Ogłoszenia 

 

Konkurs na drabble Tęsknota za latem - zapraszamy do oddania głosów na najlepszy tekst! Trwa dogrywka  

 

Automatyczne wcięcia akapitowe na forum 

Domyśl się

Teksty niespełniające wymogów regulaminu.
xxlissaxx
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 13
Zobacz teksty użytkownika:

Domyśl się

Post#1 » 19 wrz 2018, o 19:01

Domyśl się. Część 2. 

Max. 

Widział przez okno jak jedzie rozpędzona samochodem i wjeżdża zbyt szybko na podwórko. Wyskoczyła z samochodu uśmiechnięta, wyjęła zakupy po czym pobiegła do domu. Pokręcił głową zniesmaczony, że też ją nie boli szczęka od tego ciągłego uśmiechu. Rozejrzał się po swoim nowym ponurym salonie i westchnął z rezygnacją. Trochę tu pomieszka, odetchnie, a później wyjedzie gdzieś daleko i zacznie życie od nowa. Teraz jeszcze nie był na to gotowy. Głośne pukanie wywołało u niego przypływ irytacji. Otworzył lekko drzwi i zobaczył przed sobą Lissę. Dopiero teraz zauważył jaką ma burzę jasnych loków na głowie. Jej duże brązowe oczy świeciły się, a szczupła sylwetka pokazywała z daleka jaka jest wyluzowana.  

- Co chcesz?- zapytał, mimo tego, że zafascynowała go jej uroda. 

W ogóle nie zrażona uśmiechnęła się szeroko. 

- No hejka znowu. Chciałam się zapytać czy nie chcesz poznać może okolicy, lub na przykład ścieżek do biegania. - wzruszyła ramionami  

- Nie.- zgrzytnął zębami  

- W takim razie może zaprosisz mnie bym mogła zobaczyć twój dom? 

Już chciał powiedzieć nie, ale przyszła mu myśl, może jak jej pokaże co chce zobaczyć to szybko się jej pozbędzie.  

- Właź - uchylił drzwi i machnął ręką w geście zaproszenia. 

Weszła jak burza, starał sie nie kichnąć, gdy jej włosy zawadziły o jego twarz.  

- Wooo, ale beznadziejny salon- zakryła szybko usta i spojrzała na niego z przerażeniem- Przepraszam! Nie chciałam tego powiedzieć. Chodziło mi o to, ze taki ciemny i ponury. Powinieneś pomalować ściany na błękitny albo jakiś fiołkowy.  

- Absurd. Nie będę nic z w nim poprawiał.  

- Dlaczego nie? Przecież to twój dom, powinieneś zrobić z nim co ty chcesz, a nie zostawić tak jak go zastałeś. 

Nie wziął jej uwagi do siebie.  

Mimo wszystko w poniedziałkowe popołudnie wrócił z miasta z wiadrem błękitnej oraz białej farby, dwoma wałkami i trzema pędzlami różnej wielkości. Nie będzie malował, a farbę postawi w schowku w razie jeśli by chciał błękitny salon.  

Poszedł skosić trawę i wyciąć chwasty obok płotu. Po dwóch godzinach jednak wyjął białą farbę i pomalował nią sztachety ogrodzenia. Niech Lissa Ram się buja, pomyślał.  

Lissa.  

- Czy ty widzisz to co ja?- zapytała swojego przyjaciela, który właśnie przyjechał na obiecaną kolację.  

- Jak twój sąsiad wojuje z płotem? Oh nie, widziałem tylko jego klatę. Może poszedłbym się przedstawić? - spiorunowała go wzrokiem 

- Uspokój się, wyjmij piwo dziś zjemy na dworze.  

Wyskoczyła na duży taras i rozwinęła parasol. Przeciągnęła się spoglądając na cudowny zachód słońca, dlatego się tu wprowadziła. Ten widok pokochała od razu.  

Dziś na kolacje zrobiła ulubione danie Filipa, czyli krewetki w sosie maślano-czosnkowym z pieczoną bagietką. Wzięła dwa kieliszki i nalała białego wina. Rozsiedli się na fotelach i zaczęli jeść opowiadając sobie wieści z wcześniejszego tygodnia.  

- Myślisz, że ma ochotę na twoje krewetki?- zapytał z kpiną Fifi 

- Mam nadzieję, że nie bo zjadłeś wszystkie. Po za tym by nie przyszedł, ledwie wczoraj wpuścił mnie do swojego domu. 

Widelec spada głucho na talerz, a ona aż się wzdryga. 

- Byłaś u niego? Nie znasz słowa " przestrzeń"? Ten facet najwidoczniej jej potrzebuje! 

- Ale ty jesteś inteligentny- powiedziała z kpiną 

- Nie drwij sobie ze mnie. - znów wziął widelec do ręki i pochłonął resztki kolacji. 

Odprowadzając przyjaciela do samochodu uściskała go na pożegnanie.  

- Zamknij drzwi na klucz, tylnie też.-powiedział do niej, a ona zesztywniała. 

- Czemu miałabym to robić? 

- Nie znasz go, jesteś tu sama. Nawet jeśli wołałabyś o pomoc, nikt by Cię nie usłyszał. Zamknij. 

- Daj spokój nie zrobiłby mi... 

- Nie znasz go.- przerwał jej stanowczo.  

- Okej, Fifi, okeeej- przewróciła oczami. 

Gdy odjechał jeszcze chwilę wpatrywała się w oddalające światła, przeniosła wzrok na sąsiedni dom. Nic by jej nie zrobił, prawda? Mimo wszystko poczuła chłód, szybko pobiegła do domu i zamknęła drzwi na klucz. 

DRUGA CZĘŚĆ ZA MNĄ, A JEŚLI TO CZYTASZ TO ZA TOBĄ RÓWNIEŻ. MOŻECIE DAĆ OPINIĘ, ZŁE I DOBRE. DOBRE ZACHĘCĄ MNIE DO DALSZEGO PISANIA, ZŁE DADZĄ MI KOPA BYM UDOWODNIŁA WSZYSTKIM NIEDOWIARKOM, ŻE JESTEM WARTA UWAGI.  

PAMIĘTAJCIE LUDZIE!! Z KOMPLEMENTEM CZY HEJTEM IDZIE SIĘ ZAWSZE DO GÓRY, NIGDY W DÓŁ. 

BUZIAK.


Tagi:

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Domyśl się

Post#2 » 19 wrz 2018, o 19:50

Przeczytaj to za miesiąc, zrozumiesz dlaczego piszę - Nie pisz dalej, na razie nie jesteś warta uwagi.

xxlissaxx
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 13
Zobacz teksty użytkownika:

Domyśl się

Post#3 » 19 wrz 2018, o 20:16

Anna Nazabi pisze:Przeczytaj to za miesiąc, zrozumiesz dlaczego piszę - Nie pisz dalej, na razie nie jesteś warta uwagi.
 

Kocham tych, którzy uważają to samo co ty.  

Tyle razy to słyszałam, że mam to juz w dupie.  

Buuuuziak dla ciebie pseudo pisarko ;)


Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Domyśl się

Post#4 » 19 wrz 2018, o 20:30

To może zacznij wyciągać wnioski z tego co piszą, zamiast ich obrażać.  

Pseudo - pisarka, to akurat znośne połączenie słów. Coś tam jednak umiesz.


xxlissaxx
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 13
Zobacz teksty użytkownika:

Domyśl się

Post#5 » 19 wrz 2018, o 20:36

Anna Nazabi pisze:To może zacznij wyciągać wnioski z tego co piszą, zamiast ich obrażać.  

Pseudo - pisarka, to akurat znośne połączenie słów. Coś tam jednak umiesz.

 

Nie obraziłam pierwsza, ale tak jak pisałam hejt daje mi kopa. Ty mi go dałaś ( nie zabolał mnie ). 

Ja sie tu tylko bawię !


Kawka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 860
Zobacz teksty użytkownika:

Domyśl się

Post#6 » 20 wrz 2018, o 17:26

Droga Lisso, napiszę tylko jedno: "domyśl się"!

Wróć do „Publikacje nieregulaminowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: RSK i 2 gości