Krymynologia2

Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby prozatorskie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Regulamin forum
Zaczynasz poznawać światy własnej twórczości? Masz ciekawe wizje? Malujesz otoczenie metaforami? A polonistka nie nauczyła cię właściwie nic, jeśli chodzi o właściwe przelanie myśli na papier? Znasz zasady języka polskiego, lecz nie zawsze je stosujesz poprawnie?
Ten dział jest dla ciebie!
Nie martw się, nawet Hemingway od czegoś zaczynał. Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby literackie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
mirek13

Krymynologia2

Post#1 » 2 cze 2017, o 16:13

Coś chrobota pod podłogą.
Jakieś dźwięki podgryzania świerkowych desek, ale udławi się mysza, bo ze świerka drzazgi są długie i zapychają nawet cykliniarkę.
- Mysza, nie chcę słyszeć, jak gryziesz.
- A co, nie mogę? Przecież jestem myszą i gryzę.
I chrobota. W drewnie świerkowym rzeźbi jak Witt razem z kornikami Szyszki.
Przecież kornik też może być rzeźbiarzem. Ba, nazywają go drukarzem. Malarz słowa, Gutenberg powalony. Kwestia perspektywy.
- To jestem kornikiem, a nie myszą. Jakaś różnica w klasyfikacji gatunkowej? Ssak, czy stawonóg?
- Nie nie ma żadnej, nie znam się na tym.

Chrobota. Gryzie. Podjada te włókna świerkowe i żyje.
Cykliniarka padła, bo może nie radzi sobie z dziewiczym workiem na drażliwe odpady,
ale ten ssako-stawonóg jest cały czas w tle.
-Żyjesz?
Pewnie, że nie, ale nie można kornikowatym, ssako-stawonogim stworzeniem pisać złych informacji. Właśnie mnie kremują w sklepie.
- Oczywiście. Kochasz mnie?
- Nie.
- To nie.

Podjada .Dławi się i wymiotuje. Siąpi deszczem najpiękniejszych uczuć w rynsztoku, bo nie da się inaczej opisać podłogi w moim domu, jedzonej przez myszy.
A ja coś pisałem o podłodze i pierwszych ssakach?
Nic. To drzazgi świętokrzyskich świerków.
- Kochasz mnie?
- Nie.
- To nie.

Noce są koszmarnie krótkie. Ponoć czerwiec był obłapiony bzem.
Spóźnionym o dzień.
PS. Za rymy, przepraszam

Tagi:

Barbara Kirszniok
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 22

Krymynologia2

Post#2 » 12 cze 2017, o 13:24

Minusy:

Zamiast „chrobota” ma być „chrobocze”.

Zamiast „mysza” ma być „mysz”.

Zamiast „Coś chrobota pod podłogą. Jakieś dźwięki podgryzania świerkowych desek, ale udławi się mysza, bo ze świerka drzazgi są długie i zapychają nawet cykliniarkę.” napisałabym raczej: Mysz chrobocze pod podłogą. Udławi się, bo drzazgi ze świerka są długie.

Mają być długie myślniki zamiast krótkich.

Kto to mówi: „- Mysza, nie chcę słyszeć, jak gryziesz.”?

„- Nie nie ma żadnej, nie znam się na tym.” Po pierwszym „Nie” przecinek. A ja bym napisała: Nie, nie ma żadnej. Nie znam się na tym.

„- A co, nie mogę? Przecież jestem myszą i gryzę.” Raczej usunęłabym „Przecież (...) i gryzę”.

Witt – jaki Witt?

Inne błędy.

Wróć do „Scholarium prozatorskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość