Zachęcamy do komentowania! Co miesiąc na zwycięzcę tytułu Komentatora Miesiąca czeka nagroda książkowa!

Nasza mała tajemnica

Stare teksty z działu Proza obyczajowa.
Ewelina

Nasza mała tajemnica

Post#31 » 20 mar 2017, o 23:10

Mariusz_Kocon pisze:...Uczyniłem, ale nie wrzuciłem jeszcze...

i uważaj, znowu węszą, spisku szukają, a właśnie zdradziłaś, że kilka milionów Żydów uczyniono wolnymi... Free za free, prawie, podobno złoto zbyt ciążyło w ich kieszeniach...


Kolejny sarkazm ci się nie udał. Zaprzestań tego typu spostrzeżeń, są delikatnie mówiąc, niestosowne.

Tagi:

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Nasza mała tajemnica

Post#32 » 20 mar 2017, o 23:32

Proszę uprzejmie o zaprzestanie sporu. Wszelkie rozmowy, nie dotyczące tekstu, nie powinny mieć miejsca w wątku, w którym został zamieszczony tekst.
Strony powyższego nieporozumienia zapraszam do ugody bądż przenisienia dalszej dyskusji na płaszczyznę prywatnych wiadomości.
Pozdrawiam serdecznie,
Grafoman
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Ewelina

Nasza mała tajemnica

Post#33 » 20 mar 2017, o 23:58

Dziękuję za interwencję, ale chyba nie ma potrzeby.

Myślę, że nikt się tutaj nie kłóci. Wymieniamy pewne spostrzeżenia i zastrzeżenia z Mariuszem, ale to jeszcze nie spór.

Mariusz_Kocon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48

Nasza mała tajemnica

Post#34 » 21 mar 2017, o 09:43

Zgadzam się z Eweliną.
Pozostajemy w temacie, choć ewoluował.
Ale Grafoman idealnie się wpisał w aktualny, dotyczący wolności człowieka. Dziękujemy za głos!

Kusy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 95

Nasza mała tajemnica

Post#35 » 22 maja 2017, o 13:14

W całej tej historii najciekawszą postacią jest matka, która musi być bardzo nieszczęśliwą i opuszczoną kobietą. Żadnej wzmianki o mężu/partnerze, a szkoda, ciekaw jestem, dlaczego puszcza się na prawo i lewo. Do tego bawi się lalką i w gruncie rzeczy chce przerobić syna na córkę. Jednak rozumiem, że historia jest napisana z perspektywy dziecka i stąd niedopowiedzenia. Tekst sam w sobie niepokojący, gdyby rozwinąć go w coś dłuższego, byłoby ciekawie. Pozdrawiam.

Wróć do „Szuflada obyczajowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość