Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Roderyk Czysty 1/2

Długa proza: fragmenty powieści, długie opowiadania i inne teksty dużej objętości. Mile widziane wszelkie możliwe gatunki literackie i teksty, które nie mieszczą się w dziale Miniatury i drabble. Prosimy o odpowiednie tagowanie tekstów!
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować opowiadania, powieści oraz inne długie formy prozatorskie. Utwory krótkie (drabble, miniatury, krótkie opowiadania) publikujemy w dziale "Miniatury i drabble". 

 

Przydatne definicje 

drabble – krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów 

 

miniatura literacka (short story) – krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 znaków 

 

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą 

 

powieść – długi utwór narracyjny opisujący rozbudowany ciąg zdarzeń 

 

Jeżeli twój tekst jest dłuższy niż 25000 tysięcy znaków ze spacjami, należy go podzielić na części. Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie i nie przekraczać ww. objętości. 

Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".  

Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie. Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).

Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#16 » 5 lip 2019, o 20:47

Dopsz obrazek i przywitanie zrobione.

Tagi:

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#17 » 15 wrz 2019, o 19:04

Generalnie duży problem z zapisem dialogów. Tekst miejscami ciężko zrozumieć. Spróbowałem zrobić korektę 

 

 

xeno pisze:niewolnice
niewolnicę; sprawdź całość, ten błąd powtarza się kilka razy. 

 

 

xeno pisze:- Jestem wyuczona w sztuce kasty uzdrowicieli. Gdyby te słowa mogły cokolwiek znaczyć. Kasta uzdrowicieli.. Heh dobre sobie. Ile nas w ogóle zostało? Siedem? Może mniej.
Albo trzy kropki, albo jedna. Odnoszę wrazenie, że część tego akapitu jest wypowiadana, a część stanowi przemyślenia. Pauza by się przydała. 

 

 

xeno pisze:Miałam do wyboru go, albo prace w burdelu.
Miałam do wyboru jego, albo pracę w burdelu. 

 

 

xeno pisze:- Rozumiem, nie będziemy jednak rozwodzić się nad kwestią twojego byłego... mistrza. 

Dzięki Pierzastemu Wężu!

Nie załapałem, o co chodzi ze słowami: "Dzięki Pierzastemu Wężu!". 

 

 

xeno pisze:- Co, więc chcesz wiedzieć? Mężczyzna wyglądał teraz na rozbawionego.
Od słowa "Mężczyzna" bym zaczął nowy akapit. 

 

 

xeno pisze:Nie miałaś szczęścia w celi? Wiem że czegokolwiek bym
Od "Wiem" nowy akapit. 

 

 

xeno pisze:- Cieszę się, że się tak dobrze rozumiemy,
Dwukrotne "się" jest niedobre. 

 

 

xeno pisze:Postanowiłam, nie zapytana zresztą, usiąść na przeciwko Przesłuchującego mnie człowieka.
"mnie człowieka" wydaje mi się zbędne. Naprzeciwko razem. Czy "Przesłuchującego" na pewno wielką literą?  

 

 

xeno pisze:- Ssali, interesuje mnie historia ucznia Salazaara. Jeżeli dobrze pamiętam (Idealnie udał trudny akt przypominania sobie, no prawie idealnie) Roderyk. Roderyk Czystym zwany. Jestem wielce zaintrygowany jego historią.
Nie jestem pewien, ale to, co w nawiasach, należałoby wydzielić pauzami. Nawiasy tutaj chyba nie pasują. 

 

 

xeno pisze:Z prawie miłej atmosfery zrobiło mi się niedobrze...
To jest miejsce, w którym zamiast tego krótkiego zdania można wstawić kilka zdań na temat stosunku Ssali do Roderyka. 

 

 

xeno pisze:Właściwie 

Utrzymałam wewnętrzny spokój. Było to trudne, ale dałam rade.

Zbędne przejście do nowej linii. Zdanie też zbędne. Trzeba napisać inaczej. 

 

 

xeno pisze:- Proszę szanowną panią, jestem pewna że tak nisko ustawiona w hierarchii istota jak ja, powinna robić napoje dla tych wyższych stanem. Powiedziałam przez zęby. Nie miałabym żadnych problemów z otruciem tej kobiety, ale zaszkodziło by to mistrzowi.
Czy nie powinno być "Proszę szanownego pana". A może to początek kolejnego rozdziału? A może retrospekcja?. Sorry, wymiękłem. Popraw jakoś dialogi, jak również te nieszczęsne "ą" i "ę" a potem daj znać. Zabiorę się za całość raz jeszcze. 

 

Generalna uwaga jest taka, że za bardzo idziesz na skróty. Ten tekst, aby był zrozumiały, powinien być po prostu dłuższy. Same dialogi nie wystarczą.


Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#18 » 15 wrz 2019, o 20:10

szczepantrzeszcz pisze:Generalnie duży problem z zapisem dialogów. Tekst miejscami ciężko zrozumieć. Spróbowałem zrobić korektę
 

 

 

xeno pisze: 

niewolnice 

szczepantrzeszcz pisze:niewolnicę; sprawdź całość, ten błąd powtarza się kilka razy.
 

 

Mój błąd >< 

 

 

xeno pisze: 

- Jestem wyuczona w sztuce kasty uzdrowicieli. Gdyby te słowa mogły cokolwiek znaczyć. Kasta uzdrowicieli.. Heh dobre sobie. Ile nas w ogóle zostało? Siedem? Może mniej. 

Albo trzy kropki, albo jedna.

szczepantrzeszcz pisze:Odnoszę wrazenie, że część tego akapitu jest wypowiadana, a część stanowi przemyślenia. Pauza by się przydała.
 

 

Zrobione. Tia, jedna część jest myślą a jedna wypowiedzią. Miałem trochę inną wizję pisania dialogów niż kanon języka polskiego.. Ale hej, każdy jakoś zaczyna. 

 

 

xeno pisze: 

Miałam do wyboru go, albo prace w burdelu. 

szczepantrzeszcz pisze:Miałam do wyboru jego, albo pracę w burdelu.
 

 

Styl wymowy postaci. 

 

 

xeno pisze: 

- Rozumiem, nie będziemy jednak rozwodzić się nad kwestią twojego byłego... mistrza. 

Dzięki Pierzastemu Wężu! 

szczepantrzeszcz pisze:Nie załapałem, o co chodzi ze słowami: "Dzięki Pierzastemu Wężu!".
 

 

Bóg wężoludzi (Saladynów), informacja nie witalna dla fabuły więc pominięta. Ciągle można zauważyć korelacje z "Dzięki Boże", a to taki wąż ze skrzydłami... latanie generalnie można uważać za znak wyższości. Myślę że jest to możliwe by domyśleć się, iż chodzi o istotę objętą kultem, a nawet jeżeli nie, to nic nie szkodzi. 

 

 

xeno pisze: 

- Co, więc chcesz wiedzieć? Mężczyzna wyglądał teraz na rozbawionego. 

szczepantrzeszcz pisze:Od słowa "Mężczyzna" bym zaczął nowy akapit.
 

 

Tam był nowy akapit... Artefakty.pl mają z nimi problemy... No cóż XD 

 

xeno pisze: 

Nie miałaś szczęścia w celi? Wiem że czegokolwiek bym 

szczepantrzeszcz pisze:Od "Wiem" nowy akapit.
 

 

To samo co wyżej 

 

xeno pisze: 

- Cieszę się, że się tak dobrze rozumiemy, 

szczepantrzeszcz pisze:Dwukrotne "się" jest niedobre.
 

 

Ssali nie mówić dobrza pa polski :< 

 

 

xeno pisze: 

Postanowiłam, nie zapytana zresztą, usiąść na przeciwko Przesłuchującego mnie człowieka. 

szczepantrzeszcz pisze:"mnie człowieka" wydaje mi się zbędne. Naprzeciwko razem. Czy "Przesłuchującego" na pewno wielką literą?
 

 

"Człowieka" jest użyte przez Ssali jako, że chodzi o przedstawiciela innej rasy. Jest to też wyrażenie lekko obraźliwe. 

 

Jeżeli chodzi o wielką literę. Dzięki za zauważenie tego! Naprawione! 

 

 

xeno pisze: 

- Ssali, interesuje mnie historia ucznia Salazaara. Jeżeli dobrze pamiętam (Idealnie udał trudny akt przypominania sobie, no prawie idealnie) Roderyk. Roderyk Czystym zwany. Jestem wielce zaintrygowany jego historią. 

szczepantrzeszcz pisze:Nie jestem pewien, ale to, co w nawiasach, należałoby wydzielić pauzami. Nawiasy tutaj chyba nie pasują.
 

 

Polać mu! Ahh, kiedy nie zna się tych pauz, nawiasy wyglądają tak zachęcająco (Ale nie są { Chociaż w sumie < Zmieniono na "-">}). 

 

 

xeno pisze: 

Z prawie miłej atmosfery zrobiło mi się niedobrze... 

szczepantrzeszcz pisze:To jest miejsce, w którym zamiast tego krótkiego zdania można wstawić kilka zdań na temat stosunku Ssali do Roderyka.
 

 

To byłoby dobra porada, gdyby nie fakt, iż jest to z perspektywy osoby, która nie lubi się wypowiadać o swoich stosunkach. Zostaje do tego zmuszona i dlatego też "stosunki" tych dwóch istot wychodzą organicznie w tekście (Przynajmniej taką mam nadzieje!). 

 

xeno pisze: 

Właściwie 

Utrzymałam wewnętrzny spokój. Było to trudne, ale dałam rade. 

szczepantrzeszcz pisze:Zbędne przejście do nowej linii. Zdanie też zbędne. Trzeba napisać inaczej.
 

 

Racja. 

 

 

xeno pisze: 

- Proszę szanowną panią, jestem pewna że tak nisko ustawiona w hierarchii istota jak ja, powinna robić napoje dla tych wyższych stanem. Powiedziałam przez zęby. Nie miałabym żadnych problemów z otruciem tej kobiety, ale zaszkodziło by to mistrzowi. 

szczepantrzeszcz pisze:Czy nie powinno być "Proszę szanownego pana". A może to początek kolejnego rozdziału? A może retrospekcja?. Sorry, wymiękłem. Popraw jakoś dialogi, jak również te nieszczęsne "ą" i "ę" a potem daj znać. Zabiorę się za całość raz jeszcze. 

 

Generalna uwaga jest taka, że za bardzo idziesz na skróty. Ten tekst, aby był zrozumiały, powinien być po prostu dłuższy. Same dialogi nie wystarczą. 

 

Generalnie duży problem z zapisem dialogów. Tekst miejscami ciężko zrozumieć. Spróbowałem zrobić korektę

 

 

WOW! Japier... Wkopiowało mi fragment z 2/5 drugiego rozdziału do końcówki pierwszego rozdziału i tego nie zauważyłem! XD... Uhm.. Na szczęście mam Back- Up... Nawet nie wiesz jak jestem ci wdzięczny za zauważenie tego. Naprawdę dziękuję. Tako rzekłem ja. Xeno. Cyah Around! 

 

(Tekst dojdzie za jakąś godzinę do dwóch... muszę zobaczyć czy nigdzie indziej nie było tych dziwnych WCIĘĆ. No i poprawić dialogi myślnikami)


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#19 » 15 wrz 2019, o 20:43

Miałem trochę inną wizję pisania dialogów niż kanon języka polskiego.
Gdzieś jest na Artefaktach poradnik do zapisania dialogów. Tego warto się trzymać (i to trzymać rygorystycznie), bo zapis dialogów to wypracowany przez kilka wiekow kanon, który ma za zadanie ułatwić i który rzeczywiscie ułatwia czytanie. Jakbyś zobaczył, co mi (w kwestii mojego zapisu dialogów) napisała pewna zacna osoba kilka lat temu, padłbyś ze śmiechu. Twój zapis jest zupełnie do bani, ale mój był do bani jeszcze bardziej zupełnie ;)) 

 

Rozbawiło mnie mocno to, że Twój problem z percepcją opka "Smród" jest odwrotny do mojego problemu, z percepcją tego, co powyżej. Ja napisałem za dużo, Ty za mało. Jeżeli decydujesz się opowiadać o istotach z innych światów, trzeba solidnego opisu... zresztą pewnie widzisz... miałeś kłopot ze zrozumieniem czegoś tak swojskiego, jak czad (to bydlę zawsze śmierdzi zgniłymi kartoflami - informacja na przyszłość), więc ja poruszając się w rzeczywistosci jeszcze bardziej odmiennej, mam problem wiekszy.


Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#20 » 15 wrz 2019, o 21:25

szczepantrzeszcz pisze:
Miałem trochę inną wizję pisania dialogów niż kanon języka polskiego.
Gdzieś jest na Artefaktach poradnik do zapisania dialogów. Tego warto się trzymać (i to trzymać rygorystycznie), bo zapis dialogów to wypracowany przez kilka wiekow kanon, który ma za zadanie ułatwić i który rzeczywiscie ułatwia czytanie. Jakbyś zobaczył, co mi (w kwestii mojego zapisu dialogów) napisała pewna zacna osoba kilka lat temu, padłbyś ze śmiechu. Twój zapis jest zupełnie do bani, ale mój był do bani jeszcze bardziej zupełnie ;)) 

 

Rozbawiło mnie mocno to, że Twój problem z percepcją opka "Smród" jest odwrotny do mojego problemu, z percepcją tego, co powyżej. Ja napisałem za dużo, Ty za mało. Jeżeli decydujesz się opowiadać o istotach z innych światów, trzeba solidnego opisu... zresztą pewnie widzisz... miałeś kłopot ze zrozumieniem czegoś tak swojskiego, jak czad (to bydlę zawsze śmierdzi zgniłymi kartoflami - informacja na przyszłość), więc ja poruszając się w rzeczywistosci jeszcze bardziej odmiennej, mam problem wiekszy.

 

 

Zaiste, odwiedziłem "zasady pisania dialogu" i wdrażam je powolutku do moich prac. Skoro twierdzisz że dialogi są do bani, no cóż- shit happens. Jednak mam zatrważającą ilość komentarzy, iż dialogi (kontekstowo, nie interpunkcyjno-ortograficznie) są dobre. Dlatego, używając głosu większości- wychodzę z założenia, iż moje dialogi są dobre(kontekstowo). To iż są słabe w kategorii drugiej, tutaj ci uwierzę bezgranicznie. Bo o sposobie zapisu/poprawności to zdecydowanie wiecie więcej ode mnie (Jako grupa i jednostka). 

 

Mój problem z Smrodem leży w tej całej idei utworu zamkniętego, którą to wspólnie daliśmy radę rozbić. W utworze zamkniętym moim zdaniem, winno się kompresować utwór. Ważne są "rozmowy o niczym" oraz opisy do wytworzenia klimatu, moc poety nie gra w tym jednak roli. 

 

Jeżeli chodzi o dokładniejsze opisy istot. Także nie uważam iż są one niezbędne. Jeżeli można zrozumieć czym taka istota jest w trakcie tekstu, w sposób naturalny. Lub! Jeżeli odrębność rasy tej istoty nie służy fabule. Osobiście stawiam fabułę na pierwszym miejscu, wszystko co się z nią gryzie, lub spowalnia jej bieg- Zostanie unicestwione. 

 

Dla przykładu. Wygląd rasy Saladynów nie ma tutaj żadnego znaczenia dla fabuły. Wiemy mniej-więcej że są to jaszczurki, wiemy że mają ręce i kciuki przeciwstawne ( zamiatanie miotłą, trzymanie fiolek etc. etc.) Stwierdziłem zatem, iż dalszy opis jest zbędny. Ich spadek kulturowy też nie gra pierwszych skrzypiec i jest swoistym dodatkiem. Gra jednak jakieś skrzypce gdyż generuje napięcie rasowo-kulturowe z innymi rasami. Możemy z tekstu dowiedzieć się iż kraina Saladynów "nie jest stąd" po sposobie wymowy i nawiązywania do "waszych" metod rozwiązywania problemów. Możemy dowiedzieć się iż zostały one zniewolone, gdyż Ssali jest niewolnicą. Możemy dowiedzieć się że jest ich mało- bo bezpośrednio o tym Ssali wspomina. I pewnie jeszcze parę innych smaczków. Myślę jednak że tylko informacji wystarczy służbie fabule. 

 

Jeżeli chodzi o rasę chadów. Nazwałem je duchami(?), dodanie znaku zapytania miało właśnie na celu powiedzieć, iż jest to "mniej-więcej o coś takiego mi chodzi". Wiadomo wszakże, że ile głów tyle ras i ich smaczków/charakterystyk. Fizyczność duchów też nie jest taka oczywista w świecie literatury... więc nazwanie ich duchami jako generalizacją nie jest (jak uważam) błędem. 

 

I jeszcze apropos tego wyciętego fragmentu... Jak mnie to boli, że z jakieś 100-200 osób musiało czytać ten tekst w tak pogorszonym stale... Nawet w ostatnim tygodniu poleciłem ten tekst około dwudziestu ludzikom i.. no. Chcę przeprosić wszystkich, którzy byli zrażeni za te dziwne wcięcia! Ci z was którzy ich nie zauważyli i ciągle mieli dobry odbiór tekstu. Jestem szczęśliwy, choć wciąż boli mnie, iż nie byliście w stanie przeczytać tego utworu w swojej pełnej chwale...


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#21 » 15 wrz 2019, o 21:35

To prawda, dialogi Ci wychodzą, ale niestety traktujesz je jako ucieczkę od problemu. Tak się nie da. Opis, zwałszcza opis istot, wydaje mi się konieczny. Tego nie przeskoczysz. Nie możesz zamnąć tematu stwierdzeniem, że ktoś jest jaszczurką. Do tej pory pod hasłem "jaszczurka" rozumiałem nazwę klanu. Jeżeli opis pominiesz, czytelnik będzie miał do rozwiązania rebus i mało przyjemności z czytania. Ciężko wplatać taką informację w dialogi, ale nie samym dialogiem żyje tekst. To jest problem, który można rozwiązać.

Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122
Zobacz teksty użytkownika:

Roderyk Czysty 1/2

Post#22 » 15 wrz 2019, o 21:43

szczepantrzeszcz pisze:To prawda, dialogi Ci wychodzą, ale niestety traktujesz je jako ucieczkę od problemu. Tak się nie da. Opis, zwałszcza opis istot, wydaje mi się konieczny. Tego nie przeskoczysz. Nie możesz zamnąć tematu stwierdzeniem, że ktoś jest jaszczurką. Do tej pory pod hasłem "jaszczurka" rozumiałem nazwę klanu. Jeżeli opis pominiesz, czytelnik będzie miał do rozwiązania rebus i mało przyjemności z czytania. Ciężko wplatać taką informację w dialogi, ale nie samym dialogiem żyje tekst. To jest problem, który można rozwiązać.
 

 

Ha! A to ciekawy punkt widzenia. Naprawdę stwierdziłeś, że jaszczurka była tylko pejoratywem odnośnie nazwy klanu "Saladyn" i Saladyni byli tak naprawdę ludźmi? Fajne! Tak legit nie miałem jeszcze tego typu uwagi. Chociaż dochodzę znowu do wniosku, że jeżeli "gadowatość" naszych Saladynów nie jest nigdzie wykorzystana (np. użycie ogonu, pazurków) to można to pominąć i dla czytelnika tego tekstu "Saladyni" mogą być sobie zwyczajnie ludźmi! 

 

Czy przeszkadza to w odbiorze tekstu? Możliwe, myślę jednak że dojście wyobraźnią do obrazu Saladynów jest interesującym wyzwaniem. A ja nie uważam moich czytelników za każuali, którzy to chcieli by mieć wszystko podane na srebrnej tacy. Niechajże Saladyni są plemieniem ludzkich barbarzyńców-szamanistów. Czemu nie? To tylko doda więcej zabawy jak ktoś dojdzie do założenia iż jednak ludźmi nie byli. Ja osobiście lubię mylić się w definicji jakieś istoty (jej wyglądu, ciepłokrwistości etc. etc.), bo to pobudza we mnie wyobraźnie kiedy takie puzzle muszę sobie ułożyć! Baśnie i bajki częstokroć były bardzo delikatne w opisach swoich istot właśnie dlatego by zostawić czytelnikowi miejsce na przemyślenia. Takie było moje założenie ^>^ :kocham3: 

 

Teraz jak sobie redaguje tekst, to widzę jeszcze takie stwierdzenia jak "ratować własny ogon" . Więc zapewne to byłby moment przełomowy xD 

 

I zredagowane.


Wróć do „Opowiadania i fragmenty powieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości