Po długiej przerwie wracamy do wyborów najlepszego komentującego miesiąca!
Kto zostanie Komentatorem Kwietnia? Zagłosuj!

Przyjaciele z Artefrakcji!

Do połowy

Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby prozatorskie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Regulamin forum
Zaczynasz poznawać światy własnej twórczości? Masz ciekawe wizje? Malujesz otoczenie metaforami? A polonistka nie nauczyła cię właściwie nic, jeśli chodzi o właściwe przelanie myśli na papier? Znasz zasady języka polskiego, lecz nie zawsze je stosujesz poprawnie?
Ten dział jest dla ciebie!
Nie martw się, nawet Hemingway od czegoś zaczynał. Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby literackie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
wonderchild
użytkownik nieaktywny
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#1 » 1 kwie 2017, o 11:24

Również jeden z moich pierwszych tekstów, wyciągam z szufladki i daję do sprawdzenia. Troszkę motywacyjne :poop:.


Chyba każdy słyszał już o pytaniu mającym oddzielić optymistów i pesymistów. Test ze szklanką, która jest wypełniona do połowy swojej objętości i kwestia, czy jest w połowie pusta, czy w połowie pełna. Pozornie prosty eksperyment mający na celu ujawnić postrzeganie świata, ale gdyby dodać do niego więcej opcji, sprawa może się skomplikować.

Nie odkryłem czego nowego, nowsze wersje tego testu również uwzględniły realistów, nihilistów, fizyków. Szklanka jest metaforą ich wizji świata, sposobu klasyfikacji dóbr, podejścia do życia. Dla mnie liczy się to, co jest na dnie tej szklanki. Co to zmieni, czy mam więcej lub mniej, skoro może to być zarówno woda, jak i ocet. Pozostaje też sprawa umiejętnego wykorzystania zawartości szklanki, bo pomijając wiele możliwości użycia wody, to i ocet ma swoje zalety i można odnieść z tego korzyść. Łagodzenie bólu przy ukąszeniach i użądleniach, dezynfekcja przy różnych zadrapaniach, użyteczność w kuchni-to tylko niektóre zastosowania octu, a ludzie i tak porównają go z wodą i będą narzekać, że nie mogą się napić. Bo to pierwsze, co, Wodą można ugasić pragnienie, ochłodzić się, przemyć oczy, podlać roślinkę, ale można też ją wylać. Wszystko zależy od szczęściarza, który trzyma szklankę.

Metafory, ach metafory. Zamknąłem ludzkie życie w szklance. Za szczęściarza uważam każdego, kto zaznał tego życia. Jego jakość jest nieważna. Troszkę słaby przykład, bo okazało się, że ocet jest bardziej praktyczny niż woda, ale odrobina logicznego myślenia i łączenia faktów wystarczyły, żeby rozgryźć moje intencje. Nie ma znaczenia, czy komuś wiedzie się od początku, dostał lepszą zawartość szklanki, skoro może zaprzepaścić tę szansę. Życie kopie po tyłku i jest ciężko, bo dostałeś ocet? Wykorzystaj to, ucz się na błędach i rozwijaj. Brzmię jak mówca motywacyjny, ale to przez działanie na tych samych zasadach jak ci hochsztaplerzy. Nic górnolotnego, proste słowa, ale ładnie ubrane. Jesteś panem swojego życia i tylko Ty możesz wpłynąć na jego jakość.

Życie jest darem, szansą na sukces, który każdy człowiek definiuje inaczej. Każdy może być szczęśliwy, jednak musi na to zapracować. Wiele czynników zewnętrznych wpływa na podjęte decyzje — ktoś będzie chciał ugrać więcej niż Warren Buffett, inny będzie chciał miłości w szczęśliwej rodzinie, a jeszcze innym wystarczy codziennie ciepły posiłek i zdrowie. Nieważne, z jakiej pozycji się startuje, liczy się koniec. Życie jest piękne samo w sobie, wykorzystajmy je dobrze.

Tak poza tym, jestem optymistą. Pętlę na szyi potraktowałbym jako szalik.

9/10 lutego

Tagi:

mirek13

Do połowy

Post#2 » 1 kwie 2017, o 21:56

A ja mam dwanaście lat i właśnie odkryłem, co to jest ejakulacja.
Komu Ty wciskasz takie bajery autorze, z tym osiemnastolatkiem? Czasem na inteligentnych w miarę ludzi trafisz.
Nie odkryłem niczego nowego, powinno być.
Cześć, robaczku.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1662
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#3 » 2 kwie 2017, o 18:40

Nie kupuję tego. Dobrze odgrzany kotlet też może być smaczny, ale ten tekst to banał, najzwyklejszy banał, który powielano już nieskończoną ilość razy.
Jedynie ostatnia linijka jest wg mnie OK, ale to tylko mała cząstka tekstu.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

wonderchild
użytkownik nieaktywny
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#4 » 2 kwie 2017, o 19:50

Karen, zdecydowanie trudno znaleźć coś, co nie będzie banałem. Nie mogę zwalać wszystkiego na brak doświadczenia ani fakt, że dopiero zaczynam przygodę z pisaniem, ale forma pisanego tekstu na to wskazuje. To nie jest poradnik, gdzie można szukać sposobu na własne życie, tylko zwyczajny opis moich obserwacji.

Mirek, bardzo konstruktywny komentarz, dużo wnosi do tematu, cenię sobie Twoją opinię. Nic z tego nie rozumiem :kiki: Próbowałem odpisać Ci w nocy ale nie byłem w stanie zapamiętać czy zdecydowałem się nie odpowiadać, czy moderacja usunęła to, co napisałem. ¯\_(ツ)_/¯

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#5 » 6 kwie 2017, o 22:08

Parę uwag w spoilerze.
[spoil]
Chyba każdy słyszał już o pytaniu mającym oddzielić optymistów i pesymistów.
Przecinka między „pytaniu” a „mającym” chyba brak.
Test ze szklanką, która jest wypełniona do połowy swojej objętości i kwestia, czy jest w połowie pusta, czy w połowie pełna.
– Napisałbym: test z wypełnioną do połowy szklanką (…).
Nie odkryłem czego nowego, nowsze wersje tego testu również uwzględniły realistów, nihilistów, fizyków.
– Nie odkryłem niczego nowego (…). Poza tym, nie wiem, czy druga część zdania jest potrzebna.
Co to zmieni, czy mam więcej lub mniej, skoro może to być zarówno woda, jak i ocet.
– chyba brakuje znaku zapytania…
Bo to pierwsze, co, Wodą można ugasić pragnienie, ochłodzić się, przemyć oczy, podlać roślinkę, ale można też ją wylać. Wszystko zależy od szczęściarza, który trzyma szklankę
. – Chyba to „Bo to pierwsze, co” jest tu zbędne.[/spoil]
Co do samej treści, to momentami gubię się w Twoich rozmyślaniach. Nie nadążam za logiką, trudno mi wczuć się w Twój sposób myślenia. Metafory z octem i wodą zupełnie nie zrozumiałem. Po prostu nie wiem, skąd nagle przyszły Ci do głowy akurat te płyny. Ale cóż, każdy ma swój sposób myślenia, więc czepiał się nie będę. :)
Tekst nie wnosi niczego nowego, to prawda, ale liczy się to, że miałeś odwagę napisać coś swoimi słowami.
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

wonderchild
użytkownik nieaktywny
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#6 » 7 kwie 2017, o 16:54

No ok, znalazły się błędy, normalna rzecz. Olałem sprawdzanie tekstu i być może to zawiniło. To dość chaotyczny tekst, trochę metafor i motywujące podsumowanie, ale czy aż tak skomplikowany? Woda i ocet wyglądają bardzo podobnie, stąd to porównanie :) Głównym zamysłem było wykorzystywanie tego, co dostajemy, według myśli "jeżeli życie daje ci cytryny, zrób z nich lemoniadę". Dziękóweczka za komentarz i pozdrawiam ^_^

Awatar użytkownika
ensamheten
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 76
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#7 » 7 kwie 2017, o 18:20

wonderchild pisze:Nie odkryłem czego nowego

Po cóż zatem pisać? :D

Za szczęściarza uważam każdego, kto zaznał tego życia. Jego jakość jest nieważna.

Gdyby tak było, to nie staralibyśmy się wszyscy codziennie w pocie czoła, aby tę jakość wszelkimi sposobami poprawić.

Brzmię jak mówca motywacyjny,

dobrze że przynajmniej zdajesz sobie z tego sprawę :ok:

Życie jest darem, szansą na sukces, który każdy człowiek definiuje inaczej. Każdy może być szczęśliwy, jednak musi na to zapracować.

Nieprawda, nie każdy może być szczęśliwy.

Nieważne, z jakiej pozycji się startuje, liczy się koniec.

Życie to nie wyścig, koniec jest dla wszystkich taki sam. Liczy się raczej, to co pomiędzy.

No ok, znalazły się błędy, normalna rzecz. Olałem sprawdzanie tekstu i być może to zawiniło.

Nie ma się czym chwalić, nie sraj we własne gniazdo.

Dam Ci taką radę - pisz, ale wstrzymaj się z publikowaniem tego gdziekolwiek, dopóki nie dobijesz chociaż tych magicznych osiemnastu lat :torba:
För några är ensamheten icke en omständighet som de ha råkat i, utan en egenskap.

Piotrek84
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 169
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#8 » 7 kwie 2017, o 20:11

mirek13 pisze:Komu Ty wciskasz takie bajery autorze, z tym osiemnastolatkiem?.

Mirku, zdziwiłbyś się, co w młodej trawie piszczy i jakie są tam jeszcze próżnie, z których robaki wyją.
I ja też wyję.
Tekst pod względem logicznym jest w opłakanym stanie i na podłożu meteory przypomina sylogizm prostacki, w którym słoń jest uznawany za członka orkiestry, bo ma trąbę.

wonderchild
użytkownik nieaktywny
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#9 » 8 kwie 2017, o 02:43

Okej, to ja jestem młody, popełniam błędy, piszę prosto i o banałach...

A wy jesteście chujowymi bucami, zamiast wesprzeć potraficie tylko krytykować w najgorszy sposób i hamujecie w jakimkolwiek rozwoju :) Wypierdalam stąd

Przyznano ostrzeżenie: obrażanie użytkowników i użycie wulgarnego słownictwa.
Gorgiasz

Piotrek84
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 169
Zobacz teksty użytkownika:

Do połowy

Post#10 » 8 kwie 2017, o 09:35

Nikt cię nie hamuje. Po prostu w tym co napisałeś powyżej nie ma nic ciekawego, ale to nie znaczy, że masz przestać pisać. Poruszasz ciekawe tematy, tylko w nieciekawy sposób, a wręcz banalnie. Jednak nie warto się zniechęcać, warto pisać dalej.

Wróć do „Scholarium prozatorskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość