Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Problemy twórcze

miejsce do narzekania

Nie wiesz, jak sprawić, by zdanie brzmiało lepiej, masz problem z pisownią, zapisem dialogów, ortografią, zasadami interpunkcji, nie jesteś pewien, gdzie postawić przecinki, a gdzie nie? Pogotowie literackie w sprawach prostych i tych bardziej złożonych. Zadaj swoje pytanie!
Majka

Problemy twórcze

Post#21 » 16 lis 2013, o 22:22

Ptakuba! Jakiś ktoś wymyślił kiedyś telefon :) Najlepszy sposób żeby coś zapisać, nawet jeśli nie ma sensu.

Awatar użytkownika
Felipe
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 43
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#22 » 17 lis 2013, o 13:05

Blokada, blokada, blokada i... blokada! Potrafię za jednym razem zapisać maksymalnie dwie strony, nie wspominając o częstotliwości mojego pisania. 

I spróbuj tu produktywnie spędzić czas :(

I just have to explode 

explode this body off me 

wake - up tomorrow 

brand new


Awatar użytkownika
Nidabe
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 24
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#23 » 17 lis 2013, o 20:57

Felipe pisze:Blokada, blokada, blokada i... blokada! Potrafię za jednym razem zapisać maksymalnie dwie strony, nie wspominając o częstotliwości mojego pisania. 

 

 

dwie strony? Mnie tam się zazwyczaj udaje maksymalnie jedną dziennie napisać, a zazwyczaj na raz wypływa ze mnie mniej więcej 380słów... Żeby chociaż pisać co dzień.  

A potem i tak się okazuje, że połowa tekstu się do niczego nie nadaje. ugh.


Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2024
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#24 » 19 lis 2013, o 00:16

Nie chce mi się! 

 

Khm. Właśnie.

"I'm not evil, I'm just differently moral." 

 

"Life's a bitch, now so am I." 

 

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."


Awatar użytkownika
Capitano L
Użytkownik nieaktywny
Posty: 104
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#25 » 19 lis 2013, o 07:54

Przeklęta blokada. Mam pomysł, a realizacja mi nie idzie :(
Jak się nie ma, co się lubi 

To nie lubi się i tego, co się ma 

 

Andrzej Poniedzielski


Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 169
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#26 » 21 lis 2013, o 13:58

Capitano L pisze:Przeklęta blokada. Mam pomysł, a realizacja mi nie idzie :(
 

 

Znam ten ból. Mam pomysł na opowiadanie i kompletnie nie mogę tego zacząć :( To jest wkurzające, naprawdę...


Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1723
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#27 » 7 gru 2013, o 23:49

Jakby tak popatrzeć na częstotliwość pojawiania się plików tekstowych w moim komputerze, to można dojść do przezabawnego wniosku. Zazwyczaj zjawiają się w okolicach grudnia-stycznia-lutego oraz maja-czerwca. 

Czo to za magia? ;o

where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
Lewera
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 30
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#28 » 8 gru 2013, o 02:11

Nie chce mi się!
 

 

No, i w tym jest problem. Ja nigdy nie piszę na siłę. Po prostu czekam, aż mi się zachce. A zachciewa mi się najczęściej, jak jestem wkurzona albo zdołowana. Zakładam słuchawki na uszy i odpływam. Taki mój odstesowywacz :D


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6098
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#29 » 16 gru 2013, o 19:12

whatsername pisze:Jakby tak popatrzeć na częstotliwość pojawiania się plików tekstowych w moim komputerze, to można dojść do przezabawnego wniosku. Zazwyczaj zjawiają się w okolicach grudnia-stycznia-lutego oraz maja-czerwca. 

Czo to za magia? ;o

 

Ja z kolei zrywy miewam grudzień-luty i czerwiec-wrzesień. Bardzo mało piszę jesienią i wiosną - wydaje mi się, że tutaj wychodzi wpływ pogody na pisanie, a może raczej na nastrój, a przez to pośrednio na pisanie. Ciekawa kwestia :D 

 

 

Lewera pisze:
Nie chce mi się!
 

 

No, i w tym jest problem. Ja nigdy nie piszę na siłę. Po prostu czekam, aż mi się zachce.

 

Ja niestety też. W tym roku efektów polityki "Jak będę miała ochotę, to zacznę pisać" nie widać.

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Lewera
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 30
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#30 » 21 gru 2013, o 18:15

Ja niestety też. W tym roku efektów polityki "Jak będę miała ochotę, to zacznę pisać" nie widać.
 

Haha widzę, że nie jestem sama :D


Readingovy

Problemy twórcze

Post#31 » 27 lut 2014, o 00:49

Nie mam weny. Każde słowo, które napiszę, uważam za jedną z większych porażek w historii mojej twórczości...

Awatar użytkownika
tyraelx
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 22
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#32 » 27 lut 2014, o 21:36

Każdy spotkał się z tym demonem, co się Dys-Wena zowie. Ja robię wtedy tak: zmuszam się do napisania kilku zdań. Przeważnie później blokada mija i lecę z pisaniem "z górki". Jeśli jednak po napisaniu tych kilku pierwszych zdań nadal nie mam pomysłu i czuję, że powstaje tekst, za który kiedyś będzie mi wstyd - wtedy odpuszczam, kasuję całość i zapominam o stworzonym zalążku potworka. Reset, relaks, reaktywacja - ale najwcześniej następnego dnia. Na siłę nikt nie napisał dobrego utworu - proste.

icyvel

Problemy twórcze

Post#33 » 6 kwie 2014, o 17:49

Ja od początku roku napisałam chyba pół strony :< 

Po prostu "dostałam" takiego zastoju. Nic mi się nie klei, nie mam ochoty sięgać po zeszyt, w którym piszę... bo zawsze mam wrażenie, że jeśli zmuszę się do napisania kilku zdań, i tak nic nie wniosą do książki - bo będą wymuszone. :<


Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1723
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#34 » 15 maja 2014, o 16:05

Od miesięcy - by nie powiedzieć: prawie roku - nie napisałam nic sensownego. To straszne. Kupa pomysłów siedzi w mojej głowie i nie jestem w stanie przelać ich na papier. Taka... niemoc. Potężna.
where does everybody go when they go?

Rtęć

Problemy twórcze

Post#35 » 15 maja 2014, o 17:42

Ja zaś wciąż "coś" zaczynam i nie kończę... Brak mi wytrwałości do dłuższych form. A "te świetne" pomysły po tygodniu (czy dwóch) brzmią jakoś głupio, infantylnie i grafomańsko.

Wróć do „Pogotowie literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości