George R.R. Martin

Dyskusje o konkretnych pisarzach i ich książkach.
Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6492
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#46 » 12 mar 2014, o 07:16

Osobiście nie byłam zadowolona z nowego wydania pierwszego tomu, jeżyło się tam od litrówek i innych potknięć i do tej pory zastanawiam się, czy jakość tłumaczenia jest podobna jak starego wydania, bo były też częste niezgrabności, dziwności w stylu i pytanie, czy to wina tłumacza, czy autora, ale jeszcze go nie zdobyłam, by porównać. Potem kupowałam wyłącznie wydania 2003 :D

Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6492
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#47 » 31 mar 2014, o 14:39

Fragment "Winds of Winter"! http://www.artefakty.pl/fragment-winds- ... ujawniony/ 

Wybaczcie, lecę czytać :D


Awatar użytkownika
Ingvar
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#48 » 12 lip 2014, o 14:14

Jeśli Tyrion nie umrze, to oficjalnie uważam, że Martin nie ma jaj i boi się uśmiercić naprawdę lubianą przez czytelników postać. Poza tym, smutno trochę, że najprawdopodobniej wybrańcem okaże się marysueistyczny Janusz Śnieg.
Demos Kratos Kvtos v Kakos.

Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6492
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#49 » 15 lip 2014, o 09:36

 Rozwiń, aby przeczytać
Janusz toretycznie na razie został wyoutowany z konkurencji, ale znając Martina i jego ciągoty do przywracania postaci, które teoretycznie powinny być martwe, niestety powróci. Kilka ran kłutych to taka tam codzienność dla dzielnego Snowa.
 

 

Obecnie stawiam, że głównym bohaterem mimo wszystko jest Bran, na co dodatkowo wskazywałby spoiler do kolejnych tomów przemycony w serialu. Wątek Innych rozkręca się najwolniej, ale wygląda na to, że jest najistotniejszy.


Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#50 » 15 lip 2014, o 21:08

Co do Janusza: 

 

 Rozwiń, aby przeczytać
Zupełnie zgadzam się z Cam. Nie jestem w stanie uwierzyć w śmierć postaci w PLiO tak długo, aż nie zobaczę jej głowy odciętej od korpusu (choć i to nie zawsze jest pewne). Szczególnie prawdopodobnym czyni to też fakt obecności Czerwonej Kapłanki na murze, która może ożywić go jednym pocałunkiem jak zmrożoną śpiącą królewnę. Nie zdziwiłabym się, gdyby Janusz powrócił do życia na pierwszym statku płynącym do Meeren, najpewniej podpisany jedynie innym imieniem jak Arstan lub Fetor, by dołączyć do Dany jako owa trzecia głowa smoka. 

Tak, jestem zwolenniczką teorii, że JS jest pół-Targaryenem.

 

 

Szkoda. Nigdy specjalnie za nim nie przepadałam.  

 

A jeśli o Tyriona chodzi - to Martin powinien powinien zszokować nas podwójnie i wyjątkowo pozwolić mu umrzeć tak, jak to sobie wymarzył. We własnym łóżku, pijąc wino... i tak dalej. :D


Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1753
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#51 » 25 sie 2014, o 21:33

Fragment komentarza Cam do TEGO tekstu. 

Camenne pisze:Generalnie mam mieszane uczucia co do fafików do PLiO z tego względu, że Martin ich sobie nie życzy, a wydaje mi się, że życzenie autora warto uszanować, ale to udany wiersz, cieszę się, że na niego trafiłam.
 

Ryly? ;o Jak to, czemu? Uzasadnia to jakoś?

where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6492
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#52 » 25 sie 2014, o 21:38

Czytałam kiedyś artykuł o cudownym tytule "George RR Martin: “Fuck Your Fan Fiction”" (ten dokładnie).  

Generalnie Martin mówi, że wie, że to "akt miłości" ze strony fanów, ale że dla niego jego postaci to nie tylko nieistniejące twory na papierze, ale prawdziwi ludzie, i nie życzy sobie, by ktoś ich spłaszczał/źle wykorzystywał/robił z nimi dziwne rzeczy.


fanitolkiena
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 46
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#53 » 27 sie 2014, o 10:28

Obrazek
Na tej wyspie jest zło. A zbrodnia została zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach. Jednego wszak morderca nie przewidział. Że w starciu z umysłem Herculesa Poirot prawda wyjdzie na jaw.

Awatar użytkownika
KreeoLe
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#54 » 1 paź 2014, o 20:16

Na ten moment przeczytaną mam tylko "Przystań Wiatrów", którą Martin napisał razem z Lisą Tuttle i zdecydowanie tego nie żałuję. Dobra książka, mocno zapadła mi w pamięć.
[center]"Człowiekiem jesteś, więc wszystko co ludzkie nie jest ci obce."[/center]

Awatar użytkownika
harleyquinn
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 59
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#55 » 2 paź 2014, o 16:21

A ja się zastanawiam, czy kiedyś się zabiorę do tej książki. Zobaczymy...
[center]Why're you crying? Don't you know? Yes, I know exactly[/center]

Richirich
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#56 » 9 mar 2016, o 16:22

Czytałem Grę o Tron i już nie mogę się doczekać kupna kolejnej części. Mam nadzieje tylko że autor zdąży napisać sagę zanim zejdzie z tego świata.

Awatar użytkownika
Alenna
Użytkownik nieaktywny
Posty: 54
Zobacz teksty użytkownika:

George R.R. Martin

Post#57 » 26 kwie 2016, o 22:10

Lubię "PLiO", bo to mimo wszystko jedna z ciekawszych pozycji, jaką czytałam w ostatnich latach, ale widać, jak autorowi zmienił się koncept na powieść (IMO jest wielka różnica między trzecim a czwartym tomem). Doceniam kunszt intryg, doceniam postaci (zwłaszcza kreację Sansy, uwielbiam ją), doceniam obraz ichniejszej magii i bogów. Jednak tego wszystkiego jest stanowczo zbyt dużo, momenty gdy Martin zapędza się w opisywaniu herbów i domów są bardzo męczące. W czwartym i piątym tomie George wyskoczył z takimi pomysłami, że IMO to może skończyć się wielką klapą, bo a) zapomni o części rozpoczętych wątków i ich nie rozwiąże, b) część wątków specjalnie zostawi nierozwiązane lub c) rozwiąże wszystko na zasadzie "byleby by było".  

 

Nie podoba mi się takie zagranie, głównie przez stosunek Georga do fanficków, bo uniwersum, które nie wiedzieć czemu kreuje na tak wielkie, nie będzie mogło zostać rozwinięte, choćby przez twórczość fanowską. Wobec tego po co wprowadzać jakieś cesartwa Yi Ti, czy Ibbeńczyków (czy choćby co chwilę powtarzane Asshai), jeśli na dobrą sprawę nie wnoszą nic szczególnego do fabuły? I nawet nie pozwala fanom pobawić się na jego świecie =/  

 

Literacko też specjalnie nie powala, niektóre opisane sceny są wręcz śmieszne (na ile to zasługa tłumacza?), po dziś dzień nie wiem, jak Dany mogła zakochać się w khalu, który ją przecież gwałcił... Ale cały czas "PLiO" bardzo lubię. 

 

Poza nią i opowiadaniami związanymi, warto sięgnąć po "Pieśń dla Lyanny" (nie ma związku z Lyanną Stark), która pokazuje ciekawą koncepcję świata i śmierci.  

 

Tyle ode mnie :)

Mózg przeżarty wattpadem

Wróć do „Strefa autorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość