Warszawskie Tango

Długa proza: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować opowiadania, powieści oraz inne długie formy prozatorskie. Utwory krótkie (drabble, miniatury, krótkie opowiadania) publikujemy w dziale "Miniatury i drabble".

Przydatne definicje
drabble – krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story) – krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

powieść – długi utwór narracyjny opisujący rozbudowany ciąg zdarzeń

Jeżeli twój tekst jest dłuższy niż 25000 tysięcy znaków ze spacjami, należy go podzielić na części. Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie i nie przekraczać ww. objętości.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie. Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
CzarnaEmma

Warszawskie Tango

Post#11 » 22 paź 2017, o 10:19

Marian, dziękuję pięknie za przeczytanie i komentarz. Cudzysłowy może i zbędne, pomyślę. :)

Tagi:

Awatar użytkownika
Eneriston
Zdobywca Artefaktu 2017 i Komentator Miesiąca
Posty: 249

Warszawskie Tango

Post#12 » 22 paź 2017, o 11:19

CzarnaEmma pisze:Hmmm, może... Ale na co? Bo synonimy słowa "Śpioch" zdają się być wszystkie nieco dziecinne.

Jeśli Ci bardzo na tym śpiochu nie zależy, to może coś w stylu łachudra, czort, łajdak?
Granice mojego języka są granicami mojego świata.

CzarnaEmma

Warszawskie Tango

Post#13 » 22 paź 2017, o 16:04

Eneriston pisze:
CzarnaEmma pisze:Hmmm, może... Ale na co? Bo synonimy słowa "Śpioch" zdają się być wszystkie nieco dziecinne.

Jeśli Ci bardzo na tym śpiochu nie zależy, to może coś w stylu łachudra, czort, łajdak?

Gute Idee! Ale jakoś nie wiem, bo to jednak słowa obraźliwie i średnio mi pasują do sytuacji. Na razie zostawię jak jest.

Awatar użytkownika
Maniokowa
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49

Warszawskie Tango

Post#14 » 7 lis 2017, o 17:24

CzarnaEmma pisze:
Eneriston pisze:
CzarnaEmma pisze:Hmmm, może... Ale na co? Bo synonimy słowa "Śpioch" zdają się być wszystkie nieco dziecinne.

Jeśli Ci bardzo na tym śpiochu nie zależy, to może coś w stylu łachudra, czort, łajdak?

Gute Idee! Ale jakoś nie wiem, bo to jednak słowa obraźliwie i średnio mi pasują do sytuacji. Na razie zostawię jak jest.

Może łobuz?

Trochę zła na siebie jestem, że dopiero teraz przysiadłam do twojego tekstu. Takie cacuszko!
Klimat jest niesamowity, jak ze starych, czarno-białych filmów. Warszawa z twojego opowiadania zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu, niż ta, którą odwiedziłam rok temu - szara, bura, mnóstwo ludzi i jeszcze więcej samochodów. Ale już taka jestem, że nie przepadam za dużymi miastami. W każdym razie twoje opowiadanie bardzo mi się spodobało. Bohaterowie są namacalni, no może siostra trochę blado wypada przy tak barwnej postaci, jaką jest Franek, ale czuć, że mają swoją historię, którą warto poznać.
Czekam na ciąg dalszy!

CzarnaEmma

Warszawskie Tango

Post#15 » 8 lis 2017, o 17:51

Maniokowa pisze:Trochę zła na siebie jestem, że dopiero teraz przysiadłam do twojego tekstu. Takie cacuszko!
Klimat jest niesamowity, jak ze starych, czarno-białych filmów. Warszawa z twojego opowiadania zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu, niż ta, którą odwiedziłam rok temu - szara, bura, mnóstwo ludzi i jeszcze więcej samochodów. Ale już taka jestem, że nie przepadam za dużymi miastami. W każdym razie twoje opowiadanie bardzo mi się spodobało. Bohaterowie są namacalni, no może siostra trochę blado wypada przy tak barwnej postaci, jaką jest Franek, ale czuć, że mają swoją historię, którą warto poznać.
Czekam na ciąg dalszy!

Dziękuję Ci ślicznie za komentarz <dyga> :-D

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 864

Warszawskie Tango

Post#16 » 8 lis 2017, o 17:58

melepeciarz na użytek własny - jako całość, przejaw wyrachowania.

CzarnaEmma

Warszawskie Tango

Post#17 » 8 lis 2017, o 18:00

Witka, dzięki za podpowiedź. :)

Wróć do „Proza: opowiadania i fragmenty powieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości