Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Z siecią na wenę

Wszystko, co karmi wenę

Napisanie powieści jest szalenie proste. Napisanie dobrej powieści jest bardzo trudne. Jak pisać opowiadania, tworzyć piękną poezję? Jak szlifować styl, konstruować postaci, angażować czytelnika? Te oraz inne dyskusje, porady oraz rozmowy dotyczące pisarstwa oraz pisania.
Awatar użytkownika
Glavessy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#21 » 16 lip 2009, o 21:41

To i tak poziom wyżej od mojego. Swój oceniam na 'nędzny', jednak jest szansa na to, że się podniesie. Oby wkrótce się polepszyło. [ Wkrótce? JA CHCĘ teraz i na miejscu! Ja chcę! Jeśli ktoś urzęduje teraz na Parnasie, niech ześle choć troszkę Wena!]

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6104
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#22 » 23 lip 2009, o 15:18

"Nędzny" to i tak lepiej niż nie pisać wcale, ale pewnie i tak przesadzasz - jak my wszyscy, kto tego nie robi? :D 

 

Gdyby tylko można było Wenę/Wena zamówić z dostawą do domu, w tekturowym pudle i z dużą, czerwoną kokardką...

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Veena

Re: Z siecią na wenę

Post#23 » 26 lip 2009, o 12:36

A ja właśnie odkryłam, że na moją wenę najbardziej karmią kataklizmy. Serio. Spłonęła mi piwnica - napisałam "Ognistą herbatę". Miałam wypadek samochodowy - stworzyłam "Rachunek sumienia". Trzy tygodnie w bólu i płaczu użerałam się z budową garażu - do akcji wkroczyli bliźniacy. Kiedyś nachodziłam się na pogrzeby - do głowy wpadł mi pomysł na "Widzieć testrale". Zresztą mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. A teraz przeżyłam legnicką trąbę powietrzną - zaraz po podłączeniu prądu trzeci rozdział "Bestii" był już gotowy. Więc może to jest sposób na wszystkie moje męki? Klin klinem? :D  

 

No i po "Harrym Potterze", rozumiecie: ten klimat, ponad dwie godziny emocji oraz wsiąkania w inny świat, pobudzająca wyobraźnię sceneria, wspaniała grafika, muzyka - wena aż sama się prosi, żeby włączyć Worda! Polecam.


Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2024
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#24 » 4 sie 2009, o 18:51

A mnie majaczy na horyzoncie jakieś typowe fantasy, coś z wątkiem wszechmocy w rękach jednego człowieka... albo dziecka zawierającego w sobie skumulowaną magię... kogoś, kto nie jest zły, tylko zwyczajnie nie rozumie, dlaczego świat nie miałby leżeć u jego stóp, skoro istnieje taka możliwość. Albo coś w tym stylu xD No idestrukcyjni kochankowie, o nich też nie zapomniałam xD 

 

Tylko, że teraz piszę pracę, więc chcę pisać coś innego. Jak skończę pisać pracę, to oczywiście mi się odechce :|

"I'm not evil, I'm just differently moral." 

 

"Life's a bitch, now so am I." 

 

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6104
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#25 » 9 sie 2009, o 20:12

Lai, ze mną podobnie, wiec może kolejny pojedynek...? Nie, żartuje, mam dość pisania na przymus, nie wychodzi mi zupełnie :D Ale już pal licho, ze nikt go nie tknął nawet, chlip chlip :<  

 

Mam straszliwa ochotę na hp fanfiction, ale nie mam możliwości pisania (wyłącznie w Wordzie, a co poradzić, jak się ze sobą laptopa nie wzięło...), wena ostatnio jest okrutna i wybredna ;)

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


DoktorAgon

Re: Z siecią na wenę

Post#26 » 24 lut 2010, o 18:21

Posłuchaj muzyki, najlepiej zespołu o którym słyszałaś, ale do tej pory nie słuchałaś.

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6104
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#27 » 24 lut 2010, o 20:11

Muzyka to nie problem, najlepiej działa na mnie dark ambient, chodziło mi raczej o inne sposoby, jak na przykład Twoje pół litra herbaty - ma ktoś jakiś pomysł? ;) Jestem gotowa skusić się na wiele, bo mimo chęci wciąż mam pustkę w głowie, gdy zaczynam pisać.
Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


DoktorAgon

Re: Z siecią na wenę

Post#28 » 24 lut 2010, o 21:49

Moje pół litra herbaty to tak jak świeca w samochodzie. Pozwala odpalić plik i zacząć pisanie, później już leci. Ale lubię mieć nowa herbatę co chwila a jak jeszcze są ciasteczka to już w ogóle!

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2024
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#29 » 24 lut 2010, o 22:22

Mnie herbata pita na litry w ogóle pozwala przetrwać xD 

A co do czynników wenogennych, to w sumie mam tą samą radę, co Doktor Agon. Mnie ostatnio w ogóle często inspirują same piosenki, szczególnie z odpowiednim refrenem. O, takie Wonderwall Oasisa to inspiracja sama w sobie, jako że dramatyzm się z tej piosenki wylewa wręcz, nawet jeśli Gallagher trochę wyje (za to jej tematyka pasowałaby Ci do motywu Silasa i Van :P).

"I'm not evil, I'm just differently moral." 

 

"Life's a bitch, now so am I." 

 

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."


Awatar użytkownika
Bezimienna
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 20
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#30 » 26 lut 2010, o 23:41

ja ostatnio zostałam zarażona Thriving Ivory i dzięki niemu powróciła mi wena. :D poza tym - przeczytanie takiego opowiadania, jak, np. "Barwy Jesieni" działa na mnie wenogennie. ^ ^ jeśli przeczytam coś dobrego od razu mam ochotę pisać. no i poza tym - pogoda. najlepiej mi się pisze na jesieni - melancholijny, deszczowy i mglisty listopad to moja ulubiona pogoda do pisania. aczkolwiek, jeżeli jesieni pod ręką nie mam, to wystarczy zmiana pogody, a dokładniej schyłki pór roku. ostatnio, dokładnie trzy dni temu, dostałam nagłego kopa - wystarczyło, że pojawiło się ciepłe słoneczko i zapachniało mi wiosną... 

 

{dobrze mi się też pisze przy lampce czerwonego wina. xddd}


Keva

Re: Z siecią na wenę

Post#31 » 27 lut 2010, o 00:09

Naprawdę moje kochane " Barwy" działają wenogennie? Ojej, aż miło. I nawet nie wiesz, jak się wzruszyłam tym komentarzem pod prologiem :)  

Mi dodają weny filmy, piosenki, czasem książki jak "Nauczyciel". A najbardziej chyba czytanie poprzednich rozdziałów swoich opowiadań po kilku tygodniach :) 

 

Ech zapomniałam jeszcze o najbardziej dodającym weny ( ale tylko przy pisaniu Żołnierzy Przeznaczenia - na inne to nie działa) - czytanie o wszelakiej perfiii Anglików, nie tylko wobec Irlandii.


Awatar użytkownika
Bezimienna
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 20
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#32 » 27 lut 2010, o 00:16

działają wenogennie. a przynajmniej na mnie. xd ale ja zawsze powtarzałam, że jestem walnięta. pewnie jakby mnie kto dobrze przepadał to by jakaś choroba wyszła. xddd 

 

(a co do komentarza - ot, szczerość...)

"Przypadek to pseudonim Boga, który nie chce się pod czymś osobiście podpisać..."

Giwi

Re: Z siecią na wenę

Post#33 » 27 lut 2010, o 11:32

na mnie działa wenogennie rozmowa z moją przyjaciółką na temat naszych opowiadań :D

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6104
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#34 » 27 lut 2010, o 12:08

O, rozmowa i na mnie działa - poza tym sprawia, że znacznie szybciej przychodzą mi kolejne zapisy w planie wydarzeń, dzięki rozmawianiu o fabule zawsze łatwiej tak jakby spojrzeć na to z boku :)
Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Bezimienna
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 20
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Z siecią na wenę

Post#35 » 27 lut 2010, o 14:48

mnie pomaga też zmiana wystroju na blogu. XD
"Przypadek to pseudonim Boga, który nie chce się pod czymś osobiście podpisać..."

Wróć do „Jak pisać? Poradniki pisarskie i dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości