Ogłoszenia 

 

Konkurs na drabble Tęsknota za latem - zapraszamy do oddania głosów na najlepszy tekst! Trwa dogrywka  

 

Automatyczne wcięcia akapitowe na forum 

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Teksty wycofane bądź opublikowane przez użytkowników usuniętych oraz zbanowanych.
Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#21 » 30 mar 2016, o 17:45

Mark nie jest agresorem, nic do niego nie mam, poza tym, że próbuje rozbić czyjeś małżeństwo. To potępiam zawsze i wszędzie. Ale reasumując, on się nawet specjalnie nie narzuca.Przyjął porzucenie z godnością. Od początku zresztą traktował ją jak koło ratunkowe, ale kto jej kazal się uprzedmiotowić? To jest jej wybór. 

I Mirek, skąd wiesz, że nie przeżyłam czegoś podobnego? ;p


Tagi:

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#22 » 31 mar 2016, o 23:31

Ona go musiała bardzo kochać, bo... naprawdę nie miała za co, a kochała. 

Ja też nie do końca rozumiem, ale tego, czemu tak długo w niego wierzyła, pewnie większość logicznych kobitek kopnęłaby takiego delikwenta w tyłek, a ona nie.  

 

Pozazdrościć mu takiej kobiety, serio.

"Rozebrany cały świat, 

A ja chcę patrzeć. 

A ja popatrzeć chcę. 

Wszystkim piątej klepki brak..."


mirek13

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#23 » 1 kwie 2016, o 07:22

Wiem doskonale.

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#24 » 1 kwie 2016, o 16:37

Bohaterka zdradziła emocjonalnie, chciała też fizycznie. Wywołuje to takie zastanowienie: dlaczego akurat taki " "wątpliwy" facet? 

No i właściwie, to jest złe pytanie. Należałoby spytać dlaczego taka kobieta?  

 

Pozdrawiam

"Rozebrany cały świat, 

A ja chcę patrzeć. 

A ja popatrzeć chcę. 

Wszystkim piątej klepki brak..."


Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#25 » 1 kwie 2016, o 17:00

Popatrz na to jeszcze inaczej, nie od strony zaspokojenia lęku na emocjonalną pustkę, bo raczej, gdy masz dzieci, a bohaterka opka ma dzieci, to stricte o emocjonalnej pustce nie mówimy. Natomiast, mi się to bardziej skojarzyło właśnie z potrzebą dreszczyku. Dlatego porównałam to z filmem "Havoc". Ona ma komfortową sytuację życiową plus dzieci, mąż. Ale dopowiadamy sobie, że mąż dużo pracuje. I teraz pojawia się ten drugi, najpierw przez forum, potem maile. Kiedy następuje moment przełomowy w opku?Już nie pamiętam, musiałabym doczytać, ale chyba głębsza fascynacja się zaczęła jak ona zrozumiała, że on jest "trudnym" facetem. Ciężko to stwierdzić, bo mamy za mało danych, za krótki tekst, i dwie rzeczy, się nałożyły, które niestety uniemożliwiają końcową analizę. Mamy kryzys, kiedy ona go wyciąga ze speluny i mamy wyjazd. I teraz trudno wyczuć, kiedy przejrzała na oczy i co nią kierowało. Ja jednak się bardzo skłaniam ku temu, że skoro tak płynnie przeszła od stanu zakochania do "nowego" życia, to o miłości nie może być mowy. Fascynacja jak najbardziej. Każdy rodzaj wytłumaczenia do nie przemówi w sumie, poza miłością. Twoja analiza bardzo mi się podoba. Dlatego też podkreśliłam zdanie Mirka, również bardzo trafne i ciekawe" Kochała własne kochanie" Oby więcej takich analiz!

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#26 » 1 kwie 2016, o 17:16

Nie, Słońce ty moje, Aniu, przeinaczasz trochę, ona na serio go kochała, bo miała niezaspokojoną potrzebę miłości i bycia potrzebną. Dzieci dziećmi, ale to nie ta płaszczyzna możesz się nimi opiekować, ale od partnera w związku też chcesz, żeby pragnął twojej opieki i czasem okazał słabość, chodzi o to, żeby było po równo - czasem ty, czasem on/ona. 

Ciągłe branie bez możliwości dawania tez racjonalnie myślacą i wolną od zabobonów kobietę wkurwia, ramy kulturowe pchają ją w cos takiego, że od mężczyzny ma dostawać tylko opiekę, że ona ma być ta słaba i narzekająca potrzebująca schronienia. 

 

Bohaterka i tak w miarę dobrze trafiła, facet był słaby, ale był w porządku - był uczciwy, pewnie podświadomie czuł, że jej słabością jest ta potrzeba opieki, że miał by nad ta kobietą sporą władze, jak by tylko zechciał, wykorzystać z premedytacją tę sytuację.  

Mogła trafić na cwanego manipulatora, który by ją wykorzystał, absolutnie zaplanowanie i celowo uzależnił od siebie, wycisnął jak cytrynę, ale na szczęście on też był na swój sposób w porządku, na swój sposób - podkreślam, krótko mówią pewnie nie taki zły chłop, ale w szponach nałogu, no więc z tego powodu zły.

"Rozebrany cały świat, 

A ja chcę patrzeć. 

A ja popatrzeć chcę. 

Wszystkim piątej klepki brak..."


Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#27 » 1 kwie 2016, o 17:19

Zgadzam się , że chłop był całkiem zacny :) Co do miłości, moje zdanie znasz. :twisted:

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#28 » 1 kwie 2016, o 17:22

Znam :), a ty moje też znasz, i w efekcie obie sobie znamy swoje zdania, Aniu :) Ale przecież można mieć odmienne zdania i się lubić :)
"Rozebrany cały świat, 

A ja chcę patrzeć. 

A ja popatrzeć chcę. 

Wszystkim piątej klepki brak..."


Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#29 » 1 kwie 2016, o 17:25

Oczywiście. Wytłumacz to Mirkowi hehe

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#30 » 1 kwie 2016, o 17:27

Mirka w to nie mieszaj, bo będę zazdrosna, trójkątów nie lubię :) 

 

To taki żarcik, sprośniucha ze mnie :)

"Rozebrany cały świat, 

A ja chcę patrzeć. 

A ja popatrzeć chcę. 

Wszystkim piątej klepki brak..."


Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#31 » 1 kwie 2016, o 17:29

;))

mirek13

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#32 » 1 kwie 2016, o 19:59

Faktycznie, nie mieszaj. Już dużo wcześniej admin znowu post skasował. Kochany psychoterapeuta z zacięciem leczniczym.

Awatar użytkownika
Olotka
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 33
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#33 » 18 kwie 2016, o 20:43

Muszę przyznać, że tekst dosyć mi się spodobał. Znajomości przez Internet są bardzo bliskie mojemu sercu i chociaż sam główny wątek nie przypadł mi do gustu w 100%, z pewnością uderzył w czułą strunę. Nieco nie rozumiałam motywów bohaterki (mniej więcej w tym momencie kiedy Live64 pojawia się w Peterborough0, ale znajomi zwykle określają mnie jako osobę z nich najrozsądniejszą, więc może dlatego :-D  

Nie dostrzegam jakiś zgrzytów stylistycznych, czyta się przyjemnie, wkrótce liczę na więcej <ok>

Take my love, take my land, Take me where I cannot stand 

I don't care, I'm still free, You can't take the sky from me


mirek13

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#34 » 27 kwie 2016, o 02:22

Pełno tu więcej, tylko trzeba grzebnąć wstecz. Stary ze mnie forumowicz artefaktowy. 

Dzięki.


Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1780
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#35 » 10 maja 2016, o 07:16

mirek13 pisze:Mnie rozbawiła Twoja opinia. 

Trzeba być kobietą, żeby zrozumieć bohaterkę.

 

Chyba głupią kobietą. 

Nie no, może i trochę ją rozumiem, ale jak na dorosłą kobietę zachowała się bardzo infantylnie. Miłość z narkomanem, kiedy ma się udaną rodzinę itp., bo uczucia w małżeństwie ''wyblakły''? Z taką babą to ja bym się nie zakumplowała. :D 

Co do samego opowiadania, to się bardzo zdziwiłam, jak szybko i lekko mi się je czytało. Mimo, że bohaterowie (narkoman i zakochana w nim ślepo (i chwilowo w sumie) mężatka to nie jest mój nr one, to jednym tchem doczytałam do końca. Dobre opowiadanie. :)

Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

mirek13

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#36 » 10 maja 2016, o 13:58

Głupia? Chwilowo? 

Dzięki za lekturę.


Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#37 » 10 maja 2016, o 15:16

Karen...pisałam Ci już, że Cię lubię? Hee, jak nie to nadrabiam :-)

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1780
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#38 » 10 maja 2016, o 19:40

Dzięki Anna :D 

Głupią w tym sensie Mirku, że no... Nie oszukujmy się, na ogół takie miłostki wynikają z chęci znalezienia nowego, świeżego uczucia, bo wiadomo, że nawet związek z dopiero (albo aż) kilkuletnim stażem nie obfituje już w takie silne emocje, co nowe zauroczenie, które pełno ma w sobie jeszcze niedopowiedzeń i nowych doświadczeń związanych z poznawaniem drugiej osoby.  

 

Ale takie historie pisze życie i dobrze Ci wyszło jej opowiedzenie - gratuluję zasłużonego tytułu Prozy Marca. :)

Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

mirek13

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#39 » 11 maja 2016, o 06:23

Na ogół jak napisałaś. Ale ona nie szukała czegoś nowego. Nowe samo ją znalazło. 

Pewnie użyjesz argumentu, że mogła nie podejmować tej gry. No mogła. A Tobie nie zdarzyło się podejmować decyzji, choć ich skutki okazały się potem inne od przewidywanych? 

A męża kochała. Bo można kochać dwóch. 

To opko jest tylko skróconą wersją tego rozbudowanego. I chwała Bogu, że nie wrzuciłem pełnej wersji.


Konrad Mazur
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 114
Zobacz teksty użytkownika:

Toksykologia fal elektromagnetycznych

Post#40 » 11 maja 2016, o 15:56

sam tytuł nie zachęca

Wróć do „Archiwa (długie formy prozatorskie)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość