[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Długa proza (powyżej 10 stron) publikowana w częściach: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie.
Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
Dla tekstów wieloczęściowych, w treści każdej części należy dodać odnośniki do opublikowanych części: pierwszej, poprzedniej i następnej (jeżeli jest dodana). Służy to ułatwieniu czytelnikom dotarcia do reszty tekstu.
Shiloh
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#1 » 1 year temu (20 kwie 2017, o 23:01)

Była naprawdę wyczerpana. Chciało jej się jeść i pić. Wiedziała to, ale postanowiła, że nie będzie się poddawać. Jeśli Malfoy będzie musiał podłączyć ją do kroplówki, to proszę bardzo, ale nie zmusi jej do żadnej formy uległości. Jest gotowa się głodzić kosztem zachowania godności, jeśli będzie trzeba, umrze z podniesioną głową. Co nie zmieniało faktu, iż będzie tęsknić do męża i przyjaciół. Pomyślała, że nawet jest gotowa wybaczyć Neville’owi zdradę. Kiedy stąd wyjdzie, być może po powrocie od razu rzuci się na niego, zedrze ubranie i rzuci na łóżko. Ale to była raczej daleka i mało prawdopodobna prespektywa. Czy była w stanie jakkolwiek zawalczyć? Przecież jest najpotężniejszą czarownicą swojego pokolenia, a więził ją trójkowy ciołek. Niech sobie myśli co chce, może ją bić ile wlezie, podłączyć do kroplówki. Nawet niech spróbuje sprzedać jej bajeczkę o nieistniejącym Harrym. Dla niej na zawsze pozostanie wrogiem. Choćby ją przepraszał jeszcze gorliwiej niż jej własny mąż, choćby ją błagał, nic mu to nie da. A jeśli nadarzy się okazja, nawet spróbuje go zabić, choćby miała zginąć bądź trafić do Azkabanu.
Słabła coraz bardziej. Potrzebowała pożywienia, a przede wszystkim wody. Nie mogła jednak o tym myśleć. Postanowiła skoncentrować się na czymś innym. To było dobre wyjście.
Dom. Sypialnia. Ona i Neville, jej mąż. Powoli rozpina jego koszule. Odpina kolejne guziki, odsłaniając nagi tors. On w tym samym czasie trzyma w dłoniach jej włosy, głaszcze je. W końcu koszula jest rozpięta, więc ściąga ją szybkim ruchem. Rzuca go na łóżko i kładzie się na nim. Namietnie całuje go w usta, po czym w szyję i tak z pocałunkami schodzi coraz niżej, aż dociera do pępka. Sięga do guzika od spodni.
- Hej, nie marz na jawie – usłyszała. Wróciła do rzeczywistości. Trzy metry przed nią stał Malfoy, tym razem ubrany w zieloną koszulę i czarne dżinsy. – Prędko z nim tego nie zrobisz.
Hermiona nieomal otworzyła usta ze zdumienia.
- Tak, wszedłem do twojego umysłu. A wiesz co w tym najzabawniejsze? Longbottom nie zdradził cię sam. Brał Hannę Abbott, ale razem ze mną.
- Kłamiesz! – wrzasnęła i rozkasłała się. Naprawdę czuła się już coraz słabiej. Dotarł do niej sens słów Dracona, jednakże za nic w je nie uwierzy.
- Nie kłamię – zaprzeczył Malfoy. – A co najlepsze, cały czas zajmował się tylko jej tylnym wejściem. Sam chciał właśnie tego. Pozostałe dwie dziurki miałem dla siebie. A wiesz, co się stało potem?
Nie chciała wiedzieć, ale zdawała sobie sprawę, że i tak to usłyszy.
- Do domu wrócił Seammus i tylko się przyglądał. Nie mówił nic. Nawet się uśmiechał. A po wszystkim podszedł do niej i pocałował ją z języczkiem.
-Mów sobie co chcesz, ale nie osiągniesz swojego celu! – wrzasnęła Hermiona i znów zaniosła się kaszlem. Kasłała i kasłała, nie mogła przestać, a Draco przyglądał się jej z szerokim uśmiechem. Nic nie mówił, ale po chwili zarechotał na całe gardło. Trwało to jakieś pół minuty, aż w końcu Draco się opanował. Wiedział, że jego więzień odpływa i że wkrótce nadejdzie czas ne podłączenie do kroplówki.
- Nie…uda…ci…się…-wydusiła. Głowa przechyliła jej się do przodu, a zaciśnięte dotąd ze złości pięści rozluźniły. Straciła przytomność.
- Pora na akt drugi – powiedział do siebie, po czym sięgnął do nogawki, gdzie w skórzanej pochwie trzymał nóż myśliwski, wyjął go i wziął się za przecinanie węzłów. Wszystko po mugolsku.
Miej nadzieję na najlepsze, szykuj się na najgorsze. - Jack Reacher

Tagi:

Ewelina

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#2 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 00:19)

Chłopcze drogi, co to ma być? Toż to jakiś koszmar.

Fantazje bdsm z Hermioną w roli głównej? Fantazje o łamaniu Hermiony. I jeszcze jakieś trójkąciki...
Widać, że o powyższe ci tylko tutaj chodzi, nie potrafisz odpowiednio zawoalować utworu. Ok, jesteśmy tylko ludźmi, czasem piszemy żeby się wyżyć, ale umiejętny twórca, zrobi to tak, żeby w utworze widać było jakąś wyższą konieczność/prawdę/fabułę, ale u ciebie "poza tym, co widać, to nic więcej nie widać".
Najlepszy jednak jest umiar, pewne niedopowiedzenia, tu ich brakuje jak cholera.


PROFANACJA mojej ulubionej książki, jedynej fantastyki, jaką przeczytałam.

Shiloh
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#3 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 01:03)

Spokojnie, to tylko jeden rozdział. Do historii o samym Harrym jeszcze trochę, ale więcej niż już o seksie nie będzie, może tylko parę słów. choć brutalności jeszcze trochę, ale minimalnie. Zanim Hermiona usłyszy prawdę, musi naprawdę zmięknąć.
Miej nadzieję na najlepsze, szykuj się na najgorsze. - Jack Reacher

Ewelina

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#4 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 06:59)

Jak na moje oko, tu jest po prostu wymuszanie dominacji, a nie to co chciałbyś żeby było (przynajmniej deklaratywnie).

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1703

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#5 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 09:09)

Przeczytałem to przy śniadaniu. Nie wiem, czy je dokończę. Poproszę następnym razem ostrzeżenie, o obecności takich treści.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
ensamheten
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 76

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#6 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 11:23)

Łączenie fantastyki z porno jest absolutnie dysgustywne.
För några är ensamheten icke en omständighet som de ha råkat i, utan en egenskap.

Shiloh
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#7 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 11:43)

DuralT pisze:Przeczytałem to przy śniadaniu. Nie wiem, czy je dokończę. Poproszę następnym razem ostrzeżenie, o obecności takich treści.


Moja minipowieść zawiera między innymi tag "wulgaryzmy-przemoc", więc proszę, nie dziw się, że takie elementy mogą się pojawić.

Użytkowniczko Ewelina - wszyscy znamy powieściową Hermionę, ja osobiście jednak należę do osób, którym oryginalne Paringi (zwłaszcza Hermiony z Ronem i Harry'ego z Ginny) się absolutnie nie podobają, stąd postanowiłem to zmienić. A że to fantastyka, to postanowiłem to zmienić. Jak już napisałem wcześniej - taki hardkor jest tylko w tym rozdziale. Potem będzie trochę napomknień o tym, ale niewiele. A czy Hermiony nie da się złamać? Tego nie jestem pewien, wszak gdyby w "Insygniach Śmierci" bohaterom nie udało się wydostać z piwnicy, to Bellatrix Lestrange (o niej słów kilka również będzie) być może złamałaby Hermionę. Czy nie pamiętasz jak ostro potraktowała Rona po tym, jak wydostali się z rezydencji Malfoyów? Jestem gotów się założyć, że była wówczas o krok od znienawidzenia go.
Miej nadzieję na najlepsze, szykuj się na najgorsze. - Jack Reacher

Ewelina

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#8 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 12:07)

Bzdury piszesz, że aż przykro czytać.


Dosyć rozmówek z gimnazjalistami. To mój ostatni komentarz pod tym do granic żałosnym tworem.

Shiloh
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#9 » 1 year temu (21 kwie 2017, o 12:17)

Wolałaby umrzeć i o tym też będzie.
Miej nadzieję na najlepsze, szykuj się na najgorsze. - Jack Reacher

Awatar użytkownika
RebelMac
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 136

[Harry Potter] Prawda o Harrym (rozdział 3) Starania

Post#10 » 1 year temu (28 kwie 2017, o 12:30)

Przesadziłeś. To ma być opowieść dla młodzieży, a nie sado - maso. Koniec czytania rozdziałów, kropka.
May The Force Be WIth You!

Wróć do „Proza: teksty wieloczęściowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość