Metoda płatka śniegu

Dyskusje, porady oraz rozmowy dotyczące pisarstwa oraz pisania.
lukaszmigura
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 9

Metoda płatka śniegu

Post#1 » 19 wrz 2017, o 21:13

hej, zalazłem kiedys w internecie taki ciekawy sposób na pisanie opowiadań i powieści przedstawiłem go również u siebie metoda płatka śniegu
Fan sci fi. Publikuję na lukaszmigura.com. Sprawdź, czy warto czytać moje opowiadania.

Awatar użytkownika
Kelorth
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 39

Metoda płatka śniegu

Post#2 » 19 wrz 2017, o 23:58

Nie powinieneś wykorzystywać forum jako reklamy.
Ale widzę wady tej metody, a mianowicie schematy. Gdyby każdy pisał według schematu, to wszystko wyglądałoby tak samo.
Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że znaczną większość akcji piszę na spontanie, bo nie jestem w stanie zaplanować od razu całej fabuły. Po prostu wiem, o czym będę pisał, mam kilka kluczowych momentów i wizję zakończenia.
Na mój gust, takowa metoda jest nieskuteczna. Sztywne planowanie nie zawsze jest dobre.
Sometimes... I dream about cheese...

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Metoda płatka śniegu

Post#3 » 20 wrz 2017, o 11:59

Uważam, że żadne schematy nie pomagają w pisaniu. Ja też piszę spontanicznie. Mam zarys w głowie. Ewentualnie zapiszę sobie jakieś ważniejsze momenty. Próbowałam kiedyś schematu i nic z tego nie wyszło. Nie mogłam się skupić i wymyślić, co mam zapisać. Po prostu czułam, że mnie taki sposób ogranicza.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1756

Metoda płatka śniegu

Post#4 » 21 wrz 2017, o 19:34

Osobiście uważam zarówno schemat jak i metodę za nieefektywną, ale jeśli komuś pomaga to w pisaniu, to znaczy, że spełnia swoją rolę katalizatora w akcie twórczym.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

andy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 42

Metoda płatka śniegu

Post#5 » 14 paź 2017, o 16:13

Według mnie metoda "płatka śniegu" jest dobra. Szczególnie dla początkujących. Bardziej zaawansowani pewnie mają własne metody na planowanie. Oczywiście to tylko narzędzie pomocnicze.

Z kolei do pisania "bez metody", czy "na żywioł" mam mieszane uczucia. "Mroczna Wieża" Stephena Kinga wydawała mi się strasznie chaotyczna, nudna i niepoklejona. Po fakcie dowiedziałem się, że King pisał ją spontanicznie, nie wiedział do jakiego zakończenia zmierzał. Teraz by pewnie wszystko przepisał, ale nie może, bo wcześniejsze tomy wydawane były przez wiele lat.

Pawel
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 9

Metoda płatka śniegu

Post#6 » 16 lut 2019, o 20:03

Zaczynam korzystać z tej metody i wcale bym nie powiedział że ona nie pozwala na spontaniczność.
Na pewno nie stawia jej przeszkód. Można choćby zapytać: czy twórca tej metody i ona sama "zabraniają" wprost, albo "między wersami" przelewać pomysły na papier, w program do pisania?

A jeśli okazałoby się że wasze pomysły kłócą się jakoś z tym, co dotąd wymysliliście stosując tę metodę" wówczas trzeba by włączyć myślenie, wyobraźnię jak to jednak pogodzić. I dlatego jakoś wzajemnie, lub jednostronnie dopasować do siebie wytwory spontaniczności i te powstałe wskutek planowania.

Prócz tego przeczytajcie może dokładniej opis tej metody? Czytając ją nie miałem i nie mam negatywnego wrażenia aby miała wspomniany przez was mankament. I nie piszę tego przez ironię.

Wróć do „Jak pisać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość