Zachęcamy do komentowania! Co miesiąc na zwycięzcę tytułu Komentatora Miesiąca czeka nagroda książkowa!

Nie jestem

Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby poetyckie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
Regulamin forum
Zaczynasz poznawać światy własnej twórczości? Masz ciekawe wizje? Malujesz otoczenie metaforami? A polonistka nie nauczyła cię właściwie nic, jeśli chodzi o właściwe przelanie myśli na papier? Znasz zasady języka polskiego, lecz nie zawsze je stosujesz poprawnie?
Ten dział jest dla ciebie!
Nie martw się, nawet Hemingway od czegoś zaczynał. Tutaj możesz opublikować swoje pierwsze próby literackie. Pamiętaj, że nawet złoto ma swoją próbę, więc warto się sprawdzić.
RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64

Nie jestem

Post#11 » 24 lis 2017, o 09:15

szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:...podmiot twierdzi, że nie jest głównym bohaterem opowieści jaką jest jego życie. Że stoi gdzieś na uboczu...
Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?

Nie, nie warto. Ale co jeśli otoczenie zmusiło go do przyjęcia takiej postawy? Jeśli nic nie wskazuje na to, że powinno być inaczej?
"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

Tagi:

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4787

Nie jestem

Post#12 » 24 lis 2017, o 09:21

witka pisze:nie jestem natchnionym wszechświatem poetą
kowalem przekuwającym ciekawość

kraty na cele do których warto dążyć
i kontemplować barwy upiększające świat

bez umartwiania własnej krwi
świadomym że nie jestem królem życia

a jednak wampir bez cienia
błądzący po ulicach

sorki ale pocichałem na podobieństwo swoje


tylko do ewentualnej analizy - inaczej nie potafię pomóc.


Bardzo podoba mi się twoja przeróbka, witko, to fajne ujęcie istoty wiersza w innym wydaniu. Świetny sposób, by pokazać, jak można przekazać to samo, ubierając w inne słowa i określenia, czasem przykład jest lepszy niż dawanie samych wskazówek.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

szczepantrzeszcz
Autor miesiąca
Posty: 1776

Nie jestem

Post#13 » 24 lis 2017, o 09:32

RikaEllen pisze:
szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:...podmiot twierdzi, że nie jest głównym bohaterem opowieści jaką jest jego życie. Że stoi gdzieś na uboczu...
Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?

Nie, nie warto. Ale co jeśli otoczenie zmusiło go do przyjęcia takiej postawy? Jeśli nic nie wskazuje na to, że powinno być inaczej?
Otoczenie zmusiło? Zmusiło? Świat rzadko kiedy jest człowiekowi przyjazny, często usiłuje zmuszać i wtedy wybierać trzeba. Nie jest dobrze przyjmować taką czy inną postawę tylko dlatego, że otoczenie zmusza. Spróbuj zdefiniować postawę na wyższym poziomie własnego świata... celowo napisałem "własnego świata" a nie "własnego ja", bo to drugie paskudnie mi się kojarzy. Spróbuj zdefiniować swoją postawę tak, aby stojąca na uboczu w bałaganie świata odnalazła siebie.

RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64

Nie jestem

Post#14 » 24 lis 2017, o 09:40

szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:
szczepantrzeszcz pisze:Postrzegam taką postawę jako bardzo wygodną, praktyczną, ale czy warto?

Nie, nie warto. Ale co jeśli otoczenie zmusiło go do przyjęcia takiej postawy? Jeśli nic nie wskazuje na to, że powinno być inaczej?
Otoczenie zmusiło? Zmusiło? Świat rzadko kiedy jest człowiekowi przyjazny, często usiłuje zmuszać i wtedy wybierać trzeba. Nie jest dobrze przyjmować taką czy inną postawę tylko dlatego, że otoczenie zmusza. Spróbuj zdefiniować postawę na wyższym poziomie własnego świata... celowo napisałem "własnego świata" a nie "własnego ja", bo to drugie paskudnie mi się kojarzy. Spróbuj zdefiniować swoją postawę tak, aby stojąca na uboczu w bałaganie świata odnalazła siebie.

Tylko nie wszyscy są na tyle silni, by wbrew otoczeniu trwać przy swoim. Gdy widzi, że jest mniej warty, zaczyna w to wierzyć. Porównując się z innymi, traci poczucie własnej wartości. A potem ciężko to odkręcić.
"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

szczepantrzeszcz
Autor miesiąca
Posty: 1776

Nie jestem

Post#15 » 24 lis 2017, o 09:51

RikaEllen pisze:Tylko nie wszyscy są na tyle silni, by wbrew otoczeniu trwać przy swoim.
Pomijając przypadki skrajne (wojny, kataklizmy), siła nie wydaje się konieczna. Wystarczy sobie w ciszy (ja wiem, że o ciszę bardzo trudno) zadać pytanie: co znaczy "swoim".

RikaEllen pisze:Gdy widzi, że jest mniej warty, zaczyna w to wierzyć. Porównując się z innymi, traci poczucie własnej wartości. A potem ciężko to odkręcić.
Mniej warty od czego? Właśnie takie pytania miałem na myśli pisząc o definiowaniu postawy na wyższym poziomie własnego świata. Wystarczy znaleźć dobrą miarę wartości i wtedy niczego nie trzeba odkręcać... samo się ustawi tak, jak trzeba.

RikaEllen
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64

Nie jestem

Post#16 » 24 lis 2017, o 13:09

szczepantrzeszcz pisze:
RikaEllen pisze:Tylko nie wszyscy są na tyle silni, by wbrew otoczeniu trwać przy swoim.
Pomijając przypadki skrajne (wojny, kataklizmy), siła nie wydaje się konieczna. Wystarczy sobie w ciszy (ja wiem, że o ciszę bardzo trudno) zadać pytanie: co znaczy "swoim".

RikaEllen pisze:Gdy widzi, że jest mniej warty, zaczyna w to wierzyć. Porównując się z innymi, traci poczucie własnej wartości. A potem ciężko to odkręcić.
Mniej warty od czego? Właśnie takie pytania miałem na myśli pisząc o definiowaniu postawy na wyższym poziomie własnego świata. Wystarczy znaleźć dobrą miarę wartości i wtedy niczego nie trzeba odkręcać... samo się ustawi tak, jak trzeba.

Ale podmiot liryczny tego nie ogarnia xD
"Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei - może to jedyne, co mu pozostało."

Wróć do „Scholarium poetyckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość