"Łzy życia"- Rozdział 21a

Długa proza (powyżej 10 stron) publikowana w częściach: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie.
Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
Dla tekstów wieloczęściowych, w treści każdej części należy dodać odnośniki do opublikowanych części: pierwszej, poprzedniej i następnej (jeżeli jest dodana). Służy to ułatwieniu czytelnikom dotarcia do reszty tekstu.
Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

"Łzy życia"- Rozdział 21a

Post#1 » 25 wrz 2018, o 21:22

Po dwóch kwadransach od przykucia kajdankami Elvis uwolnił się jako tako od oszałamiającego wpływu specyfiku, którym „poczęstował” go w parku nieznajomy porywacz.
Zaczął wreszcie myśleć w miarę jasno i… szybko stwierdził, że nie ma szans siłą wyswobodzić się z krępujących jego rękę, mocnych stalowych kajdanek.
Na ile pozwalał mu metalowy łańcuszek, swobodną ręką i stopami wymacał w egipskich ciemnościach otoczenie. Ocenił, że materac leży nie bezpośrednio na betonie, a na sprężystym i wykonanym najwyraźniej z jakiegoś sztucznego tworzywa podłożu. Zbadał około dziesięciu metrów kwadratowych podłogi wokół siebie, ale nie znalazł w ograniczonym kajdankami promieniu niczego oprócz… nocnika.
Już zamierzał nim cisnąć z wściekłością w ciemność, kiedy spoza ciężkich drzwi dotarł do jego uszu jakiś dźwięk.
Wstrzymał oddech, aby zyskać pewność, że słuch go nie myli. Nie… ktoś schodził do piwnicy… odgłosy stały się wyraźniejsze.
Mustafa szurnął nocnik w bok, żeby mieć wolne ręce.
Po chwili przekręcono klucz w zamku.

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

"Łzy życia"- Rozdział 21a

Post#2 » 25 wrz 2018, o 21:24

Sorry, fragment ten przegapiłem. Miał być rozdziałem 22.

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

"Łzy życia"- Rozdział 21a

Post#3 » 25 wrz 2018, o 22:16

Jeszcze raz przepraszam, Przyjaciele!
Stwierdzam, że doprowadzłem do chaosu w moich tekstach.
Znowu coś przegapiłem.
Weźmy to na karb intensywnej terapii radiologicznej, której
teraz doświadczam, a która nie pozostaje bez wpływu na koncentrację.
Póki jeszcze jako tako kontaktuję, wstawiam tutaj ponownie
cały fragment "Łez życia" począwszy od rozdziału 21, poprzez
r.21a, r.22 po nowy fragment (r.23). Mam nadzieję, że ta poprawka
umożliwi zadowalającą "czytliwość" moich tekstów.

Wróć do „Proza: teksty wieloczęściowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość