Jakub Ćwiek

Dyskusje o konkretnych pisarzach i ich książkach.
Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1829
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#1 » 20 lut 2013, o 19:55

Podążając za oficjalną stroną tego pana:
Jakub Ćwiek – polski autor fantastyki; pisarz, animator kultury, konferansjer, dziennikarz, felietonista, scenarzysta, miłośnik i znawca popkultury. Studiował kulturoznawstwo i scenariopisarstwo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.

Urodził się w Opolu. Rocznik 1982 – czyli ten sam, co filmowy Conan Barbarzyńca i Blade Runner co, jak mówi, zobowiązuje. Pierwsze trzy lata życia spędził jako dziecko całego akademika, po czym przeprowadził się z rodzicami do Głuchołaz. Tam zaczął udzielać się w amatorskim teatrze oraz pisać oraz udzielał się m.in. w harcerstwie.

Debiutował w 2005 roku zbiorem opowiadań Kłamca, opowiadających o przygodach nordyckiego boga, Lokiego, pracującego dla znanych z wierzeń chrześcijańskich aniołów. Już w jego pierwszych tekstach dało się dostrzec silne zainteresowanie popkulturą – opowiadania zawierały liczne odniesienia do różnych tekstów kultury, w dużej mierze do filmów. W Kłamcy popkultura występuje w roli współczesnej mitologii, przeplatając się z bardziej tradycyjnymi mitologiami, m.in. nordycką i chrześcijańską. Jeden z tekstów ze zbioru, Cicha noc, doczekał się nominacji do prestiżowej Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Później Ćwiek był do niej nominowany jeszcze trzykrotnie.


Ponadto znany jest z aktywnego działania w fandomie i wygłaszania prelekcji na konwentach. :)

Jak dla mnie to człowiek, którego z przyjemnością poznałoby się w rzeczywistości i godny uznania zwłaszcza dlatego, że nie traktuje czytelnika przedmiotowo. :)
Jaki wy macie stosunek do tego autora i książek, które napisał? Czy któraś was rozczarowała, a może znalazła się taka, która zmusiła do sięgnięcia po inne jego tytuły?
Po prostu robię za zły charakter.

Mań
użytkownik nieaktywny
Posty: 1231
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#2 » 20 lut 2013, o 20:02

Baaardzo go lubię, choć Kłamcy nie miałam jeszcze okazji przeczytać, ale tak to jest, kiedy bibliotekę w mieście ma się taką ubogą ;c pochłonęłam za to Ciemność płonie oraz Liżąc ostrze, obydwie książki przyjemne, napisane w przystępny sposób, wciągające, z niebanalną fabułą. Jedyne do czego mogę się przyczepić to do sposobu, w jaki je kończy. Nie przepadam za otwartymi, a wydaje mi się, że Ćwiek ma do tego tendencję. Szkoda, bo pomysły ma fenomenalne, a końcówki już trochę mniej satysfakcjonujące.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5530
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#3 » 20 lut 2013, o 20:13

O, ja zupełnie odwrotnie jak Mań - czytałam do tej pory "Kłamcę" i "Kłamcę 2", a chciałam zawsze przeczytać "Ciemność płonie" i "Liżąc ostrze", może wreszcie je nadrobię. W dwóch pierwszych tomach Kłamcy najbardziej podoba mi się forma zbioru opowiadań, które zresztą bardzo dobrze się czyta i są naprawdę ciekawe; wiadomo, to nie jest literatura wysoka, ale nie nią miały być. Słyszałam, że trzeci i czwarty mają już formę klasycznej powieści i nieco mnie to... hm, nie tyle, co zniechęciło, co popchnęło do zainteresowania się jego horrorami.
Swoją drogą słyszałam różne zdania o "Gotuj z papieżem", czytał ktoś? ;d
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2006
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#4 » 20 lut 2013, o 21:09

Koś pisze:Ponadto znany jest z aktywnego działania w fandomie i wygłaszania prelekcji na konwentach.

Jak dla mnie to człowiek, którego z przyjemnością poznałoby się w rzeczywistości i godny uznania zwłaszcza dlatego, że nie traktuje czytelnika przedmiotowo.

Wiesz co, przez kilka lat jeździłam na konwenty, na których bywał i o ile na początku rzeczywiście był naprawdę bardzo fajnym gościem, to potem zaczął cierpieć na coraz większy egocentryzm. Na ostatnim Pyrkonie, na którym byłam, wygłosił prelekcję o tym, jak mu fani przeszkadzają. Niby miała być zabawna i nie do końca na poważnie, ale większość tego tak nie odebrała, ludzie raczej zmieszani się na tym czuli. Nie wiem, może zszedł na ziemię trochę od tego czasu, może nie, nie wiem, może to była tylko chwilowa sodówa ;)

Kłamca i Kłamca 2 mi się podobały, trzecia część już niezbyt. Tak nie do końca dla mnie sprawdziło się to przejście w powieść. A Ciemność płonie czytałam głównie ze względu na umiejscowienie akcji. Niby nie jest złe, ale takie trochę... meh. Szczególnie jak się potem przeczyta cokolwiek Orbitowskiego i zobaczy, na czym polega prawdziwy urban horror w polskich realiach :lol:
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5530
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#5 » 21 lut 2013, o 18:27

Brzmi niezachęcająco, czasami tym właśnie tłumaczę sobie niejeżdżenie na konwenty - wolę nie wiedzieć o autorach ponad to, co jest na tylnej okładce i co usłyszę, w końcu rzeczywistość może rozczarować.

Ale nie o tym miałam pisać - akurat dziś zauważyłam na fanpejdżu FS informację o nowości od Ćwieka. Premiera za miesiąc, mnie opis zaciekawił, więc chyba się skuszę... może zaciekawi jeszcze kogoś.
Już wkrótce uderzy DRESZCZ. To nieco złośliwy typ pod sześćdziesiątkę, który całe swoje życie oddał rock & rollowi. Był na koncertach wszystkich bogów rocka, utrzymuje nawet, że wielu z nich poznał osobiście, choć kto go tam wie. Nie wygląda na specjalnie prawdomównego.
Dziś żyje na Śląsku, na osławionym osiedlu Tysiąclecia, miejscu, gdzie krzyżują się piłkarskie strefy wpływów i, siedząc w leżaku, narkotyzuje się haniebnie, słucha obrazoburczej muzyki i brzdąka na gitarze rozpamiętując dawne czasy. Słowem nic ciekawego. Aż do dnia, gdy nasz bohater obrywa piorunem i... zyskuje super moce. Jak to mawiają? "Za wielką mocą kroczy równie wielka odpowiedzialność"? Taaa, akurat!


Ach, i jak podobno Ćwiek wczoraj powiedział: „odszedł „Kłamca”, nadchodzi „Dreszcz”. Bo ileż się można pieprzyć z Bogami.”

Okładka niezła ;d
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Giwi

Jakub Ćwiek

Post#6 » 21 lut 2013, o 22:20

Ćwiek to bardzo miły gość, chociaż z Kłamcy 4 nie pamiętam nic, oprócz wiecznych wtrąceń o Firefly (ok, to był fantastyczny serial, ale ile można?). Mam prawie wszystkie jego książki, które są dobre jako "lekka" lekturka. Chłopcy, z tą paskudną okładką, też stoją na półce i czekają na przeczytanie.
Wiecie co ja bym chciała przeczytać od Ćwieka? Coś poza jego comfort-zone, coś totalnie innego, bo obecnie można przewidywać, o czym będą jego książki (rock'n'roll i popkultura to główny motyw)

GreyTalent

Jakub Ćwiek

Post#7 » 22 lut 2013, o 22:37

Uwielbiam! Choć Kłamcę 4 trochę jakby skopał. Za bardzo spłycił, choć i tak mnie zaskoczył. Muszę przeczytać Chłopców, aby wiedzieć, co mam dalej myśleć.

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1829
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#8 » 1 mar 2013, o 11:15

Wiesz co, przez kilka lat jeździłam na konwenty, na których bywał i o ile na początku rzeczywiście był naprawdę bardzo fajnym gościem, to potem zaczął cierpieć na coraz większy egocentryzm. Na ostatnim Pyrkonie, na którym byłam, wygłosił prelekcję o tym, jak mu fani przeszkadzają. Niby miała być zabawna i nie do końca na poważnie, ale większość tego tak nie odebrała, ludzie raczej zmieszani się na tym czuli. Nie wiem, może zszedł na ziemię trochę od tego czasu, może nie, nie wiem, może to była tylko chwilowa sodówa

To o tym z pewnością nie słyszałam. Trochę szkoda, ale z drugiej strony... i tak dalej udziela się wśród czytelników, nie? :)

Kłamca i Kłamca 2 mi się podobały, trzecia część już niezbyt.

Moim skromnym zdaniem pierwsze dwa tomy były najlepsze, później te dwa w formie powieści nieco zaniżyły poziom, choć dalej pomysły, jakie fundował autor były ciekawe. W opowiadaniach nie było tego widać ze względu na dość luźne podejście do ciągłości czasowej i mniejsze skumulowanie wątków niż w trójce i czwórce, ale wydaje mi się, że Ćwiek zwyczajnie nie podołał wyzwaniu powieści. I o ile w trójce jeszcze większość była do przełknięcia, to w ostatnim tomie pojawiło się zbyt wiele dziur.
Nie wiem, co sądzić o finale Kłamcy do tej pory. Z jednej strony rozumiem, dlaczego tak autor postąpił i miało to swoją logikę, ale z drugiej... nie pasowało mi to do końca do bohatera, do innych bożków, do tego wszystkiego. Byłam cholernie zawiedziona, że to, co zapowiadała przedostatnia część zostało potraktowane tak po macoszemu.

Ale nie o tym miałam pisać - akurat dziś zauważyłam na fanpejdżu FS informację o nowości od Ćwieka. Premiera za miesiąc, mnie opis zaciekawił, więc chyba się skuszę... może zaciekawi jeszcze kogoś.

Wydaje się ciekawy opis, ale jestem zdania takiego samego, co Giwi. Przeczytałabym jednak coś innego w jego wydaniu, coś, co nie będzie tak oczywiste. :)
Po prostu robię za zły charakter.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5530
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#9 » 2 mar 2013, o 18:54

Wydaje się ciekawy opis, ale jestem zdania takiego samego, co Giwi. Przeczytałabym jednak coś innego w jego wydaniu, coś, co nie będzie tak oczywiste. :)
Z tym macie rację. Ale, szczerze, zastanawiam się, czy pojawi się coś innego, bo w końcu wychodzenie poza swój rejon nie zawsze dobrze wychodzi, a popkulturowe teksty to jego kura znosząca złote jajka. Nie każdy by ją porzucił :D
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Naseilen
Kocioł z Gundestrup
Posty: 185
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#10 » 2 mar 2013, o 19:57

Ciemność płonie - Ćwiek usiłował napisać horror. Wyszło, jak wyszło. Cóż mogę powiedzieć... Lepszy byłby z tego film, tym bardziej że sposób narracji przypomina raczej opisy poszczególnych scen filmu. Ambitna literatura to to nie jest, ale mimo wszystko wciągnęłam się.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5530
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#11 » 16 kwie 2013, o 17:05

Jakby ktoś był zainteresowany spotkaniem z Ćwiekiem, akurat jest w trakcie trasy promocyjnej "Dreszczu". Może się nawet wybiorę w Krakowie, co tam :D
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1336
Zobacz teksty użytkownika:

Jakub Ćwiek

Post#12 » 16 kwie 2013, o 21:57

Ja idę na 100% na spotkanie w Kato, będę nerdzić sama prawdopodobnie. :<
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Wróć do „Strefa autorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości