Witamy na Artefaktach! Każdy twórca poszukuje miejsca, w którym mógłby nie tylko opublikować swoje opowiadania i wiersze, ale przede wszystkim spotkać się z szerokim gronem czytelników i zyskać odzew - w tym celu powstały Artefakty.

Jako użytkownik Artefaktów zyskasz możliwość publikowania oraz komentowania. Zajmuje to mniej niż 30 sekund!

Zarejestruj się lub Zaloguj się
Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Roger Zelazny

Dyskusje o konkretnych pisarzach i ich książkach.
Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 288
Zobacz teksty użytkownika:

Roger Zelazny

Post#1 » 17 lis 2013, o 22:32

Są książki jednowątkowe, które aż proszą się o wysunięcie jakiś dodatkowych postaci.
Są książki, które mają tyle wątków (z czego połowa jest tak nudna...), że gdy czytasz za 4 razem, to już trochę zaczynasz łapać, o co chodzi.

Rodger Zelazny, mój ulubiony pisarz, umiał tak zagospodarować wątkami, że jakoś nic nie było spójne (za pierwszym razem), a czytało się świetnie. Mówię tu o książce "Stwory światła i ciemności''.
Ta książka jest po prostu genialna. Od paru tygodni chcę się również zabrać za jego tom "Kroniki Amberu'', ale nigdzie go nie mogę znaleźć. A może wy czytaliście coś tego autora? Jak wam się podobało?

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1829
Zobacz teksty użytkownika:

Roger Zelazny

Post#2 » 17 lis 2013, o 22:43

Czytałam "Kroniki Amberu" i dotarłam do bodajże szóstego tomu. Przerwałam i jak dotąd ponownie nie sięgnęłam po to tylko dlatego, że nie mam tego na półce jak resztę części.
Tardis, ostatnio, albo i nie tak ostatnio, widziałam nowe wydanie w księgarniach, gdzie pięć tomów zostało złączone pod jeden. Całkiem grube tomiszcze. :) Zawsze także istnieją e-booki...

Rodgera lubię za Kroniki, które bardzo szybko mi się czytało, jednakże było to tak dawno temu, że jedyne, co pamiętam, to kilka scen, więc trudno mi powiedzieć o nim coś więcej. Musiałabym po prostu jeszcze raz po to sięgnąć. :)
Po prostu robię za zły charakter.

Augustus
użytkownik nieaktywny
Posty: 40
Zobacz teksty użytkownika:

Roger Zelazny

Post#3 » 19 lis 2013, o 18:59

Uwielbiam Rogera :) Przeczytałem "Pan Światła" i byłem wniebowzięty, potem dorwałem "Lord Demon" i również. Widzę tu kilka ciekawych tytułów i z pewnością do nich zajrzę. Mam gdzieś tam w pdfie powieść Rogera w klimacie Japonii, ale trochę nudnawo się zaczynało i porzuciłem.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2006
Zobacz teksty użytkownika:

Roger Zelazny

Post#4 » 19 wrz 2014, o 00:48

Dilvish Przeklęty i Kraina Przemian były jednymi z pierwszych książek fantasy, jakie w ogóle przeczytałam. Jako że było to wieku temu zbyt wiele z nich nie pamiętam, ale pamiętam, że mnie urzekły (aczkolwiek wtedy znajdowałam się w stanie wiecznego urzeczenia praktycznie wszystkim, co mi wpadło w rękę). Do tego jeszcze czytałam Widmowego Jacka, a potem w końcu Kroniki Amberu, które pokochałam wtedy i kocham nadal. I można się rozpisywać nad nimi, jednak to, co zawsze zwracało moją uwagę, to ta niesamowita różnica między Pierwszymi a Drugimi Kronikami. Pierwsze, pisane z punktu widzenia Corwina, były utrzymane w poważnym tonie, działy się poważne rzeczy, było wciągająco, ale, no, poważnie. Drugie, z punktu widzenia Merlina, były już zupełnie inne. I, tak, to oczywiste, zmienia się punkt widzenia, zmienia się sposób narracji, ale to nie chodzi tylko o to. Drugie Kroniki są same w sobie szalone, są dużo lżejsze, tak jakby nie tylko akcja, ale sama książka przeniosła się w stronę Chaosu (który wcale nie jest taki straszny, jak go malowano). Mogłabym się rozpisywać, ale polecam przeczytać samemu :D
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5371
Zobacz teksty użytkownika:

Roger Zelazny

Post#5 » 19 wrz 2014, o 14:14

"Dilvish Przeklęty" to była pierwsza książka Zelaznego, po którą sięgnęłam i to w dodatku za sprawą Lai. Styl opowiadań bardzo skojarzył mi się ze stylem, który nazywam conanowskim - jeżeli ktoś czytał jakiekolwiek opowiadanie o Conanie lub cokolwiek innego z tak zwanej "klasyki fantasy" pewnie wie, co mam na myśli. Są to według mnie dość specyficzne teksty i to nie chodzi tylko o to, że głównym bohaterem jest superhero, a treścią przygoda, w której superhero zmaga się z arcyzłym wrogiem i zabija mnóstwo przeciwników. Osobiście nie przepadam, dlatego dużo bardziej podeszły mi do gustu "Kroniki Amberu".

Czytałam tylko pierwsze Kroniki i to nie w całości, bo tylko pierwsze trzy tomy, ale jak najbardziej polecam. Po Dilvishu nie spodziewałabym się, że świat przedstawiony w Kronikach będzie taki... inny. Uwspółcześniony. Multiwymiarowość tego świata naprawdę świetnie wypada w powieści. Pierwszy tom zresztą rozpoczyna się amnezją głównego bohatera i jest to chyba najlepiej wykorzystany motyw odzyskiwania wspomnień, jaki widziałam w fantastyce.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 288
Zobacz teksty użytkownika:

Roger Zelazny

Post#6 » 19 wrz 2014, o 14:21

Skończyłem 3 miesiące temu pierwsze kroniki i jestem aktualnie na 4.
Po sherlocku zabieram się za next ;p
To jest świetne. Dziękuje wam, że mi poleciliście.

Wróć do „Strefa autorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość