Zachęcamy do czytania naszych poradników!

W którym momencie skończyć tekst?

Napisanie powieści jest szalenie proste. Napisanie dobrej powieści jest bardzo trudne. Jak pisać opowiadania, tworzyć piękną poezję? Jak szlifować styl, konstruować postaci, angażować czytelnika? Te oraz inne dyskusje, porady oraz rozmowy dotyczące pisarstwa oraz pisania.
Awatar użytkownika
Briala
Jeż harcownik
Jeż harcownik
Posty: 364
Zobacz teksty użytkownika:

W którym momencie skończyć tekst?

Post#1 » 10 wrz 2019, o 09:21

Czyli ile pisać tak, by nie przesadzić? Często w przypadku blogów, a zwłaszcza fanfikcji, widziałam teksty rozrastające się do niebotycznych rozmiarów. Trochę jak Moda na sukces. Powtarzały setny raz te same wątki lub wprowadzały nowe, ale zupełnie bezsensowne. Ewidentnie autorom pisało się tak dobrze, że nie wiedzieli kiedy trzeba ze sceny zejść... niepokonanym. 

 

Nie jest to jednak grzech wyłącznie tekstów z blogów lub Wattpadowym. Pewnie nieraz mieliście wrażenie, że tekst ciągnie się niemożliwie, a autor powinien skończyć serię o jeden tom wcześniej lub zakończyć na jakimś wątku. Sama miałam takie uczucie w przypadku Projektu Mefisto Marcina Mortki. Książka mogła skończyć się kilkadziesiąt stron wcześniej. I, w mojej opinii, bardzo by na tym zyskała. 

 

Wiadomo, że dłuższe teksty zwykle są jakoś planowane. Chyba rzadziej po prostu „wychodzą” spod pióra. Jak zaplanować powieść, a nawet opowiadanie tak, by skończyło się w odpowiednim momencie? Macie na to jakieś rady? A może ktoś znalazł ten złoty środek? A może lubicie żyć na krawędzi i wyznajecie zasadę „co będzie, to będzie” i piszecie tak długo, jak uznajecie za stosowne? :)

I do not over-intellectualise the production process. I try to keep it simple: Tell the damned story. 

—Tom Clancy


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6095
Zobacz teksty użytkownika:

Re: W którym momencie skończyć tekst?

Post#2 » 10 wrz 2019, o 15:28

To rzeczywiście jest duży problem, mam wrażenie, że łatwo się zapędzić i zacząć rozwadniać fabułę. Cudów nie ma, jak się doda wody do wina, to wciąż ma się go tyle samo, ale jest mniej wyraziste w smaku i traci swój walor (parafraza porównania z ostatnich rozmów na czacie, nie pamiętam niestety, kim był ten złotousty, ale porównanie świetne :D). Pewnie odrobinkę można przeciągnąć, ale raczej niewiele.  

Miałam takie wrażenie przy wieku książkach, ale zwłaszcza przy którymś tomie Dziedzictwa Paoliniego. Bardzo skrajny przypadek, bo tam ewidentnie 3/4 całego tomu można by usunąć bez straty dla treści, bo po prostu te setki stron były o niczym istotnym. Świetny przykład, że więcej nie znaczy lepiej.

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 941
Zobacz teksty użytkownika:

W którym momencie skończyć tekst?

Post#3 » 10 wrz 2019, o 19:11

Kiedy przypisze się swoim bohaterom określone na ich dalszą przyszłość role; gdy każdemu z nich ułoży jego dalsze życie; kiedy spojrzy na rozmaite aspekty charakterologiczne tychże bohaterów, na układy, konfiguracje, upodobania. Także zalety oraz wady, wówczas epilog napisze się niejako sam. Niczym życiem nazywana saga, którą można zamknąć w symbolicznej kapsułce albo dziecięcej piąstce.
Sobą jestem :-D

Wróć do „Jak pisać? Poradniki pisarskie i dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości