Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Noc Świętojańska - event w odsłonie poetyckiej i prozatorskiej. Zachęcamy do wzięcia udziału. Termin zostaje przedłużony do 30 czerwca!

Tekst usunięty na prośbę autora

Teksty mające wiele lat, wycofane z forum, porzucone, niepoprawione bądź z innych powodów przeniesione do Szuflady.
Lidia Romańska

Tekst usunięty na prośbę autora

Post#1 » 17 lut 2019, o 11:10

Tekst usunięty na prośbę autora.

Tagi:

Awatar użytkownika
Gorgiasz
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1186
Zobacz teksty użytkownika:

Tak było z depresją

Post#2 » 17 lut 2019, o 11:16

Na początek zapraszam tutaj:
viewforum.php?f=81

Lidia Romańska

Tak było z depresją

Post#3 » 17 lut 2019, o 11:28

Dopiero zaczynam i dziękuje za cenne uwagi.

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2317
Zobacz teksty użytkownika:

Tak było z depresją

Post#4 » 17 lut 2019, o 12:03

Sporo przecinków by się w Twoim tekście przydało.

Ale takie gwałtowne wyrzucenie emocji ciekawie się czyta, choć szata graficzna czytania nie ułatwia.

Gorgiasz pisze:Na początek zapraszam tutaj:
viewforum.php?f=81
Gorgiaszu, nie odniosłeś wrażenia, że nasza nowa Współforumowiczka właśnie się przywitała, tylko tekst nie w tym miejscu, co trzeba. Tak czy inaczej ciekaw jestem, czy to tylko jednorazowy występ, czy może zechce z nami pogadać. Wolałbym ten drugi wariant, jednak bezduszna statystyka przemawia za pierwszym.

Awatar użytkownika
Vampircia
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 223
Zobacz teksty użytkownika:

Tak było z depresją

Post#5 » 17 lut 2019, o 12:48

To bardzo interesujące, bo akurat dzisiaj gadałam ze znajomymi o depresji. Dosłownie przed chwilą. To, co opisujesz wydaje mi się dziwnie znajome i to mnie właśnie przeraża. Ale ciągle sobie powtarzam, że jak zwykle robię z igły widły.
Obrazek

Lidia Romańska

Tak było z depresją

Post#6 » 17 lut 2019, o 14:35

Depresja jest ze mną od wielu lat... Znam ją i ona mnie zna....

Dodano po 6 minutach 46 sekundach:
47 odsłon ... I tak świetnie, myślałam że bedą 2... A czy zostanę czy nie, to mało ważne ... Grunt, że chce uporać się z "czarną dziurą", która mnie otacza.

Dodano po 8 minutach 29 sekundach:
szczepantrzeszcz pisze:Sporo przecinków by się w Twoim tekście przydało.

Ale takie gwałtowne wyrzucenie emocji ciekawie się czyta, choć szata graficzna czytania nie ułatwia.

Gorgiasz pisze:Na początek zapraszam tutaj:
viewforum.php?f=81
Gorgiaszu, nie odniosłeś wrażenia, że nasza nowa Współforumowiczka właśnie się przywitała, tylko tekst nie w tym miejscu, co trzeba. Tak czy inaczej ciekaw jestem, czy to tylko jednorazowy występ, czy może zechce z nami pogadać. Wolałbym ten drugi wariant, jednak bezduszna statystyka przemawia za pierwszym.

A gdzie mój tekst powinien być?

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2317
Zobacz teksty użytkownika:

Tak było z depresją

Post#7 » 17 lut 2019, o 14:47

Lidia Romańska pisze:Depresja jest ze mną od wielu lat... Znam ją i ona mnie zna....
Próbowałaś polubić ;))


Lidia Romańska pisze:47 odsłon ... I tak świetnie, myślałam że bedą 2...
Depresja jest niedobra, a mój żart powyżej nie na miejscu. Gdybyś nie miała depresji waźniejsze by były słowa, nie spojrzenia.


Lidia Romańska pisze:A czy zostanę czy nie, to mało ważne ...
Dla nas ważne. My bardzo lubimy poczytać to, co ktoś pod naszymi arcydziełami napisze :))


Lidia Romańska pisze:Grunt, że chce uporać się z "czarną dziurą", która mnie otacza.
Pisz, pisz, pisz.

Lidia Romańska

Tak było z depresją

Post#8 » 17 lut 2019, o 15:00

Vampircia pisze:To bardzo interesujące, bo akurat dzisiaj gadałam ze znajomymi o depresji. Dosłownie przed chwilą. To, co opisujesz wydaje mi się dziwnie znajome i to mnie właśnie przeraża. Ale ciągle sobie powtarzam, że jak zwykle robię z igły widły.

Jak masz wątpliwości co to jest skonsultuj się z kimś kto się na tym zna. Ale wcześniej zrób badania. Służę pomocą ....

Dodano po 5 minutach 1 sekundzie:
szczepantrzeszcz pisze:
Lidia Romańska pisze:Depresja jest ze mną od wielu lat... Znam ją i ona mnie zna....
Próbowałaś polubić ;))


Lidia Romańska pisze:47 odsłon ... I tak świetnie, myślałam że bedą 2...
Depresja jest niedobra, a mój żart powyżej nie na miejscu. Gdybyś nie miała depresji waźniejsze by były słowa, nie spojrzenia.


Lidia Romańska pisze:A czy zostanę czy nie, to mało ważne ...
Dla nas ważne. My bardzo lubimy poczytać to, co ktoś pod naszymi arcydziełami napisze :))


Lidia Romańska pisze:Grunt, że chce uporać się z "czarną dziurą", która mnie otacza.
Pisz, pisz, pisz.

Tak, choruje ... Od wielu, wielu lat. Nie lubię mojej choroby, pewnie to jest problem, nie akceptuje jej...
Staram sie o niej mowić, bo się jej nie wstydzę (choć to uczucie jest mocne w depresji). Dziękuje za wsparcie.

Awatar użytkownika
Bolly
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49
Zobacz teksty użytkownika:

Tak było z depresją

Post#9 » 18 lut 2019, o 20:51

Lidia Romańska pisze: Nawet leki nie działają tak jak Ty tego oczekujesz... Przynajmniej u mnie tak jest.

Może masz źle dobrane leki? Niektóre antydepresanty w początkowym okresie ich przyjmowania mogą mieć działanie niemalże odwrotne do zamierzonego, tzn. powodować pogorszenie samopoczucia. Dopiero gdy zostaną włączone "w obieg", zaczynają działać jak powinny. Ale na pewno to wszystko wiesz, bo skoro leczysz się od ponad 14 lat, musiałaś dużo czytać na temat swojej choroby i samego leczenia.

Lidia Romańska pisze:Nie lubię mojej choroby, pewnie to jest problem, nie akceptuje jej...

Jakie są powody twojego zaprzeczania, tego, że nie akceptujesz swojej depresji? Kiedyś wierzono, że melancholia (depresja) jest domeną geniuszy i faktycznie coś w tym jest. Ludziom myślącym ciężej jest zachować równowagę psychiczną w tym okrutnym świecie.

Lidia Romańska

Tak było z depresją

Post#10 » 18 lut 2019, o 22:41

Bolly pisze:
Lidia Romańska pisze: Nawet leki nie działają tak jak Ty tego oczekujesz... Przynajmniej u mnie tak jest.

Może masz źle dobrane leki? Niektóre antydepresanty w początkowym okresie ich przyjmowania mogą mieć działanie niemalże odwrotne do zamierzonego, tzn. powodować pogorszenie samopoczucia. Dopiero gdy zostaną włączone "w obieg", zaczynają działać jak powinny. Ale na pewno to wszystko wiesz, bo skoro leczysz się od ponad 14 lat, musiałaś dużo czytać na temat swojej choroby i samego leczenia.

Lidia Romańska pisze:Nie lubię mojej choroby, pewnie to jest problem, nie akceptuje jej...

Jakie są powody twojego zaprzeczania, tego, że nie akceptujesz swojej depresji? Kiedyś wierzono, że melancholia (depresja) jest domeną geniuszy i faktycznie coś w tym jest. Ludziom myślącym ciężej jest zachować równowagę psychiczną w tym okrutnym świecie.

Człowiek chory często zaprzecza, to takie nasze mechanizmy obronne. No wiesz, chciałabym być zdrowa, a nie chora, tym bardziej, że mam rodzinę- męża i syna. Geniusz? Hmm, ciekawe, ale myśle, że jeżeli o mnie chodzi to do geniusza mi daleko....

Wróć do „Szuflada prozatorska (formy krótkie)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości