Witamy na Artefaktach! Każdy twórca poszukuje miejsca, w którym mógłby nie tylko opublikować swoje opowiadania i wiersze, ale przede wszystkim spotkać się z szerokim gronem czytelników i zyskać odzew - w tym celu powstały Artefakty.

Jako użytkownik Artefaktów zyskasz możliwość publikowania oraz komentowania. Zajmuje to mniej niż 30 sekund!

Zarejestruj się lub Zaloguj się
Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Robin Hobb

Dyskusje o konkretnych pisarzach i ich książkach.
Euverris H'ané
użytkownik nieaktywny
Posty: 84
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#11 » 11 sty 2010, o 14:17

Sama chętnie bym sobie całą odświeżyła, ale raz, że własny mam tylko trzeci tom, a w bibliotece za nic uświadczyć nie mogę pierwszego, a dwa, że w zasadzie to i nie bardzo czas mam, esz, esz. Ale jak przeczytasz, to ja będę bardzo, bardzo wdzięczna za potwierdzenie albo wymienienie innego tomu. ^^

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5371
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#12 » 25 mar 2011, o 11:02

Chcąc kupić na allegro coś Hobb, zamotałam się, bo krążę po stronach i krążę, a jak są spisy innych cykli, to nigdzie nie ma spisu trylogii skrytobójcy - który tom był pierwszy? :)
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2006
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#13 » 27 mar 2011, o 19:39

1. Uczeń Skrytobójcy
2. Królewski Skrytobójca
3. Wyprawa Skrytobójcy :)
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Maya
użytkownik nieaktywny
Posty: 104
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#14 » 21 kwie 2011, o 08:09

Przyznam, że czytnęłam zaledwie pierwszą część. Ale wciągnęła machinalnie, w tym Bastardzie, Błaźnie, Książę Śmiałym jest coś takiego, co... ugh. No, po prostu chce się więcej! Co fantasy robi z ludźmi :D.
[to shut a dream stage inside of you]
KEINE SCHMERZEN!

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5371
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#15 » 11 wrz 2011, o 14:47

Właśnie skończyłam czytać "Ucznia skrytobójcy". Z początku bardzo sceptycznie podchodziłam do tej książki, a pierwszego tomu trylogii, do której zbierałam się od dawna, bo znowu rozminęłam się ze swoimi wyobrażeniami, jak może wyglądać treść, ale nie powiem, bym się w jakiś sposób rozczarowała. Dość specyficzna dla mnie narracja (nie tylko pierwszoosobówka, za którą nie przepadam, ale też przeważały "podsumowania" zdarzeń, do których czuję coś na kształt uprzedzenia po Austen i jej "Dumie...") sprawiła, że na początku szło mi dość topornie, ale... końcowe strony ze świetną intrygą i księciem Szczerym tak mnie zachwyciły, że nazwałabym "Ucznia..." jedną ze swoich ulubionych książek :)
Co do bohaterów, również nie lubiłam Sikorki, co więcej nienawidziłam od początku Władczego (zabiłabym kurwiego syna), a jeszcze bardziej niż Bastarda lubiłam Ciernia, Ketriken, Rusiska i w końcu Szczerego (kolejność ma znaczenie). A rozdziały z Królestwem Górskim naprawdę, naprawdę szalenie mi się podobały, cudne! :D
I koniecznie w tym tygodniu biegnę wypożyczyć tom II.
(W międzyczasie pora na Conana i niewiasty mdlejące mu w ramionach :lol: )
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2006
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#16 » 11 wrz 2011, o 15:37

Aaaa! Też nie znoszę Sikorki xD No i Władczego, to oczywiste. A Bastard czasami tak strasznie mnie irytował, że plasował się wśród tych nielubianych. Ja jeszcze uwielbiam Błazna i księżną Cierpliwą (chyba pojawia się w drugim tomie dopiero? Ale myślę, że ją też polubisz :D)
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5371
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#17 » 11 wrz 2011, o 16:50

Sikorka była po prostu butno-głupia, a to połączenie, którego szczerze nie znoszę. No i ten jej marynarzyk, jeżeli tak bardzo lubiła Bastarda, czemu wymagała od dwa lata młodszego chłopaka, żeby wykonał pierwszy krok? Zrobiło mi się szczerze żal Bastarda, niechby ją kuźnica wzięła :|

Od Władczego mniej nienawidziłam nawet Konsyliusza, a to już coś :D Swoją drogą dobrane rodzeństwo z jednej matki, siebie warci, ot co.

A jeszcze było mi tak szkoda Rusiska i Gagatka... :<
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2006
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#18 » 13 wrz 2011, o 21:50

Uch, nie, Konsyliusza nie znosiłam chyba na równi z Władczym. Znaczy, do żadnego z nich nie da się żywić sympatii, ale to, co robił Konsyliusz... Miałam ochotę krzyczeć na Bastarda, żeby coś zrobił i żeby nie dawał się tak traktować :lol:
Oj, i Rurisk, on był taki sympatyczny. I to było takie irytujące, bo wydawało się, że wszystko będzie dobrze, a tu, uch...
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5371
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#19 » 13 wrz 2011, o 21:54

Właśnie byłam pewna, że po rozmowie z Bastardem wymyślą proste i bezkrwawe wyjście z sytuacji, ale niestety :| Jedyny minus w całej książce to to, co się stało z Rusiskiem, naprawdę.
Ale samym Królestwem Górskim, tą kulturą, zachowaniem ludzi i panujących będę się zachwycać jeszcze dłuższy czas, tak czuję :)

Ha, wtedy był ten moment, gdy Bastard mnie irytował, rozumiem - Magii uczyli się nieliczni, elita, ale to nie powód, by dać się łatwo manipulować Konsyliuszowi. Bastard ogólnie jest nieco jak kurek na wietrze, ale cóż, przynajmniej dynamiczna postać :lol:
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2006
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Robin Hobb

Post#20 » 13 wrz 2011, o 22:00

Oj tak, to jest strasznie irytujące, jak łatwo czasem daje się zmanipulować, a innym razem jest uparty jak osioł, oczywiście akurat kiedy nie trzeba... Ale to prawda, przynajmniej jest dynamiczny i bardziej "żywy" :D

Właśnie byłam pewna, że po rozmowie z Bastardem wymyślą proste i bezkrwawe wyjście z sytuacji, ale niestety

Taki wariant Martina :lol:

Hm, to z Królestwa Górskiego było to, że Królowa jest Poświęceniem dla swojego ludu?
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Wróć do „Strefa autorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości