Ptasia opowieść

Długa proza: fragmenty powieści, długie opowiadania i inne teksty dużej objętości.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować opowiadania, powieści oraz inne długie formy prozatorskie. Utwory krótkie (drabble, miniatury, krótkie opowiadania) publikujemy w dziale "Miniatury i drabble".

Przydatne definicje
drabble – krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story) – krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

powieść – długi utwór narracyjny opisujący rozbudowany ciąg zdarzeń

Jeżeli twój tekst jest dłuższy niż 25000 tysięcy znaków ze spacjami, należy go podzielić na części. Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie i nie przekraczać ww. objętości.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie. Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 333
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#11 » 31 maja 2017, o 18:35

Może jest odpowiedniejsza dla nieco starszych dzieci.
A pisanie idzie... kiepsko. Mam ostatnio marny nastrój. Poza tym myślę, że tą moją ptasią opowieść trzeba by było zmienić. Jest zbyt smętna.

Tagi:

Awatar użytkownika
Toyer
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 415
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#12 » 1 cze 2017, o 13:27

Wydaje mi się, że ptaki uczą się latać instynktownie ale mogę się mylić. Może to być też tak, że naśladują swoich rodziców i przez to podpatrywanie same próbują swoich sił.

Przypomniała mi się bajka z dzieciństwa o przygodach wróbelka Elemelka:)

Myślę , że nie trzeba zmieniać:) Przy marnym nastroju wolałabyś pewnie pisać coś weselszego, żeby się bardziej podbudować niż dołować.

Jeżeli pozwolisz to mogę Ci zasugerować dalsze losy jak bym je widział:)

Ptaszek w swojej desperacji rzucą życie na szale i wyskakuje z gniazda machając skrzydełkami. Jego bohaterska próba kończy się fiaskiem. Chłopiec znajduję leżącego, połamanego ptaszka i zabiera go do domu. Opiekuje się nim i sam próbuje nauczyć go latać. Macha rękami pokazując ptaszkowi co ma robić i uczy go latania. Po jakimś czasie ptaszek potrafi już latać ale chłopiec zmienia miejsce zamieszkania. Dalszego losy to poszukiwanie przez tego ptaszka wspomnianego chłopca, podczas których przeżywa mnóstwo przygód:) .

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 333
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#13 » 1 cze 2017, o 13:34

Dzięki za twoją wizję, ale wiem o czym chcę pisać i jaki ma być ciąg dalszy.
Co do oczywistej umiejętności latania ptaków - chyba nie zrozumiałeś o co chodzi. To opowieść o życiu człowieka pogrążonego w depresji, ptak jest tu symboliczną postacią, bo tak jak oczywistym jest, że ptaki potrafią fruwać, tak oczywistym jest, że człowiek żyje. W depresji to już takie oczywiste nie jest. Wtedy człowiek jest pozbawiony "umiejętności" życia.

Awatar użytkownika
Toyer
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 415
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#14 » 1 cze 2017, o 13:52

Czyli odebrałem to zbyt dosłownie. Odczytałem Twój tekst jak bajkę. Nie pomyślałem, że zawiera w sobie drugie dno. Sam dawno temu zmagałem się depresją oraz jeszcze poważniejszą chorobą( na którą leczę się do dziś) , więc wiem jak to jest.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 333
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#15 » 1 cze 2017, o 14:35

Dlatego, że ma drugie dno, tę bajkę bardziej dedykowałabym młodzieży i dorosłym, niż dzieciom. (jak pisałam wcześniej) A podobała się chociaż?
Po raz drugi napiszę, że fajnie jest wiedzieć, że są ludzie, którzy wiedzą, jak to jest. Tylko jak wam się udało z tego wyjść?

Awatar użytkownika
Toyer
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 415
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#16 » 1 cze 2017, o 15:01

Przeczytałem jeszcze raz po Twoim wyjaśnieniu o depresji, może nie zauważyłem tego wcześniej bo ptaszek cały czas miał nadzieję i cieszył się na widok chłopca. Jakby rzeczywiście wpadł w depresję( taką ludzką) ,raczej wszystko by było mu obojętne, nadzieja była zachmurzona chmurami rozpaczy, a nowo poznana osoba, po prostu nic nieznacząca postacią. Chociaż ptaki i ogólnie zwierzęta mogą inaczej reagować na ten stan.Najczęściej wiąże się to z brakiem apatytu i chęci poruszania się. U ludzi jest to bardziej skomplikowane bo są istotami rozumnymi. Myślenie w tym stanie jest katorgą. I to ona najbardziej komplikuje sprawę. Chociaż tutaj ptaszek ma swoja własną świadomość i może to przeżywać jak człowiek.

Głodzia pisze:Po raz drugi napiszę, że fajnie jest wiedzieć, że są ludzie, którzy wiedzą, jak to jest. Tylko jak wam się udało z tego wyjść?


U mnie sprawa była bardziej skomplikowana bo depresja to był jeden z objawów innej choroby. Skorzystałem z pomocy specjalisty. Depresje i inne choroby duszy leczy się farmakologicznie. Można skorzystać z pomocy psychologa jednak nie jest ona tak znacząca jak medykamenty. Ważne jest tez wsparcie rodziny i najbliższych.

Głodzia pisze:A podobała się chociaż?


Tak podobało się:) i wierze w happy end tej historii:)

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 333
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#17 » 1 cze 2017, o 21:04

Dla mnie depresja jest takim lękiem przed życiem i ten ptaszek boi się żyć. Został powołany do konkretnego życia (ptasiego życia), a nie potrafi nim żyć, boi się żyć. Chłopiec jest taką nadzieją, ptak sam nie wie dlaczego, ale go do niego ciągnie. W końcu to chłopiec spojrzał na niego tak, że ten poczuł się pierwszy raz zauważony.
Cieszę się, że się podobało :)

Awatar użytkownika
pauvrelelian
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 111
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#18 » 4 wrz 2017, o 20:58

Po tej części chętnie sięgnę po kolejne. Bardzo ujęła mnie Twoja narracja. Powiedzmy sobie szczerze: realizm językowy w takich sytuacjach zawsze będzie umowny. Jeśli bohaterem jest ptak, to spór o dojrzałość jego języka jest absurdalna ;) Przecież idąc tym tropem, należałoby najpierw stwierdzić, że ptaki nie mówią, i tym sposobem uciąć dyskusję i całą opowieść :p
Nie mam negatywnych uwag do języka, bardzo mi się podoba, masz wyczucie melodii. Lubię muzyczne pisanie, a Tobie wychodzi ono wcale nieźle. Nie zwykłem wytykać błędów językowych czy interpunkcyjnych, więc pod Twoim tekstem także tego nie zrobię, zresztą było tego na palce jednej ręki. Tak trzymać. Niebawem w wolnej chwili z przyjemnością przeczytam ciąg dalszy.
Pozdrawiam!
facebook: Marcin Podlaski Poezja Record
instagram: marcinpodlaski_poetryrecord

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 333
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#19 » 4 wrz 2017, o 23:00

Bardzo Ci dziękuję :)

Awatar użytkownika
helka pętelka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 153
Zobacz teksty użytkownika:

Ptasia opowieść

Post#20 » 7 kwie 2018, o 09:08

Teraz i ja będę mogła przeczytać całość. Dotąd, poruszałam się jak we mgle.
Wrócę, obiecuję.

Pozdrawiam serdecznie :smiley:

Jola

Wróć do „Opowiadania i fragmenty powieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości