Zarazki

Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby prozatorskie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Regulamin forum
Zaczynasz poznawać światy własnej twórczości? Masz ciekawe wizje? Malujesz otoczenie metaforami? A polonistka nie nauczyła cię właściwie nic, jeśli chodzi o właściwe przelanie myśli na papier? Znasz zasady języka polskiego, lecz nie zawsze je stosujesz poprawnie?
Ten dział jest dla ciebie!
Nie martw się, nawet Hemingway od czegoś zaczynał. Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby literackie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Awatar użytkownika
Eneriston
Zdobywca Artefaktu 2017 i Komentator Miesiąca
Posty: 249

Zarazki

Post#1 » 1 year temu (12 wrz 2017, o 23:18)

Kiedyś siedziałem zdołowany na ławce pod płaczącą wierzbą. W pewnym momencie znikąd pojawił się jakiś facet i bez słowa usiadł koło mnie. Co za bezczelnie społeczny osobnik!
— Pan też jakiś smutny. Cały świat taki bez życia! — westchnął.
— Mam swoje powody.
— Tak, wierzę. — Milczałem, więc kontynuował. — Czy pan nie uważa, że gdyby Bóg miał ludzi za całkiem beznadziejnych grzeszników, to już byśmy nie żyli? Pewnie liczył, że coś dobrego jeszcze zdziałamy, a pan tylko tak siedzi i tę nadzieję Stwórcy marnuje! Proszę się nieco częściej uśmiechać, bo w końcu wszystko wokół panu zbrzydnie. Nic tak zarazków nie roznosi, jak własna zgorzkniałość!
Granice mojego języka są granicami mojego świata.

Tagi:

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Zarazki

Post#2 » 1 year temu (14 wrz 2017, o 18:47)

Wiesz co? Dziękuję Ci. Mając gorszy dzień, tak jak dziś, chętnie wrócę do tego, co napisałaś, bo daje to pewną nadzieję i delikatnego kopa.

Tak sobie myślę, że ludzie chyba rzadko rozmawiają o Bogu. A taka sytuacja jak ta którą opisałaś, pewnie zdarza się jeszcze rzadziej. W każdym razie, gdyby rozmawiali o Bogu częściej może byłoby w ludziach więcej nadziei. A i więcej osób by wierzyło. Gdyby przestali liczyć tylko na siebie lub inne osoby, kiedy mają problemy, łatwiej byłoby sobie z nimi poradzić i nie czuliby się pozostawieni samym sobie, nie czuliby się tak samotnie i beznadziejnie.

* Lubię płaczące wierzby...
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Eneriston
Zdobywca Artefaktu 2017 i Komentator Miesiąca
Posty: 249

Zarazki

Post#3 » 1 year temu (14 wrz 2017, o 22:49)

Ja Tobie również dziękuję, bo też mam słabszy dzień, a Twój komentarz podniósł mnie na duchu.

Rozmowy o Bogu, takie od serca, często mogą sprawiać ludziom kłopot, bo traktujemy je dosyć prywatnie. Ale chyba najważniejsze, żeby Bóg był w naszych codziennych czynnościach, w tym, jak traktujemy samych siebie, jak dbamy o bliskich, jak zachowujemy się względem innych osób i zwierząt. A pozostawieni samym sobie nigdy nie jesteśmy. Chociaż często w tych trudnych chwilach tak nam się wydaje, to zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie w tym wszystkim obok nas, bezinteresownie.

Życzę Ci jak najwięcej uśmiechu i tych dobrych dni!
Granice mojego języka są granicami mojego świata.

Wróć do „Scholarium prozatorskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość