Iga Świątek i wielokropki.

Dyskusje, porady oraz rozmowy dotyczące pisarstwa oraz pisania.
Awatar użytkownika
Bolly
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 51

Iga Świątek i wielokropki.

Post#11 » 17 sty 2019, o 17:58

szczepantrzeszcz pisze:
Bolly pisze:Nie rozumiem celu ani sensu wpisów takich, jak ten Szczepana.
Szczepan miał (i nadal ma) wątpliwości, którymi się po prostu podzielił w miejscu do tego przeznaczonym.

Dla mnie to nie wygląda, jakby Szczepan się dzielił jakimikolwiek wątpliwościami. Szczepan nawiązał do eseju Umberto Eco, a potem pokazał paluszkiem jakiś randomowy artykuł na interii, mówiąc: "o! wielokropek!". Gdyby to było trochę dłuższe i przekazywało konkretną myśl, to wyszedłby całkiem fajny felieton. A tak to ani to śmieszne, ani pożyteczne. A potem szuka człowiek czegoś i nie może znaleźć w zalewie takich bezcelowych wątków.

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2191

Iga Świątek i wielokropki.

Post#12 » 17 sty 2019, o 20:20

Bolly pisze:Dla mnie to nie wygląda, jakby Szczepan się dzielił jakimikolwiek wątpliwościami.
Skoro tak twierdzisz, znaczy, że uczynił to w sposób kiepski i mało sugestywny.

Bolly pisze:Szczepan nawiązał do eseju Umberto Eco, a potem pokazał paluszkiem jakiś randomowy artykuł na interii, mówiąc: "o! wielokropek!".
Tak właśnie zrobiłem... przynajmniej tak chciałem zrobić.

Bolly pisze:Gdyby to było trochę dłuższe i przekazywało konkretną myśl, to wyszedłby całkiem fajny felieton.
Ale niestety jest krótsze i zostało obliczone na wywołanie dyskusji w temacie tyleż ciekawym, co wdzięcznym. Nie wyszło. Autor żałuje.

Bolly pisze:A potem szuka człowiek czegoś
To dobrze, że szukasz. Wiekszość domaga się, aby na tacy pod nos podstawić.

Bolly pisze:...i nie może znaleźć w zalewie takich bezcelowych wątków.
Ta ostatnia uwaga nieco zaskakuje. Bolly, przybyłeś na Artefakty i nie zacząłeś od wrzucania megabajtów własnej twórczości, tylko tu i tam udzielasz się w dyskusjach. Myślałem, że załapałeś, o co w naszej bajce chodzi. Ludzie przychodzą pogadać i to, co wrzuciłem, nie pretenduje do rangi eseju, tylko ma posłużyć jako zaczyn dyskusji. Można oczywiście pisać statuty forów i dyskutować o wartościach, jakie niesie ze sobą tekst umieszczony na forum, ale myślę, mam przynajmniej nadzieję, że większość z tych, którzy się częściej udzielają, przyciągnęła potrzeba zwyczajnej rozmowy.

Żeby nie robić kompletnego off-topu, dodam jeszcze jeden przykład użycia wielokropka:

George R.R. Martin (w tłumaczeniu Pawła Kruka) pisze:Żadnych pikinierów, za mało łuczników, garstka rycerzy, reszta słabo albo w ogóle nie uzbrojona, a wszyscy pod dowództwem bezmyślego osiłka, który, powodowany wściekłością... czy jego ojciec spodziewał się utrzymać lewą flankę przy pomocy takiej zbieraniny?
Bardzo mi się to zdanie podoba, właśnie ze względu na użycie wielokropka.

Awatar użytkownika
Alchemik
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 255

Iga Świątek i wielokropki.

Post#13 » 18 sty 2019, o 14:43

Nie wcinam się do dyskusji. Ale fajnie, że taka w ogóle jest.
Wielokropek jako narzędzie twórcze.
Niesamowite, co można uzyskać przy użyciu właściwego narzędzia.
Mikroskopem można wbić gwóźdź w deskę.
Wielokropek to nie tylko niedopowiedzenie.
W zależności od intencji autora, to zawieszenie tekstu.
Ale także przekazanie czytelnikowi władzy nad treścią, choćby kawałeczkiem treści.

Dodano po 29 minutach 44 sekundach:
Nie przyglądam się specjalnie opisom mojego sztyletu, ostrza pod awatarem.
Trzymam ten sztylet dla Pań.
Jest czymś bardzo intymnym. Dlatego chowam w gaciach. Całkiem porządnych i czystych bokserkach.
Rozumiem, że jako poeta, sam wywalam bebechy na wierzch, ale...

Tu nastąpiło zawieszenie.
Dlaczego?
Bo niewielu z Was mnie zna.
Jest kilka osób, które zaliczam do przyjaciół...
Następne zawieszenie ma określić moc słowa przyjaciel.

Uwierzcie, że poznałem kilku w cyfrowym oceanie.
A jednak...
Jak odnieść to do rzeczywistości niewirtualnej?

Może pośrednio?
Przez lojalność?

Ale...

Zaczarowany sztylet jak najbardziej mi się podoba.
Spróbuję mu zagrać na flecie... nie mam fletu.
To pogwiżdżę jak umiem.
Zapraszam panie, które chciałyby się zapoznać z... melodią budzącą kobrę.
Nie, żebym był tak jadowity. Zęby jadowe wybił mi pociąg pod który wśliznąłem się niepostrzeżenie. Zabrał mi coś więcej, ale...
No właśnie.
Zdobyłem coś więcej...
Inne spojrzenie

Alchemik nie jest tylko mroczną postacią, która pichci poezję w kolbach i alembikach.
Ma też swoiste poczucie humoru i...
jednak kilku przyjaciół.

Szczepan do nich należy.
A może chciałbym, żeby należał.
Potrafi czytać jak mało kto, może lepiej ode mnie.

Tyle o trywialnym wielokropku.
Jest tyle innych narzędzi.
Teleskopu używajcie do obserwacji gwiazd, a nie podglądania mamuśki z bloku naprzeciw.
Po kolei.
Jeżeli już podglądać, to przepiękne nastolatki.
A najlepiej użyć sprzętu zgodnie z jego przeznaczeniem.

Gwiazdy są moim przeznaczeniem.

W kwestii przyjaciół z internetu.
Chciałbym, żeby Szczepan nim był.

Awatar użytkownika
Bolly
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 51

Iga Świątek i wielokropki.

Post#14 » 18 sty 2019, o 18:48

szczepantrzeszcz pisze:
Bolly pisze:...i nie może znaleźć w zalewie takich bezcelowych wątków.
Ta ostatnia uwaga nieco zaskakuje. Bolly, przybyłeś na Artefakty i nie zacząłeś od wrzucania megabajtów własnej twórczości, tylko tu i tam udzielasz się w dyskusjach. Myślałem, że załapałeś, o co w naszej bajce chodzi. Ludzie przychodzą pogadać i to, co wrzuciłem, nie pretenduje do rangi eseju, tylko ma posłużyć jako zaczyn dyskusji. Można oczywiście pisać statuty forów i dyskutować o wartościach, jakie niesie ze sobą tekst umieszczony na forum, ale myślę, mam przynajmniej nadzieję, że większość z tych, którzy się częściej udzielają, przyciągnęła potrzeba zwyczajnej rozmowy.

Cóż, należą Ci się ode mnie przeprosiny, ponieważ w swoim kolejnym wpisie, z 12 stycznia, którego jakoś nie zauważyłem, faktycznie zachęcasz do dyskusji, wyjaśniając też, o co Ci chodziło z tym artykułem o Świątek. Problem w tym, że mogłeś tak od razu, w sensie - wyłożyć swoją myśl jaśniej, klarowniej. Zadać pytanie, np. "Co sądzicie o wielokropkach?", "Czy nie uważacie, że niektórzy nadużywają wielokropków/nie potrafią ich używać?". Bo dotarłszy, potykając się po drodze na licznych manierach stylistycznych, do ostatniego zdania ("ale Szczepan i tak kocha wielokropki") odniosłem błędne wrażenie, że mam do czynienia z zalążkiem tekstu publicystycznego, którego autorowi nie chciało się rozwinąć. Sprawę komplikuje fakt, że - podobnie jak wielu innych użytkowników forum - jesteś poetą, więc siłą rzeczy piszesz w dość charakterystyczny sposób. Ty - i parę innych osób tutaj - ma taki styl wypowiedzi, który jest dla mnie często zawiły i niezrozumiały.

Ale do rzeczy. Sam wielokropki stosuję na ogół tylko w jednym celu - dla zaznaczenia, że wypowiedź została przerwana. Wydaje mi się, że ich nie nadużywam, tak jak kiedyś, jeszcze w wieku szkolnym, średników.

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2191

Iga Świątek i wielokropki.

Post#15 » 18 sty 2019, o 21:44

Szczepan należy i kibicuje Alchemikowi w jego zmaganiach ze światem. Chciałby, aby więcej radości w codzienność Jerzego się zakradło. Ale radość potrzebuje swojego czasu, takiego czasu, nad którym trudno władzę uzyskać.

...i nie ma znaczenia, czy podglądamy mamuśkę, czy nastolatkę. Ważne, co zdołamy zobaczyć, oglądając to, co dziewczyna pragnie pokazać. Teleskop się kiepsko do owego aktu nadaje, to prawda. Bez spojrzenia w oczy całe przedsięwzięcie mało warte.


Bolly pisze:Cóż, należą Ci się ode mnie przeprosiny
Szczepan się nie czuje skrzywdzony ani tym bardziej urażony.

Bolly pisze:Problem w tym, że mogłeś tak od razu, w sensie - wyłożyć swoją myśl jaśniej, klarowniej. Zadać pytanie, np. "Co sądzicie o wielokropkach?", "Czy nie uważacie, że niektórzy nadużywają wielokropków/nie potrafią ich używać?".
Pewnie, że mogłem, ale precyzja wypowiedzi męczy. Wolę zostawić więcej energii na potrzeby tekstów, które piszę, aby zamknąć jakąś myśl. W naszym przypadku myśl, na podobieństwo bąka, pusciłem. Letko a niezobowiązująco. :))

Bolly pisze:Bo dotarłszy, potykając się po drodze na licznych manierach stylistycznych, do ostatniego zdania ("ale Szczepan i tak kocha wielokropki") odniosłem błędne wrażenie, że mam do czynienia z zalążkiem tekstu publicystycznego, którego autorowi nie chciało się rozwinąć.
Odniosłeś słuszne wrażenie. Czasami myślę, czy nie pstryknąć eseju na temat, jednak inne tematy okazują się bardziej kuszące.

Bolly pisze:Sprawę komplikuje fakt, że - podobnie jak wielu innych użytkowników forum - jesteś poetą
Nie przesadzajmy. Czasami znajduję w sobie myśl, która sama wyraża się wierszem, ale żeby zaraz "poetą".

Bolly pisze:Ty - i parę innych osób tutaj - ma taki styl wypowiedzi, który jest dla mnie często zawiły i niezrozumiały.
Mój, jak to określiłeś, styl jest niekiedy i dla mnie niezrozumiały. Dlatego większość tekstów przed wrzuceniem na forum odkladam na półkę, czytam po paru dniach (względnie tygodniach) i jak zrozumiem, wrzucam. Ten popełniłem z marszu.

Bolly pisze:Ale do rzeczy. Sam wielokropki stosuję na ogół tylko w jednym celu - dla zaznaczenia, że wypowiedź została przerwana.
Jerzy fajnie napisał, do czego można używać wielokropka. Zachęcam do eksperymentów.

Wróć do „Jak pisać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości