Monolog wewnętrzny. Jak zapisywać myśli postaci? Proste i przejrzyste zasady zapisu myśli postaci

Monologi wewnętrzne to nic innego jak myśli postaci ujęte w tekście literackim – z czym możemy się spotkać w niemal każdej książce. Co jednak ciekawe, przeglądając różne pozycje, można zauważyć, że co wydawnictwo, to inny sposób zapisu (a może raczej – co korektor i redaktor…).
Jak więc jest prawidłowo, gdy każdy robi to inaczej? Można wręcz powiedzieć: „W dowolny sposób”. Choć byłby to duży skrót myślowy, poniekąd jest to prawda.


Zapis myśli w cudzysłowach


Przyjęło się, że najbardziej polecaną i powszechną metodą zapisu monologu wewnętrznego jest umieszczenie go w cudzysłowie, a myślnikiem (lub przecinkiem) oddziela się wypowiedź narratora odnoszącą się do owej wypowiedzi wewnętrznej.


    „Teraz póki się wilki nie odezwą, to będzie cicho” — pomyślał Zbyszko.*

    „Teraz póki się wilki nie odezwą, to będzie cicho”, pomyślał Zbyszko.

Jest to z pewnością sposób, który w sposób widoczny oddziela myśli postaci od pozostałych fragmentów narracyjnych, stąd wiele osób właśnie do tego wariantu się stosuje.

Zapis myśli kursywą


Niemniej, ten sam monolog wewnętrzny można jednak zapisać w inny sposób – na przykład ujmując go kursywą. Wypowiedź narratora należy oddzielić myślnikiem lub przecinkiem:


    Teraz póki się wilki nie odezwą, to będzie cicho — pomyślał Zbyszko.

    Teraz póki się wilki nie odezwą, to będzie cicho, pomyślał Zbyszko.


Z tym sposobem spotkamy się również w wielu książkach.

Zapis myśli bez wyróżnienia


Monologów wewnętrznych można także… nie wyróżniać w żaden sposób. Oznacza to tyle, że sama myśl postaci nie jest zapisana ani kursywą, ani nie jest formatowana w żaden sposób, a od reszty narracji oddzielamy ją myślnikiem lub przecinkiem.


    Teraz póki się wilki nie odezwą, to będzie cicho — pomyślał Zbyszko.

    Teraz póki się wilki nie odezwą, to będzie cicho, pomyślał Zbyszko.


Jest to sposób najmniej „widoczny”, jednakże równie poprawny.

Jak widać, sposobów jest wiele— wciąż jednak obowiązuje nas kilka reguł. Najważniejsza jest zasada ujednolicenia zapisu – jakikolwiek wariant wybierzecie, pamiętajcie, by w obrębie jednego tekstu stosować się tylko do niego; bo, choć można zdecydować się na opcję jedną z kilku, zmienianie zdania w trakcie opowieści jest błędem w zapisie.
Nie można też zapominać, że nie powinno się ich zapisywać jak dialogów.

Cytat pochodzi z Krzyżaków Henryka Sienkiewicza, Wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich (Ossolineum), 1990.