Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Długa proza: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować opowiadania, powieści oraz inne długie formy prozatorskie. Utwory krótkie (drabble, miniatury, krótkie opowiadania) publikujemy w dziale "Miniatury i drabble".

Przydatne definicje
drabble – krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story) – krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

powieść – długi utwór narracyjny opisujący rozbudowany ciąg zdarzeń

Jeżeli twój tekst jest dłuższy niż 25000 tysięcy znaków ze spacjami, należy go podzielić na części. Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie i nie przekraczać ww. objętości.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie. Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#11 » 16 paź 2018, o 22:30

Bolly pisze:Wspomniany Weryfikator również zwrócił na to uwagę, tyle że w nieco ostrzejszych słowach.
...ale wniósł coś do tematu, czy tylko napisał, że Weryfikator jest świetny, a Ty i Twój tekst zupełnie do niczego? ;))

Bolly pisze:...ale nie zamierzam już tego opowiadania przerabiać, wolę pisać kolejne.
Smutne. Tak powstaje kiepska literatura.

Tagi:

Awatar użytkownika
Bolly
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 27

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#12 » 16 paź 2018, o 23:54

szczepantrzeszcz pisze:...ale wniósł coś do tematu, czy tylko napisał, że Weryfikator jest świetny, a Ty i Twój tekst zupełnie do niczego?

Wnieść wniósł, jak go zacząłem naciskać o rozwinięcie jednozdaniowego komentarza. Napisał jeszcze, że opowiadanie jest do gruntownego "czyszczenia", cokolwiek by to nie miało znaczyć, i że zajmie to minimum półtorej godziny. W sumie można to zinterpretować i tak, że tekst jest do niczego.

szczepantrzeszcz pisze:Smutne. Tak powstaje kiepska literatura.

Dlaczego tak uważasz? Wyciągnąłem pewne wnioski i jest szansa, że dzięki temu następne opko będzie lepsze.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5023

Re: Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#13 » 17 paź 2018, o 09:32

Nie ma za co, cieszę się, że mogłam pomóc.

Bolly pisze:
Camenne pisze:Inspiracja bardzo widoczna, do tego stopnia, że tekst można by nawet podejrzewać o bycie fanfikiem luźno umieszczonym w świecie sagi.

Szczerze mówiąc, miał to być bardziej pastisz.

Camenne pisze:O ile Sapkowski nie ma monopolu na łowców potworów, tak wibrujące medaliony będące znakiem zakonu, choć też jako motyw nie przypisany tylko do świata z Wiedźmina, kojarzą się już jednoznaczne

Medalion nie wibruje. Jest całkiem zwyczajny, a spod koszuli wysunął się pod wpływem grawitacji. Co do tych medalionów, to mam ciekawy pomysł na jeszcze inny ich rodzaj, i zamierzam go wykorzystać w kolejnym opowiadaniu z udziałem Jakuba Wilhelma.

Camenne pisze:Ogólnie na pewno jeden z lepszych tekstów, jakie ostatnio czytałam na forum, aż szkoda, że trafiłam do niego trochę późno.

A dziękuję bardzo. Na Wery opowiadanie przeszło bez echa, jeden Weryfikator wypowiedział się miesiąc temu w temacie i obiecał ciąg dalszy analizy tekstu w kolejnych komentarzach, których się jednak nie doczekałem.

Camenne pisze:Drugą mogłoby być to, że monolog dziewczynki jest bardzo długi jak na coś wypowiedziane prawie że jednym tchem, po biegu przez las i przerażającym odkryciu. Jest bardzo treściwy i konkretny, twój bohater niewiele musiał się dopytać, bo dziewczyna zdawała się powiedzieć dokładnie tyle, ile potrzebował wiedzieć. Nie jestem pewna, czy dziewczyna w jej wieku, zwłaszcza niekoniecznie edukowana przez kogokolwiek wieśniaczka, byłaby w stanie tak - prawie - elokwentnie się wypowiedzieć, ale tu powtórzę, że nie jestem pewna. Nie uważam to za jakikolwiek problem czy defekt tekstu, ot, zwróciło moją uwagę. Dopisuję w komentarzu, bo może takie spostrzeżenie się przyda na przyszłość.

Wspomniany Weryfikator również zwrócił na to uwagę, tyle że w nieco ostrzejszych słowach. Rzeczywiście coś w tym jest, większość moich postaci, niezależnie od wykształcenia i statusu społecznego, wypowiada się bardzo konkretnie, logicznie, poprawną polszczyzną i w podobnym stylu, co brzmi mało realistycznie i niewątpliwie stanowi mankament mojego pisarstwa. W tym przypadku sprawa jest jednak nieco bardziej złożona, bo chciałem tu zastosować coś w rodzaju kompozycji szkatułkowej, takiej "baśni w baśni", sprawić, by czytelnik przy monologu dziewczynki nabrał wrażenia, że czyta "Czerwonego Kapturka" w jakimś przedwojennym tłumaczeniu. Poza tym gdyby Kapturek zbyt często się plątał i powtarzał, a Jakub Wilhelm musiał zadawać mu dodatkowe pytania, tekst, który i tak miał być o połowę krótszy, wydłużyłby się ponad marę. Kompromisowym rozwiązaniem mogłoby być sięgnięcie po mowę pozornie zależną albo zaznaczenie, że to tylko wyciąg z chaotycznej i nieskładnej relacji dziecka, ale nie zamierzam już tego opowiadania przerabiać, wolę pisać kolejne.

Dzięki za poświęcony czas i obszerny komentarz, Camenne.

Mógłby z tego być pastisz, faktycznie, ale moim zdaniem "autoironiczność" (nazwę to tak z braku lepszego określenia) nie jest tu wyczuwalna, te elementy wspólne nie są w widoczny sposób uwydatnione, by tak tekst odebrać. Ale kierunek byłby dobry.

Potrafię sobie wyobrazić, że kogoś styl mówienia Kaptura mógłby bardzo razić, bo rzeczywiście daleko mu do wiarygodności - powiedziałabym, że kwestia tego, w jaki sposób ktoś podejdzie do tego opowiadania. Ja odebrałam to jako tekst czerpiący z faktycznej baśni nie tylko tematycznie, ale też pod względem niektórych elementów, i tu dialog pasował do "konwencji" - w baśniach dziecięcy bohaterowie ogólnie zdają się wypowiadać dużo bardziej dojrzałe niż powinni. Ale, jak mówię, kwestia odbioru. Dialog jest przerysowany i tu może jeszcze się obronić, ale jeżeli ogólnie masz z tym problem, że twoi bohaterowie mówią jednym głosem, w innych tekstach już może to być bardziej problematyczne. Na pewno warto pracować.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#14 » 6 lis 2018, o 17:52

Twój utwór jest interesujący, Bolly, ale w żadnym wypadku, Camenne, do zaszufladkowania jako baśń!
Adresatem baśni jest w pierwszym rzędzie dziecko.
Języka w tym utworze dziecko nie zrozumie.
Cechą baśni jest dobre zakończenie i zdecydowane zwycięstwo dobra nad złem.
Baśń pełni funkcję wychowawczą względem dziecka- w omawianym utworze nie ma to miejsca.
No i baśń nie powinna zawierać scen krwawych, drastycznych.
Utwór Bolly'ego to po prostu opowiadanie fantasy!

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5023

Re: Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#15 » 6 lis 2018, o 17:59

Krzytawy pisze:Twój utwór jest interesujący, Bolly, ale w żadnym wypadku, Camenne, do zaszufladkowania jako baśń!
Adresatem baśni jest w pierwszym rzędzie dziecko.
Języka w tym utworze dziecko nie zrozumie.
Cechą baśni jest dobre zakończenie i zdecydowane zwycięstwo dobra nad złem.
Baśń pełni funkcję wychowawczą względem dziecka- w omawianym utworze nie ma to miejsca.
No i baśń nie powinna zawierać scen krwawych, drastycznych.
Utwór Bolly'ego to po prostu opowiadanie fantasy!


Mylisz baśń z bajką. Bardzo krwawe są chociażby baśnie braci Grimm w wersji oryginalnej.
Byłoby miło, gdybyś nie wykorzystał czyjegoś tekstu jako pretekstu do skonfrontowania się ze mną. Bolly na pewno bardziej doceniłby twój komentarz, gdyby nie był skierowany w większości do mnie.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#16 » 6 lis 2018, o 18:56

Zastanawia mnie dlaczego mój komentarz sprzed dobrej godziny odnośnie do utworu Bolly'ego został zignorowany, Camenne, i nie opublikowany!

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5023

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#17 » 6 lis 2018, o 19:31

Twój komentarz jest dwa posty wyżej. I został opublikowany. Co więcej, nawet zdążyłam na niego odpisać, i myślę, że dobrze to wiesz. Odpisuję tylko dlatego, że twoje ostatnie posty diametralnie zmieniły sposób, w jaki postrzegam ciebie jako osobę. Widać, że zadrą w oku jest dla ciebie to, że otwarcie napisałam, że następne twoje podobne posty będę ignorować, więc nieprzypadkowo teraz próbujesz się skonfrontować. Nie wiem, w jakim celu i co chcesz osiągnąć.
Uważałam do tej pory, że jesteś po prostu osobą nie za dobrze zorientowaną w działaniu forów internetowych ogółem, stąd twoje problemy z dodawaniem tematów. Osobą w dodatku chorą i dlatego na tę nieporadność oraz łamanie zasad powinno się przymykać oko - to w końcu bzdura w porównaniu z tym, co przechodzisz, ale teraz zauważam w tym coś innego. Dwa razy już zarzucałeś nam, że kasujemy ci formatowanie lub dodajemy błędy w twoim tekście, nigdy za to nie przeprosiłeś, choć wypadałoby. Teraz zarzucasz, że kasujemy ci posty, które wiszą na forum, lub że bez powodu kasujemy ci tematy (a powód dobrze znasz). Wygląda to na próby dyskredytowania i to nie jest nieporadność, to jest celowe działanie. Dyskutowałam z tobą już tyle razy i tyle razy tłumaczyłam, w czym rzecz, że nie powinnam musieć tłumaczyć nigdy więcej.
Tym razem już ostrzegam - nie będę bawić się w kotka i myszkę, każdą kolejną tego typu zaczepkę będę kasować. Skup się na tym, co ważne, jak ogłaszasz, zamiast toczyć niepotrzebne gierki. Nie chcę karać ostrzeżeniami osoby w twojej sytuacji życiowej, ale zaczynasz przekraczać granicę. Zakończmy to, zanim zabrnie za daleko.

Bolly, przepraszam za ten offtop pod twoim tekstem.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#18 » 6 lis 2018, o 22:00

Bolly pisze:
szczepantrzeszcz pisze:Smutne. Tak powstaje kiepska literatura.

Dlaczego tak uważasz? Wyciągnąłem pewne wnioski i jest szansa, że dzięki temu następne opko będzie lepsze.
Opsss, zapomniałem odpisać. Przepraszam. Bolly chodzi mi o to, że i tak nie stworzymy na Artefaktach, ani na żadnym innym forum czegoś, co za naszego życia będzie uznane jako kamień milowy w literaturze. Małe kroki są ważne. Takim małym krokiem jest korekta utworu - poprawienie błędów, które ktoś zauważył i z którymi się zgadzasz. Nie, nie tego utworu, który masz na własnym kompie, tylko tego, który czytają inni. Szczepan przeczytał, wypowiedział się i zapewne nie zajrzy do tekstu więcej. Inni zaglądać będą. Jak zobaczą lepszą redakcję, sami postarają się o lepszą redakcję tego, co napisali. W odmętach wielojęzycznego Internetu powstanie kolejne miejsce, gdzie polszczyzna lepszą oprawę dostała.

Język, którym się posługujemy, i z którym wszyscy jesteśmy związani, miał ciężkie chwile, a przetrwał dlatego, że (jak pisał Czwarty Wieszcz) polonista znudzonym gestem karty książek przewracał uparcie. Warto się pochylić nad tym, co w pierwszym momencie nieistotne się wydaje. Warto zrobić coś, czego ani na euro, ani na dolary przeliczyć nie sposób.

Mozets
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 113

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#19 » 7 lis 2018, o 09:29

Babciu. Dlaczego masz takie wielkie muskuły?
- Pracowałam w Biedronce na kasie.
************************************************
Chyba skończyły się czasy autorów pięknych, tradycyjnych bajek. I nie ma co rozrywać szat. Panta rei.
Moja mała córeczka (6 lat) była w sanatorium w Rymanowie. Przykładano jej na zatoki gorącą borowinę. Trochę za gorącą. Płakała. Panie wiedziały swoje.
Starsza dziewczynka w wieku 12 lat opowiadała jej bajkę o Czerwonym Kapturku. By przestała płakać.
Bajka kończyła się także jak przystało na new age.
" I podstępny, krwiożerczy, ogromny, straszny Czerwony Kapturek pożarł małego bezbronnego wilczka."

Dodano po 3 minutach 6 sekundach:
Uwaga: odmenty -odmęty.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?

Post#20 » 7 lis 2018, o 09:31

Dzieki, Mozets. Poprawione.

Jeżeli zaproponujemy odmienność, łatwo przyciągniemy uwagę innych. Będziemy postrzegani jako oryginalni. Bez udziwnień... no cóż, trzeba się wykazać dykcją, ekspresją i przede wszstkim wysiłkiem. Nie każdy chce się wysilać, jeszcze mniej osób potrafi wysiłek z umiejętnościami połączyć.

Wróć do „Proza: opowiadania i fragmenty powieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości