"Łzy życia"

Długa proza (powyżej 10 stron) publikowana w częściach: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie.
Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
Dla tekstów wieloczęściowych, w treści każdej części należy dodać odnośniki do opublikowanych części: pierwszej, poprzedniej i następnej (jeżeli jest dodana). Służy to ułatwieniu czytelnikom dotarcia do reszty tekstu.
Krzytawy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 37

"Łzy życia"

Post#1 » 2 tygodnie temu (4 wrz 2018, o 21:27)

Rozdział 2

Trzech wyrostków panoszy się hałaśliwie po peronie niewielkiej stacji kolejowej. Są na lekkim rauszu. Widać, że mają ochotę na jakąś rozróbę, tylko nie bardzo jest kogo zaczepić. Czekający na pociąg to w większości starsi ludzie.
Przechodzący zawiadowca przygląda się krótko, ale uważnie agresywnym małolatom. Ich wiek ocenia na piętnaście do osiemnastu lat. Dwóch nastolatków to młode, na łyso wygolone osiłki. Chłopcy są głośni, pewni siebie, wulgarni w słownictwie. Hersztem tej nielicznej bandy zdaje się być jednak jej trzeci członek: wyglądający na najmłodszego – ciemnooki śniady brunet o normalnym wyglądzie i zwykłej, „grzecznej” fryzurze. Szczupły, nie więcej niż średniego wzrostu, jest znacznie drobniejszy od swoich towarzyszy, za to bardziej ponury. Mniej hałaśliwy, oszczędniejszy w słowach, nie uczestniczy nazbyt aktywnie w obraźliwym molestowaniu wypatrujących pociągu podróżnych. W tej chwili jednak mówi coś, co natychmiast powoduje akceptujący rechot potężnych byczków.
„Nawet ładny chłopiec z tego posępnego młokosa”, przyznaje w duchu pracownik kolei.
Wnikliwe, szacujące spojrzenie mijającego ich zawiadowcy wyłapane zostaje właśnie przez smagłego szefa napastliwych chuliganów.
– Co tak strzelasz patrzałami, frajerze?
Zaczepka wypowiedziana zostaje nie za głośno, wszak wystarczająco wyraźnie, zimno i z lekkim obcym akcentem, podkreślającym złowróżbność wyzwania. Twarz mroczna, spojrzenie spode łba, złe i jakby… chore.
Dwaj mięśniowcy uśmiechają się złośliwie i wyczekująco.
Kolejarz nie jest strachliwym człowiekiem, mimo to rezygnuje z zamierzonej riposty; nie daje się sprowokować i z ulgą, ignorując szydercze rżenie napastliwych łysych gówniarzy, przechodzi do tej część peronu, gdzie grupa ludzi spogląda już w kierunku dającego się słyszeć z oddali InterCity.
Deszcz przybiera na sile. Ciepła wrześniowa ulewa, bez znaczenia dla ludzi na zadaszonym peronie.
Przyjmując wślizgujący się z cichym łoskotem w progi jego dworca kolejowego skład wagonów, będący dobrym obserwatorem zawiadowca rejestruje dwie ładne młode dziewczyny wstępujące na peron schodami z tunelu. Przystają kilkadziesiąt metrów za podchmielonymi rozrabiakami, czekając już tylko na zatrzymanie się pociągu. Kiedy wsiadają, zostają wypatrzone przez młodych łobuzów, którzy po krótkiej wymianie zdań nie podążą jednak za nimi, wybierając drzwi trzy wagony dalej.
Urzędnik kolei podejrzewa, że chuligani nie nabyli biletów.
Waha się chwilę… ach, to w końcu sprawa konduktora, a i nie jest on jedynym mężczyzną w obsłudze takiego składu.
Zawiadowca zapomina więc niebawem o nie pierwszym tego typu incydencie na jego stacji; ma ważniejsze – służbowe – sprawy na głowie.

Tagi:

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1384

"Łzy życia"

Post#2 » 2 tygodnie temu (8 wrz 2018, o 08:25)

Krzywawy, proszę, żebyś dodał w tytule każdej części informację, który to rozdział.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Krzytawy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 37

"Łzy życia"

Post#3 » 2 tygodnie temu (8 wrz 2018, o 14:22)

Jeśli już to Krzytawy! Nad każdym kolejnym fragmentem umieszczam przecież: Rozdział 1, 2, 3... i tak dalej.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1384

"Łzy życia"

Post#4 » 2 tygodnie temu (8 wrz 2018, o 20:10)

Umieszczasz w treści posta, a nie w tytule tematu.
Proszę, prosto z regulaminu:
Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule każdej części należy podać jej numer, na przykład "Tytuł - część 1".
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Krzytawy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 37

"Łzy życia"

Post#5 » 2 tygodnie temu (9 wrz 2018, o 21:12)

Hej, Karen!
Jak na razie to mam za każdym razem problemy z wejściem w ogóle na możliwość publikowania. Teraz szukam bezproduktywnie opcji"Nowy temat" i nie mogę jej znaleźć. Co wcisnę "tagi" i "Tekst wieloczęściowy" ukazuje się lista publikowanych tekstów, ale nigdzie owa opcja "Nowy temat"- chwilami jestem załamany moją indolencją informatyczną.

Wróć do „Proza: teksty wieloczęściowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość