Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Nie jestem

Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby poetyckie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Regulamin forum
Zaczynasz poznawać światy własnej twórczości? Masz ciekawe wizje? Malujesz otoczenie metaforami? A polonistka nie nauczyła cię właściwie nic, jeśli chodzi o właściwe przelanie myśli na papier? Znasz zasady języka polskiego, lecz nie zawsze je stosujesz poprawnie? 

Ten dział jest dla ciebie! 

Nie martw się, nawet Hemingway od czegoś zaczynał. Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby literackie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.

RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#1 » 15 lis 2017, o 21:15

Nie jestem kowalem 

tworzącym własny los 

ani natchnionym poetą 

opiewającym w balladach swą duszę 

ani wszechświatem 

na który ludzie spoglądaliby z ciekawością 

ani celem 

do którego warto dążyć 

ani wartością 

którą warto wyznawać 

ani barwą 

upiększającą świat 

ani nieszczęśnikiem 

którego uczucia rzeczywiście są uczuciami 

ani królem swego życia 

który jest w nim najważniejszy 

ani prastarym mędrcem 

którego wiedza jest wskazówką 

a jedynie cieniem człowieka 

błądzącym po ulicach

"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

Tagi:

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1823
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#2 » 17 lis 2017, o 08:15

Nie jestem asem z poezji, ale myślę, że za dużo tutaj banalnych określeń, żeby wiersz mógł mieć charakter. Z drugiej strony rozumiem, że taki był zamysł utworu, żeby wytknąć takie ''postacie''.  

Przekaz jest i to jest plus, ale również oklepany. To coś, co było milion razy i jeszcze raz. 

Jednym słowem - dla mnie nic specjalnego, ale pisz dalej, tylko tak można sobie wypracować warsztat, za który trzymam kciuki. ;)

Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6093
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#3 » 22 lis 2017, o 09:16

Kurcze, dla mnie wyliczanka. Napisana wedle pomysłu autora, z jakąś konsekwencją, ale z mnóstwem wyświechtanych zwrotów, powtórzeniami (niby celowymi, ale rażącymi) i niepoprawną interpunkcją. Do mnie taka forma nie trafia.  

Powinnaś ubierać słowa w mniej ograne zwroty, przekazać to w mniej oczywisty sposób. Wizualnie moim zdaniem byłoby to przyjemniejsze dla oka bez interpunkcji i bez dużej litery na początku każdego zdania, ale to kwestia mojego gustu.  

 

Ani nieszczęśnikiem, 

którego uczucia rzeczywiście są uczuciami.

 

Bycie człowiekiem nieszczęśliwym determinuje odczuwanie? Co najmniej dziwne.

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#4 » 22 lis 2017, o 09:30

Rika, jesteś. Cień człowieka błądzącego po ulicach, to po prostu próba ucieczki związana z faktem, że jesteś. 

 

Kiepsko wygląda ten fragment:

Ani królem swego życia, 

który jest w nim najważniejszy.

Król życia (w pozytywnym słowa znaczeniu) nie może zakładać, że jest najważniejszy, bo życie brutalnie (i natychmiast) weryfikuje takie postawy, a upadek z wysokości ego na poziom IQ bywa bolesny. 

 

Fajna wyliczanka. Powód do lekkiej a pożytecznej rozkminy przy porannej kawie.


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6093
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#5 » 22 lis 2017, o 09:40

szczepantrzeszcz pisze:upadek z wysokości ego na poziom IQ bywa bolesny.
 

Genialnie określone :mrgreen:

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#6 » 22 lis 2017, o 09:44

Ale nie moje, gdzieś na forach przeczytałem. Tak czy inaczej dobry opis licznych codzienności.

RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#7 » 23 lis 2017, o 20:39

Dziękuję Wam za opinie! :3 

 

Dodano po 3 minutach 34 sekundach: 

szczepantrzeszcz pisze:Rika, jesteś. Cień człowieka błądzącego po ulicach, to po prostu próba ucieczki związana z faktem, że jesteś. 

 

Kiepsko wygląda ten fragment:

Ani królem swego życia, 

który jest w nim najważniejszy.

Król życia (w pozytywnym słowa znaczeniu) nie może zakładać, że jest najważniejszy, bo życie brutalnie (i natychmiast) weryfikuje takie postawy, a upadek z wysokości ego na poziom IQ bywa bolesny. 

 

Fajna wyliczanka. Powód do lekkiej a pożytecznej rozkminy przy porannej kawie.

 

A co do tego króla, to może faktycznie niezbyt trafne określenie, ale chodziło mi o to, że podmiot twierdzi, że nie jest głównym bohaterem opowieści jaką jest jego życie. Że stoi gdzieś na uboczu, nie znacząc absolutnie nic.

"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

witka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1341
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#8 » 23 lis 2017, o 20:55

nie jestem natchnionym wszechświatem poetą 

kowalem przekuwającym ciekawość 

 

kraty na cele do których warto dążyć 

i kontemplować barwy upiększające świat 

 

bez umartwiania własnej krwi 

świadomym że nie jestem królem życia 

 

a jednak wampir bez cienia  

błądzący po ulicach  

 

sorki ale pocichałem na podobieństwo swoje 

 

 

tylko do ewentualnej analizy - inaczej nie potafię pomóc.


RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#9 » 23 lis 2017, o 21:46

witka pisze:nie jestem natchnionym wszechświatem poetą 

kowalem przekuwającym ciekawość 

 

kraty na cele do których warto dążyć 

i kontemplować barwy upiększające świat 

 

bez umartwiania własnej krwi 

świadomym że nie jestem królem życia 

 

a jednak wampir bez cienia  

błądzący po ulicach  

 

sorki ale pocichałem na podobieństwo swoje 

 

 

tylko do ewentualnej analizy - inaczej nie potafię pomóc.

 

Ok, bardzo dziękuję :)

"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#10 » 23 lis 2017, o 23:03

RikaEllen pisze:...podmiot twierdzi, że nie jest głównym bohaterem opowieści jaką jest jego życie. Że stoi gdzieś na uboczu...
Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?

RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#11 » 24 lis 2017, o 09:15

szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:...podmiot twierdzi, że nie jest głównym bohaterem opowieści jaką jest jego życie. Że stoi gdzieś na uboczu...
Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?
 

Nie, nie warto. Ale co jeśli otoczenie zmusiło go do przyjęcia takiej postawy? Jeśli nic nie wskazuje na to, że powinno być inaczej?

"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6093
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#12 » 24 lis 2017, o 09:21

witka pisze:nie jestem natchnionym wszechświatem poetą 

kowalem przekuwającym ciekawość 

 

kraty na cele do których warto dążyć 

i kontemplować barwy upiększające świat 

 

bez umartwiania własnej krwi 

świadomym że nie jestem królem życia 

 

a jednak wampir bez cienia  

błądzący po ulicach  

 

sorki ale pocichałem na podobieństwo swoje 

 

 

tylko do ewentualnej analizy - inaczej nie potafię pomóc.

 

 

Bardzo podoba mi się twoja przeróbka, witko, to fajne ujęcie istoty wiersza w innym wydaniu. Świetny sposób, by pokazać, jak można przekazać to samo, ubierając w inne słowa i określenia, czasem przykład jest lepszy niż dawanie samych wskazówek.

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#13 » 24 lis 2017, o 09:32

RikaEllen pisze:
szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:...podmiot twierdzi, że nie jest głównym bohaterem opowieści jaką jest jego życie. Że stoi gdzieś na uboczu...
Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?
 

Nie, nie warto. Ale co jeśli otoczenie zmusiło go do przyjęcia takiej postawy? Jeśli nic nie wskazuje na to, że powinno być inaczej?

Otoczenie zmusiło? Zmusiło? Świat rzadko kiedy jest człowiekowi przyjazny, często usiłuje zmuszać i wtedy wybierać trzeba. Nie jest dobrze przyjmować taką czy inną postawę tylko dlatego, że otoczenie zmusza. Spróbuj zdefiniować postawę na wyższym poziomie własnego świata... celowo napisałem "własnego świata" a nie "własnego ja", bo to drugie paskudnie mi się kojarzy. Spróbuj zdefiniować swoją postawę tak, aby stojąca na uboczu w bałaganie świata odnalazła siebie.

RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#14 » 24 lis 2017, o 09:40

szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:
szczepantrzeszcz pisze:Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?
 

Nie, nie warto. Ale co jeśli otoczenie zmusiło go do przyjęcia takiej postawy? Jeśli nic nie wskazuje na to, że powinno być inaczej?

Otoczenie zmusiło? Zmusiło? Świat rzadko kiedy jest człowiekowi przyjazny, często usiłuje zmuszać i wtedy wybierać trzeba. Nie jest dobrze przyjmować taką czy inną postawę tylko dlatego, że otoczenie zmusza. Spróbuj zdefiniować postawę na wyższym poziomie własnego świata... celowo napisałem "własnego świata" a nie "własnego ja", bo to drugie paskudnie mi się kojarzy. Spróbuj zdefiniować swoją postawę tak, aby stojąca na uboczu w bałaganie świata odnalazła siebie.
 

Tylko nie wszyscy są na tyle silni, by wbrew otoczeniu trwać przy swoim. Gdy widzi, że jest mniej warty, zaczyna w to wierzyć. Porównując się z innymi, traci poczucie własnej wartości. A potem ciężko to odkręcić.

"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Nie jestem

Post#15 » 24 lis 2017, o 09:51

RikaEllen pisze:Tylko nie wszyscy są na tyle silni, by wbrew otoczeniu trwać przy swoim.
Pomijając przypadki skrajne (wojny, kataklizmy), siła nie wydaje się konieczna. Wystarczy sobie w ciszy (ja wiem, że o ciszę bardzo trudno) zadać pytanie: co znaczy "swoim". 

 

RikaEllen pisze:Gdy widzi, że jest mniej warty, zaczyna w to wierzyć. Porównując się z innymi, traci poczucie własnej wartości. A potem ciężko to odkręcić.
Mniej warty od czego? Właśnie takie pytania miałem na myśli pisząc o definiowaniu postawy na wyższym poziomie własnego świata. Wystarczy znaleźć dobrą miarę wartości i wtedy niczego nie trzeba odkręcać... samo się ustawi tak, jak trzeba.

Wróć do „Scholarium poetyckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość