Wybory Komentatora Maja - zachęcamy do głosowania! 

 

Obrazek

Krymynologia2

Teksty wycofane bądź opublikowane przez użytkowników usuniętych oraz zbanowanych.
mirek13

Krymynologia2

Post#1 » 2 cze 2017, o 16:13

Coś chrobota pod podłogą. 

Jakieś dźwięki podgryzania świerkowych desek, ale udławi się mysza, bo ze świerka drzazgi są długie i zapychają nawet cykliniarkę. 

- Mysza, nie chcę słyszeć, jak gryziesz. 

- A co, nie mogę? Przecież jestem myszą i gryzę. 

I chrobota. W drewnie świerkowym rzeźbi jak Witt razem z kornikami Szyszki. 

Przecież kornik też może być rzeźbiarzem. Ba, nazywają go drukarzem. Malarz słowa, Gutenberg powalony. Kwestia perspektywy. 

- To jestem kornikiem, a nie myszą. Jakaś różnica w klasyfikacji gatunkowej? Ssak, czy stawonóg? 

- Nie nie ma żadnej, nie znam się na tym.  

 

Chrobota. Gryzie. Podjada te włókna świerkowe i żyje. 

Cykliniarka padła, bo może nie radzi sobie z dziewiczym workiem na drażliwe odpady, 

ale ten ssako-stawonóg jest cały czas w tle. 

-Żyjesz? 

Pewnie, że nie, ale nie można kornikowatym, ssako-stawonogim stworzeniem pisać złych informacji. Właśnie mnie kremują w sklepie. 

- Oczywiście. Kochasz mnie? 

- Nie. 

- To nie. 

 

Podjada .Dławi się i wymiotuje. Siąpi deszczem najpiękniejszych uczuć w rynsztoku, bo nie da się inaczej opisać podłogi w moim domu, jedzonej przez myszy. 

A ja coś pisałem o podłodze i pierwszych ssakach? 

Nic. To drzazgi świętokrzyskich świerków. 

- Kochasz mnie? 

- Nie. 

- To nie. 

 

Noce są koszmarnie krótkie. Ponoć czerwiec był obłapiony bzem. 

Spóźnionym o dzień. 

PS. Za rymy, przepraszam


Tagi:

Barbara Kirszniok
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 22
Zobacz teksty użytkownika:

Krymynologia2

Post#2 » 12 cze 2017, o 13:24

Minusy: 

 

Zamiast „chrobota” ma być „chrobocze”. 

 

Zamiast „mysza” ma być „mysz”.  

 

Zamiast „Coś chrobota pod podłogą. Jakieś dźwięki podgryzania świerkowych desek, ale udławi się mysza, bo ze świerka drzazgi są długie i zapychają nawet cykliniarkę.” napisałabym raczej: Mysz chrobocze pod podłogą. Udławi się, bo drzazgi ze świerka są długie.  

 

Mają być długie myślniki zamiast krótkich.  

 

Kto to mówi: „- Mysza, nie chcę słyszeć, jak gryziesz.”? 

 

„- Nie nie ma żadnej, nie znam się na tym.” Po pierwszym „Nie” przecinek. A ja bym napisała: Nie, nie ma żadnej. Nie znam się na tym.  

 

„- A co, nie mogę? Przecież jestem myszą i gryzę.” Raczej usunęłabym „Przecież (...) i gryzę”.  

 

Witt – jaki Witt? 

 

Inne błędy.


Wróć do „Archiwa (krótkie formy prozatorskie)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości