piosenka na długie powroty [Arcypióra 2014]

Teksty wyróżnione w cyklicznych plebiscytach na poezję miesiąca oraz corocznych wyborach poezji roku.
kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 221

piosenka na długie powroty

Post#21 » 2 years temu (9 cze 2016, o 15:13)

:!: Zachwycona :)

Awatar użytkownika
Tjereszkowa
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 312

piosenka na długie powroty

Post#22 » 2 years temu (13 cze 2016, o 11:45)

Nie wiedziałam od jakiego utworu zacząć komentowanie na forum, żeby się wprawić w odpowiedni nastrój. :) Mirek polecił mi ten tekst, to jestem...

Pierwsze co przychodzi na myśl po przeczytaniu to klimat. Jest lekko dekadencko, nostalgicznie. Miałam silne skojarzenie ze Stachurą – ale nie w sensie podobieństw w pisaniu, a klimatu właśnie. Dla mnie jest to pozytywne skojarzenie, bo choć Stachura do oficjalnych kanonów jako „naj” nigdy nie przejdzie, to nie można mu odmówić barwnego malowania emocjami i klimatu właśnie.

Tytuł zapowiada powroty, ale akcent wiersza położony jest na samym wyjściu, na drodze, która podmiot liryczny czeka. Czuć żal i tęsknotę, bo już wiadomo, że wszystko będzie inaczej. Jest emocjonalnie, (ale bez tanich chwytów) i wiarygodnie – widać, że to nie jest to pisanie na siłę.
Odbiór utworu budowany jest przez ciekawe odwołania (Mexico City, Camus), rekwizyty takie jak lampki choinkowe, zupa z trawy, czy pulpety z szyszek (też tak gotowałam!), ale i świetne frazy (cała trzecia strofa). Całość jest bardzo melodyjna – to faktycznie piosenka!

I ostatnia rzecz. Wiersz, choć od razu widać, że ma się do czynienia z dobrą poezją, w zasadzie nie rzuca na kolana, nie błyszczy od pierwszego czytania, a jednak ma w sobie coś kłującego w serducho. Być może wywołuje u czytelnika odpowiedni nastrój, skojarzenia... bo każdy ma gdzieś swoje Mexico City i jakąś drogę przed sobą... a może jeszcze coś innego, czego nie mogę w tej chwili nazwać. W każdym razie, gdyby to jeszcze nie było jasne – bardzo mi się podobało :).

Przepraszam, jeśli mój komentarz jest wtórny, ale nie czytałam komentarzy, żeby się nie sugerować ;)

Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Miesiąca
Posty: 420

piosenka na długie powroty

Post#23 » 2 years temu (13 cze 2016, o 12:25)

Powinieneś Mirkowi płacić - za reklamę, bo i mnie Cię polecił :D

Nie jestem dobra w komentowaniu, ale wszystkie moje odczucia świetnie opisała Tjereszkowa.
Piszesz sercem, bez sztuczności i udziwnień, i pewnie właśnie to tak chwyta za gardło.
Świetny wiersz. Pozdrawiam:)

wojbik
Zdobywca Artefaktu 2014
Posty: 191

piosenka na długie powroty

Post#24 » 2 years temu (13 cze 2016, o 17:38)

A to bardzo miło ze strony Mirka, że polecił Wam właśnie mój tekst <3
Bardzo się cieszę, że przypadły do gustu.
Pozdrawiam!

Misiek
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 140

piosenka na długie powroty

Post#25 » 2 years temu (23 sie 2016, o 19:39)

mocny przekaz w rytmie bluesa ?
Poeta nie potrzebuje skrzydeł -unosi go natchnienie i pragnienie pisania.

Wróć do „Wyróżniona poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość