"Łzy życia"

Teksty niespełniające wymogów regulaminu.
Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 128

"Łzy życia"

Post#11 » 16 paź 2018, o 23:47

To tyle co do uprzejmości "dobrze Ci życzących" czytelników!

Tagi:

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Re: "Łzy życia"

Post#12 » 17 paź 2018, o 06:48

Pierwotnie doceniłam, że, mimo przygód z umieszczeniem twojej odpowiedzi na komentarz Durala, napisałeś swoje kontr-uwagi ponownie, bo sporo osób na twoim miejscu prawdopodobnie zniechęciłoby się do ponownego pisania tej samej wiadomości, ale pewnych aluzji i zarzutów przemilczeć się nie da.

Owszem, Twoja krytyka jest zasadna co do tekstu, który ukazał się na portalu.
Wkleiłem go(i wklejam) bezpośrednio z pliku „Łez życia”, który poszedł ostatecznie do druku jako powieść.Nie mam pojęcia dlaczego, ale błędy wykryte przez Ciebie na portalu, w książce nie występują. Możesz to sprawdzić, jeśli powieść (w papierze) znajdzie się kiedyś w Twoich rękach.

Szczerze powiedziawszy, najpierw dziwiło mnie twoje podejście do forum i/lub administracji jako do winnych tego, że nie umiesz korzystać z wielu funkcji, winnych wynikających z tego problemów i innych rzeczy. Teraz zaczyna oburzać. To, że kolejny raz zarzucasz nam edytowanie twoich tekstów - wcześniej, że rzekomo usunęliśmy ci wycięcia akapitowe i formatowanie, co jest absurdem samym w sobie, a teraz, że dodajemy błędy - jest już naprawdę nie na miejscu.
Nie ingerujemy w treść publikacji, które użytkownicy wstawiają na forum - chyba że usuwając treść na prośbę autora. Jeżeli więc na forum pojawił się tekst z błędami, to tylko i wyłącznie dlatego, że były w tekście, który kopiowałeś. To są twoje błędy, nikogo innego.
Każdy je popełnia i nie ma potrzeby, by tłumaczyć się z nich w takim tonie, ale, cóż, tu dochodzi kwestia tego, że krytykę trzeba umieć przyjąć, trzeba umieć na nią odpowiedzieć, nawet na tę miejscami niesłuszną. Komentujący ma się prawo mylić, kwestia klasy, czy w odpowiedzi się rzeczowo wyjaśni, dlaczego nie ma racji, czy będzie próbowało się go poniżyć.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 128

"Łzy życia"

Post#13 » 17 paź 2018, o 19:41

Skrytykowałem po prostu nieprzemyślane krytykanctwo.
Dlaczego rzucacie się na mnie i mi ubliżacie (Gorgiasz, DuralT- venity), a nie ustosunkujecie się do mojej słusznej krytyki błędnego krytykowania moich tekstów?
Ja przyznałem się do błędu, który uważnie zarzucił mi DuralT (Krzytawy pisze: Złamanie to jakoś bardziej dodawało twarzy Ralfa męskiego uroku niż szpeciło.
Przed niż przecinek. Oddzielasz dwa czasowniki znakiem przestankowym lub spójnikiem.
[Masz absolutnie rację! Sprawdziłem w oryginalnej powieści- istotnie brak tam niezbędnego przecinka. Zdumiewa mnie to, że ten oczywisty błąd przeoczyłem zarówno ja, jak i moi korektorzy, w rezultacie czego książka poszła do druku z tą poważną usterką ortograficzną. Chwała Ci za to i moje podziękowanie za tę uwagę]- jak widzicie jestem nawet wdzięczny za wytknięcie mi tego błędu. Niestety bez wzajemności.
Dlaczego ani słowa odnośnie na przykład do twierdzenia:
Krzytawy pisze: – Noo… co się tak gapisz jak sroka w gnat?
Przed jak przecinek.
"Każdy ma swoje zdanie, nie zajmuję się korektą profesjonalnie, korzystam jedynie z wiedzy wpojonej mi przez lata nauki. Tym, co zakreśliłem, to są błędy, według mojego skromnego zdania, a czy się nimi przejmiesz, jest Twoją sprawą."
Ja się tym nie przejąłem- dziwi mnie tylko, że w przeciwieństwie do mnie, nie przyjąłeś do wiadomości mojej- uzasadnionej- krytyki.
Natomiast Ty, Gorgiasz piszesz:
"Krzytawy, mógłbyś być bardziej uprzejmy wobec osób, które poświęcają swój czas i energię, aby podzielić się wrażeniami, opinią i skorygować to, co uważają za błędne. Możesz się z tym zgodzić albo nie, ale przecież czynią to w dobrej wierze i z chęci udzielenia jak najlepszych rad autorowi tekstu."
Jak już nadmieniałem: za słuszną uwagę podziękowałem DuralTowi. Przeczytaj najpierw uważnie moje uwago odnośnie do krytyki DuralTa, zanim zaliczysz mnie do tych najgorszych. I nie zarzucaj mi nieuprzejmości, jeśli sam mi ubliżasz, imputując mi próżność.
Reasumując: Krytyka wspomnianego powyżej powiedzenia (poprawnie jest bez przecinka przed jak) jak i uwagi co do interpunkcji były błędne, więc spodziewałem się, że podobnie jak ja w uzasadnionym przypadku, również DuralT przyzna, że jego krytyka była niesłuszna. Nie mam nic więcej do powiedzenia w tej sprawie. Jeśli uraziłem DuralTa doborem słów to przepraszam. Jednocześnie wyrażam swoje ubolewanie nad tym, że zgodnie postanowiliście mi przysolić tym vanity.
Nie chcę się więcej zajmować niczego nie wnoszącą polemiką z Wami, podczas gdy mam znacznie poważniejsze problemy w życiu prywatnym.
Niemniej życzę Wam wszystkiego dobrego!

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Re: "Łzy życia"

Post#14 » 18 paź 2018, o 08:01

Każdy ma prawo wycofać się z rozmowy, kiedy chce. Też nie uważam, by była owocna, ale na pewno z innych powodów, i dlatego kontynuacja też nie będzie miała sensu, ale tak dla uzupełnienia sytuacji (właściwie o tym, jak powinno się traktować błędy interpunkcyjne w komentarzach) ostatnie słowa ode mnie.

Dural ustosunkował się do twoich zarzutów już na początku. I zasadniczo w większości miał rację, więc nic dziwnego, że pozostaje przy swoim stanowisku. w jednym nie miał racji, faktycznie. Reszta poprawek podlega pod sytuację, gdy dwie opcje są poprawne, więc zarzucanie komuś krytykanctwa o jeden źle poprawiony przecinek to już spora przesada. I to właśnie jest tematem posta Gorgiasza i ja się zgadzam - masz zbyt bojowe podejście do czytelnika. Dlatego proponuję nabrać dystansu. Zyskają na tym obie strony, ty, bo z większym spokojem będziesz przyjmował uwagi, i komentujący, bo nie będą się czuli atakowani.

A propos interpunkcji jeszcze, mimo dość sztywnych zasad, czasem zdania można czytać na różne sposoby, różnie interpretować (zwłaszcza, co jest wtrąceniem, a co nie) i różnie stawiać przecinki. Można o to toczyć wojny, ale właściwie interpunkcja to kategoria najmniej problematycznych błędów, jakie można wytknąć. Wiadomo, bardzo rażą, ale są inne o wiele, wiele bardziej poważne, w tym te, które wykraczają poza samą poprawność, a wkraczają w inne warstwy tekstu, czyli błędy w kreacji postaci, brak logiki, brak konsekwencji, brak researchu etc. Każdy znający zasady jest w stanie poprawić błędy interpunkcyjne, nie trzeba większego obycia, jakie jest potrzebne np. przy redagowaniu czy zauważaniu problemów na innych warstwach tekstu.

Poniekąd dlatego na niektórych forach nie ma zwyczaju poprawiania interpunkcji. Ba, znałam kiedyś nawet forum, na którym zasady tego zabraniały właśnie po to, by uniknąć takiego przeciągania liny o rzeczy, o które nie warto walczyć. To już moim zdaniem przesada, ale ogólnie gdyby każdy autor wojował o przecinki, nie byłoby normalnej dyskusji pod żadnym tematem na żadnym forum. I tu właśnie wkracza dystans, który jest potrzebny każdemu autorowi.
Więc, podsumowując, jeżeli już dyskutować z komentującym, to o o rzeczy warte kłótni.

Co do vanity, poczytaj dyskusje w środowisku o tym sposobie wydawania. Może twój tekst nie zasługuje na zrównanie do ogromu fatalnych książek tak wydanych i może to był cios niezasłużony, ale ogólnie ten wybór zawsze wiąże się ze sceptycznym odbiorem. To, że przesadnie zareagowałeś na krytykę, tylko uzupełniło obraz.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Wróć do „Publikacje nieregulaminowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości