Moja codzienność

Teksty niespełniające wymogów regulaminu.
RSK
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 2
Zobacz teksty użytkownika:

Moja codzienność

Post#1 » 16 gru 2019, o 02:03

Jest godzina 23:33. Leże w łóżku. Mógłbym to samo zdanie napisać zarówno o 14 jak i o 18. Leżę cały dzień.  

 

"Leniwa Sunday" jak mawiał jeden z moich ulubionych raperów. Leżenie to jedyna czynność, którą wykonuje regularnie i rzetelnie, dzień w dzień. Podejrzewam, że nie jestem jedyny na świecie w swojej codziennej rutynie. Ilu ludzi tak jak Ja, w młodym wieku marnuje swój czas i potencjał na rzecz prostych przyjemności? Internet, YouTube, Porno, żarcie na telefon. Czyli podstawowe potrzeby ludzkie takie jak kontakt ze społecznościom, rozrywka, emocje, sex, na końcu jedzenie. Wszystko pod ręką zamknięte w kilkudziesięciu calach. Oczywiście nie chce negować rozwoju technologii i mówić, że doczesne dobra są wytworem szatana i mają na celu nas zgubić. Nie mają, ale mogą. To wszystko do czego mamy teraz dostęp jest świetne. Chce tylko zwrócić uwagę jak łatwo można się zapętlić w tym wszystkim. Zadomowić we własnej strefie komfortu, przeżywać swoje życie przed monitorem podglądając życie innych. Uświadomiłem sobie, że od pewnego czasu sam tak żyje. Jestem biernym obserwatorem życia. Na dodatek życia, które często jest tylko kreacją w internecie, nie jest odzwierciedleniem rzeczywistości. Obserwuje też życie moich znajomych, rówieśników. Patrze jak się rozwijają, jak realizują założone cele, kończą studia, zarabiają dobre pieniądze, jeżdżą po świecie. Żyją. Patrze również na tych, którzy utknęli na pewnym etapie, nie mają celów, zadowala ich zwykła szara egzystencja. Chleb życia powszedniego. Pić, jeść, spać. W weekend pochlać, podkręcić trochę rzeczywistość. Na koniec położyć się do tego nieszczęsnego łóżka i zasnąć z myślą, że przecież w końcu musi być lepiej, że coś się w Twoim życiu jednak wydarzy. Obudzisz się rano będziesz miał lepszy humor, zjesz dobre śniadanie, pójdziesz do pracy, którą lubisz, znajdziesz czas na trening, dobrą książkę, kolacje z dziewczyną. Przynajmniej Ja tak naiwnie myślałem.  

 

Mam 23 lata i nie jestem zadowolony z tego jak żyję. Postanowiłem pisać. Nie jest to forma wołania o pomoc. Chce znaleźć na siebie sposób. Zamiast tylko stać z boku i się przyglądać. Chce opisywać i kreować swoją rzeczywistość. Żyjemy w ciekawych czasach. Szkoda je tak po prostu przeżyć.  

 

RSK


Tagi:

Ui
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 327
Zobacz teksty użytkownika:

Moja codzienność

Post#2 » 16 gru 2019, o 02:16

I bardzo dobrze. Opisuj. Tyle, że życia nigdy nie odbębniamy ot tak po prostu. Jest zbyt skomplikowane i lubi zaskakiwać. Jeszcze mała prośba: popraw literówki, jest ich tutaj sporo. Pozdrawiam.
Gdzie mądrość nie musi, tam złe jakieś mnie czasami posyła. Ech, życie przewrotne...

RSK
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 2
Zobacz teksty użytkownika:

Moja codzienność

Post#3 » 16 gru 2019, o 10:56

Uważam, że można je odbębnić ot tak po prostu. Przeżyć je idąc po najmniejszej linii oporu. Nie wymagać od siebie zbyt wiele, nie być ciekawym świata, swoich możliwości. Czy to jest złe? Pewnie nie, każdy żyje jak chce. Nie ma co się rozwodzić na temat ludzkiej egzystencji, bo to temat rzeka. Dzięki za komentarz! Pozdrawiam

Wróć do „Publikacje nieregulaminowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość