Martwy las

Teksty mające wiele lat, wycofane z forum, porzucone, niepoprawione bądź z innych powodów przeniesione do Szuflady.
Jo

Martwy las

Post#1 » 8 lut 2017, o 15:21

Treść wycofana za zgodą administracji.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Martwy las

Post#2 » 8 lut 2017, o 17:03

Zacznę tak trochę korektorsko, bo to tak krótki opisik, że można wypisać co nieco:

Doszli na skraj lasu.

To zdanie brzmi tak, jakby szli przez las tak długo, aż doszli na jego skraj. Z tekstu wynika bardziej, że oni dopiero co chcą wejść w ten las, dopiero podeszli pod linię drzew.

Drzewa tutaj były nagie, co wydało im się dziwne, bo był przecież dopiero początek jesieni.

Były, był.

Dalej ich wzrok nie sięgał.

W sumie dlaczego? Gdy stanie się na skraju lasu, widać jednak dość dużo, jeżeli nie jest to las gęsty i krzewiasty. Tutaj nie ma żadnej informacji. A dalej dowiadujemy się, że po prostu była mgła - to powinno paść właśnie w tym miejscu.

Po kilku sprzeczkach czy iść tędy, czy nie, rozważaniach nad inną dłuższą drogą oraz przekonującemu stwierdzeniu Nany, że nie mogą się spóźnić, bo wszystko przepadnie, odetchnęli, spojrzeli po sobie i ze zrezygnowanymi minami ruszyli przed siebie, powoli zagłębiając się w mgłę.

Szkoda, że nie poznajemy tego ważnego powodu, dla którego oni muszą wybrać drogę, która ich nie pokoi. Gdybym miała wybór iść inną drogą lub wejść w spowite mgłą bezlistne drzewa, to na pewno wybrałabym to pierwsze.

Dziwne było także to, że nie usłyszeli żadnego szelestu liści, tylko trzeszczenie i stukanie ocierających się o siebie gałęzi.
To raczej nic dziwnego, skoro dwukrotnie było napisane, że drzewa nie miały liści.

No, coś tam by się jeszcze znalazło.

Oderwany od całości opis. Jako kawałek jakiejś całości może by zaciekawił, gdyby był bardziej konkretny, w tej formie nie ma dla nas żadnych informacji. Jest nagi las i mgła. Nie wiemy kto, dlaczego i po co. Nie chcę cię zrazić, ale ten opis jest niedopracowany i raczej mało wnoszący w tej formie, dlatego wypisałam parę rzeczy, które zastanawiają i na których warto się skupić. Łatwiej doszlifowywać swoje kolejne fragmenty, gdy się wie, na co zwrócić szczególną uwagę.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1742

Martwy las

Post#3 » 8 lut 2017, o 17:48

Powtórzenia!

(piszę bez odmiany, bo tak łatwiej) Las, drzewa, mgła, drzewa, liście, las, mgła, liście, las, wiatr, wiatr, liście, las.

Synonimy do słów:
1)Las: ruczaj, gaj, puszcza, możesz też od nazwy drzew, w nim się znajdujących: ols, grąd, olszyna, dąbrowa
2)Drzewa: ciężko tu o synonimy, proponuję zastąpić poszczególnymi częściami drzewa typu: pień, gałąź. Możesz też nazwać "po imieniu" drzewa: dąb, buk, brzoza, jabłoń, klon itd.
3)Mgła: opar, smog, para
4)Liście: tutaj raczej mało co się wymyśli, co najwyżej korony drzew, czy jak podaje słownik synonimów listowie.
5)Wiatr: od nazw własnych: zefir, orkan, bryza, fen; w tym przypadku raczej: powiew lub podmuch
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Marian
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 501

Martwy las

Post#4 » 9 lut 2017, o 20:20

Zgadzam się z Camenne: "Oderwany od całości opis".
To powinien być początek czegoś większego. No i nad formą trzeba jeszcze popracować.
Nie zrażaj się. Pisz, poprawiaj i pisz.

Awatar użytkownika
GenerałŚwinkaMorska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 98

Martwy las

Post#5 » 19 lut 2017, o 00:58

Krótkie i niezobowiązujące, o ciekawym tytule. Mówię sobie, bierę i czytam. Moje wrażenie po przeczytaniu, że jest to fragment czegoś większego. I w takiej formie nie ma większego sensu, bo nie wiem kim są bohaterowie, po co idą przez ten las. Rozumiem zamysł, skupiłeś się na niepokojącej atmosferze i gdyby udało ją się stworzyć, to można przymknąć oko na inne niedociągnięcia, ale niestety brakuje tego klimatu i czyta się źle.
Dziwne było także to, że nie usłyszeli żadnego szelestu liści,
Ale tam podobno nie było liści :frown:
Obrazek

Rejfi
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17

Martwy las

Post#6 » 25 lut 2017, o 23:01

Zapowiada się dość ciekawie. Niestety opis jest oderwany od reszty. Chętnie poznałbym brakujące fragmenty, które zaspokoiły by moją ciekawość. Klimat mroczny coś ala horror.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Martwy las

Post#7 » 26 lut 2017, o 15:26

Dziękuję. To mój tekst z poprzedniego profilu. Zrezygnowałam, ale postanowiłam wrócić, tylko już jako Głodzia a nie Jo.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Martwy las

Post#8 » 26 lut 2017, o 15:50

Czytało się całkiem przyjemnie, ale zgadzam się z Przedmówcami. Fragment nie stanowi, według mnie, zamkniętej całości. Jest jakby wyrwany z szerszego kontekstu, którego brak. Podobał mi się za to klimat.
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Wróć do „Szuflada prozatorska (formy krótkie)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość