Witamy na Artefaktach! Każdy twórca poszukuje miejsca, w którym mógłby nie tylko opublikować swoje opowiadania i wiersze, ale przede wszystkim spotkać się z szerokim gronem czytelników i zyskać odzew - w tym celu powstały Artefakty.

Jako użytkownik Artefaktów zyskasz możliwość publikowania oraz komentowania. Zajmuje to mniej niż 30 sekund!

Zarejestruj się lub Zaloguj się
Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Stephen King

Dyskusje o konkretnych pisarzach i ich książkach.
HorrescoReferens
użytkownik nieaktywny
Posty: 38
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#31 » 27 lis 2013, o 23:46

Też mi się podobał ale zbyt "lekki" jak na Kinga. Nostalgiczny klimat-trafiłeś w samo sedno :) Według mnie zakończenie takie nijakie.
Teraz nie ma już oczu.
Węże, które kiedyś trzymała
Pożerają jej ręce.

kurczak007
użytkownik nieaktywny
Posty: 8
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#32 » 1 gru 2013, o 15:04

"Rękę Mistrza" przeczytałam w jeden dzień, bardzo mi się podobała, jego książki mają to do siebie, że trudno czytać je dłużej niż tydzień ;)

HorrescoReferens
użytkownik nieaktywny
Posty: 38
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#33 » 2 gru 2013, o 23:50

Najdłużej czytałam "Bastion" ze względu na objętość i "Pod kopułą", to były najlepsze tygodnie mojego życia :) King pisze tak, że już od pierwszej strony jestem całą sobą w opisywanym przez niego świecie...Po prostu magia słowa.
Teraz nie ma już oczu.
Węże, które kiedyś trzymała
Pożerają jej ręce.

robsson86
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 16
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#34 » 21 sty 2014, o 13:11

Ok też dołożę swoje trzy grosze.

Dla mnie Lśnienie było najlepsza i najbardziej wyrazista książka, klimat naprawdę był mocny. Potem miałem okazją przeczytać desperacje i szczerze mówiąc, podobała mi się Ale w sumie praktycznie do połowy. Potem gdy zaczęło robić się zbyt religijnie, posypałam mi się nieco wizja tego świata i czytało mi się gorzej. Aktualnie jestem w połowie Doktor Sen, czyli kontynuacji Lsnienia. Czyta się nieźle, choć mimo wszystko pierwowzór jak na razie wspominam trochę lepiej. Zobaczymy jakie wrażenia będą basamym kkońcu książki (tym bardziej że czytam ją na zmianę z Mass Effectem, więc mam nadzieję że nic istotnego mi nie umknie)

Szkatuła
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 29
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#35 » 19 sty 2015, o 17:02

"Misery" wcisnęło mnie w fotel. Na dodatek mam taką całkowicie zniszczoną wersję, dodającą klimatu. Wygląda, jakby ktoś tak się bał czytając, że połknął ją w całości i wyrzygał, a następnie okleił pseudo drewnianą tekturką. Fenomenalna.

wyprany mózg

Stephen King

Post#36 » 29 mar 2015, o 16:06

Ogromnie się zniechęciłam do Kinga po "Rose Madder", książka wydawała mi się płytka i niedopracowana. Ale zamierzam dać mu drugą szansą i przeczytać "To" i "Lśnienie".

NinehnElizabeth
użytkownik nieaktywny
Posty: 158
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#37 » 6 cze 2015, o 13:41

Hmm... Nie będę odbierać roboty Zirael i nie wspomnę ci, wyprany mózgu (świetny nick), o dziale przy szynkwasie ;)

Źle, że nie podobała ci się "Rose Maddler", akurat ją sobie zamówiłam. Ogółem twórczość Kinga znam i uwielbiam, choć z początku nie było łatwo. Zauważyłam, że do niego trzeba się przyzwyczaić. Sama miałam problem. Pierwszą jego książką, którą dostałam w łapki była "Ręka mistrza". W tamtym czasie nie sądziłam, jak długo trzeba czekać na rozwinięcie się jakiejkolwiek akcji. Zostawiłam, ale zamierzam wrócić. "Lśnienia" nie przeczytałam, a szkoda, bo bardzo chwalicie. Nadrobię.

Za sobą mam już kilkakrotnie przeczytane: "Cmętaż zwierząt" (mogłoby być lepsze, pomysł dobry), "Pod kopuła" (mogliby jednak wszyscy zginąć, tak by było łatwiej), "Szkieletowa załoga" (niektóre opowiadania do teraz wywołują u mnie ciarki), "Cujo" (do przejścia).
"Today is a beautiful sun and my cat likes to chase little, red balls." ~Mr. Sun

agnieszka26
użytkownik nieaktywny
Posty: 6
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#38 » 8 gru 2015, o 17:56

z tego co czytałam Kinga to Lśnienie podobało mi się najbardziej no i ta filmowa adaptacja z Nicholsonem naprawdę powala na kolana, polecam

agnieszka26
użytkownik nieaktywny
Posty: 6
Zobacz teksty użytkownika:

Stephen King

Post#39 » 8 gru 2015, o 17:57

a z "Pod kopułą " ostatnio zrobili całkiem fajny serialik, chyba nawet Spielberg maczał w tym palce

Wróć do „Strefa autorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości