wyobcowani (fragmenty) cz.2

Stare teksty z działu Teksty wieloczęściowe.
Mariusz_Kocon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48

wyobcowani (fragmenty) cz.2

Post#11 » 1 year temu

Nie wiem czemu, ale wątek "gorzelniany" do mnie trafił... :)

"Musi złapać tego psychopatę lub psychopatkę. Na własną rękę powinna rozprawić się z chorym świrem."
Czuła, że musi? Musiała?
Złapać? - w jakim celu, bo psychola to bym... przytulił.
"Musi" w pierwszym zdaniu, kontra "powinna" - bardzo rozjechane nastroje, albo się policjantka nakręca i powinna/musi, albo...
Muszę dorwać psychola - pomyślała, czując że powinna...

"Kasia tuliła się teraz do Adama. Od czasu do czasu pogłaskał ją po twarzy i pocałował w policzek – Już dobrze, uspokój się, zapomnij o tym co się dzisiaj wydarzyło – powtarzał. Jest jej największym skarbem."
... Kasia wtuliła się w Adama, który czule gładził jej policzki.
- Już dobrze, uspokój się... - szeptał Adam, a krótkimi troskliwymi słowami wyznaczając przerwę dla pocałunków. - Uspokój się, zapomnij o tym, co się dzisiaj wydarzyło - powtarzał jak mantrę.
Uspakajający rytm cichego głosu podziałał na Kasię, niczym...

Poprawiaj dalej... w końcu zrozumiesz, że określenia "pisarstwo" użyto dla zgrywu. Raz napisane zdanie, przerabiasz kilka razy, praktycznie przy każdym czytaniu "gotowego" dzieła. :)

Ewelina

wyobcowani (fragmenty) cz.2

Post#12 » 1 year temu

"Kasia tuliła się teraz do Adama. Od czasu do czasu pogłaskał ją po twarzy i pocałował w policzek – Już dobrze, uspokój się, zapomnij o tym co się dzisiaj wydarzyło – powtarzał. Jest jej największym skarbem."
... Kasia wtuliła się w Adama, który czule gładził jej policzki.
- Już dobrze, uspokój się... - szeptał Adam, a krótkimi troskliwymi słowami wyznaczając przerwę dla pocałunków. - Uspokój się, zapomnij o tym, co się dzisiaj wydarzyło - powtarzał jak mantrę.
Uspakajający rytm cichego głosu podziałał na Kasię, niczym...


Dzięki za propozycję, na pewno kosztowało Cię to trochę czasu, ale ja bym została akurat przy swoim, bo to trochę w innym stylu niż mój jest napisane. Tak, czy tak dzięki za pomoc.

A odnośnie tego "muszenia i powinności", to masz rację. Może to źle wyszło. Chodziło mi, żeby nie było powtórzeń, więc przeprawię tak, żeby to po prostu było w znaczeniu, że ma nadzieję, że powinna dać sobie radę z tym psychopatą"

Pozdrawiam

Mariusz_Kocon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48

wyobcowani (fragmenty) cz.2

Post#13 » 1 year temu

Ewelina,
zobacz wskazane miejsca...
"od miejscowych, dowiedziała się" - dowiedziała się od miejscowych, że...? Chyba, że rytm chcesz utrzymać...
"Zaskoczona, w dalszym ciągu stojąc nieruchomo" - stojąc w bezruchu?
"zastanawiała się, co zrobić." co ma/powinna zrobić?
"Ubrała się, i..." zabrała broń? :) Czyli "gnat" zostaje? I dobrze!
"chory świr" - :)
" co się stało i tak nikt" - przecinek po "stało"?
Sama - wersalik wyskoczył
"Schwyciła..." - nagle/jest niecierpliwa/spadały? Wydaje się, że leniwie leżą w łóżku?

Ewelina

wyobcowani (fragmenty) cz.2

Post#14 » 1 year temu

"Schwyciła..." - nagle/jest niecierpliwa/spadały? Wydaje się, że leniwie leżą w łóżku?

To może "ujęła" dam. I nie spadały, tylko opadały, się zastanowię, co tu jeszcze zmienić

chorego świra - (chory świr to jak masło maślane, no nie?) zamienię na irytującego świra?
"Ubrała się, i..." zabrała broń? :) Czyli "gnat" zostaje? I dobrze!

Jasne, że zostaje. Ale nie chcę, żeby Kasia była mistrzynią strzelców - nie chcę, żeby była idealna," to je czarno owca w familii"; stary(rektor akademii policyjnej) jej gnata dał, bo się o nią martwi i już.
heh :)

Poprawki wprowadzę, dzięki
:)

Awatar użytkownika
Depakiniarz
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 114

wyobcowani (fragmenty) cz.2

Post#15 » 1 year temu

Mnie się podoba. Fajne słownictwo, historia wciąga. Podoba mi się Twój styl, fajnie ubierasz wszystko w słowa.

Wróć do „Szuflada tasiemcowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość