Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Problemy twórcze

miejsce do narzekania

Nie wiesz, jak sprawić, by zdanie brzmiało lepiej, masz problem z pisownią, zapisem dialogów, ortografią, zasadami interpunkcji, nie jesteś pewien, gdzie postawić przecinki, a gdzie nie? Pogotowie literackie w sprawach prostych i tych bardziej złożonych. Zadaj swoje pytanie!
Karolina96
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 21
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#41 » 12 cze 2014, o 15:35

Nienawidzę momentów kiedy chcę coś napisać, ale nie wiem co. Brak weny to najgorsze co może być. No może poza tym kiedy napiszę tekst i w połowie czytania wywalam do kosza, bo szkoda mi ludzi, którzy mieliby to czytać.

Aga98Y
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 24
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#42 » 22 cze 2014, o 15:51

Według mnie do uzyskania w pewnym stopniu weny, pomaga puszczenie muzyki do pisania. No i dobry pomysł musi być na tekst.

Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#43 » 23 cze 2014, o 21:46

Aga98Y pisze:Według mnie do uzyskania w pewnym stopniu weny, pomaga puszczenie muzyki do pisania.
 

To prawda - szczególnie przy opisach. ;) Ważne, żeby muzyka zachowana była w odpowiednim do sceny klimacie - jeśli mamy przed sobą bitwę, musi być to coś dudniącego i podniosłego/przerażającego etc. (tu polecam muzykę filmową i tzw. trailer music).


3c273
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 69
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#44 » 9 lis 2014, o 18:34

Moim problemem w trakcie pisania, to zawieszanie się, oraz szyk zdania. Jego składnia. Przy czym pierwszy wymieniony problem może wydłużać się od dnia, do kilku dni, a sporadycznie nawet do miesiąca mimo tego, że fabuła [przedsięwzięcia pisarskiego jest w pamięci.

Krystian
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 27
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#45 » 7 gru 2014, o 14:43

Mój największy problem to zacząć pisać. Jak przebrnę przez pierwsze dwa zdania to jakoś idzie, ale sam początek to prawdziwa męka.

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#46 » 7 gru 2014, o 16:04

Mój obecny problem twórczy - mam tło, nie mam głównego wątku.

Awatar użytkownika
bartoszgomola
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 228
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#47 » 8 gru 2014, o 02:07

Moje sposoby na radzenie sobie z brakiem weny: 

~Idę na spacer do parku, po drodze przyglądam się ludziom, przewiduje co dana osoba będzie zaraz robiła, staram się ją poznać bez rozmawiania z ową osobą. Oceniam przyrodę dookoła, staram odczuwać wszystko co tylko się da, każdym zmysłem którym tylko się da. I to jest swojego rodzaju trans.  

~Robię rzeczy które sprawiają mi przyjemność, piję kawę, palę papierosa. 

~Odurzam się (nie polecam) (chociaż jaki wielki artysta nie tworzył nigdy w stanie wskazującym na nietrzeźwość) 

~Słucham spokojnych, piosenek, kobiecych głosów. 

~Rozmawiam z ludźmi na tematy, które nie są już takie banalne jak pogoda czy standardowe "co tam" 

 

 

I to wszystko zależy od tego, jaki tekst chcę osiągnąć, wiadomo.. Próbując napisać coś smutnego, nie zacznę od razu od przyjemnych rzeczy, tylko czegoś skrajnie destruktywnego, jak przypominanie sobie pewnych rzeczy z przeszłości 8-)  

 

 

Pozdrawiam <ok>


Sanne

Problemy twórcze

Post#48 » 10 gru 2014, o 22:28

Jako że wykrystalizował mi się dość szczegółowo wygląd jednego z głównych bohaterów "Czasu Śnienia", imię Josh (które i tak średnio mi się podoba), przestało mi zupełnie do niego pasować. I teraz mam problem. Ostatnio bardzo dużo piszę, ale dzisiaj się zacięłam, bo bez imienia jest jakoś tak dziwnie. U innych bohaterów to przyszło naturalnie, zresztą imiona wynikały głównie z ich historii i mogłam logicznie wytłumaczyć dlaczego rodzice nadali im takie a nie inne. Ale u "Josha" kompletnie nic nie przychodzi mi do głowy :(

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1723
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#49 » 14 gru 2014, o 01:47

Nic mi się nie klei, sialalalala. Absolutnie. Mam ochotę coś napisać, próbuję, majstruję, kombinuję i... NIC. Wielkie ziroł.
where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
Kosteczek
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 428
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#50 » 15 sty 2015, o 03:27

Sanne pisze:Jako że wykrystalizował mi się dość szczegółowo wygląd jednego z głównych bohaterów "Czasu Śnienia", imię Josh (które i tak średnio mi się podoba), przestało mi zupełnie do niego pasować. I teraz mam problem. Ostatnio bardzo dużo piszę, ale dzisiaj się zacięłam, bo bez imienia jest jakoś tak dziwnie. U innych bohaterów to przyszło naturalnie, zresztą imiona wynikały głównie z ich historii i mogłam logicznie wytłumaczyć dlaczego rodzice nadali im takie a nie inne. Ale u "Josha" kompletnie nic nie przychodzi mi do głowy :(
 

 

Może dlatego, że używanie zagranicznych imion w polskiej prozie jest śmieszne. A Josh kojarzy się z lamusem z ogólniaka.

The words of the prophets are written on the subway walls.

galeczka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 185
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#51 » 20 sty 2015, o 14:31

A co powiedzie na to, że niektórzy planują pisanie dziennie kilka stron swojego opowiadania. Mają taki plan, czy i wam też to się zdarza. Nie wyobrażam sobie takiego planu, bo czy zawsze jestem w stanie coś napisać? A byle co pisać to chyba też nie ma sensu. Pisać na siłę? To nie dla mnie, wolę przeczekać niekorzystny czas, a prawdę powiedziawszy ja lubię pisać pod wpływem jakiegoś impulsu, nagłego zdarzenia, coś co mnie zaskoczyło, a jednocześnie poruszyło moją wyobrażnię. Czy też takie coś odczuwacie?

Awatar użytkownika
InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#52 » 20 sty 2015, o 14:40

galeczka pisze:Pisać na siłę? To nie dla mnie, wolę przeczekać niekorzystny czas, a prawdę powiedziawszy ja lubię pisać pod wpływem jakiegoś impulsu, nagłego zdarzenia, coś co mnie zaskoczyło, a jednocześnie poruszyło moją wyobrażnię. Czy też takie coś odczuwacie?
 

Tak. Ja także lubię pisać, kiedy mam dobry pomysł i w momentach do pisania dobrych. Zdecydowanie unikam pisania na siłę.

________ 

Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać


Awatar użytkownika
Vercenvard
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 43
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#53 » 20 sty 2015, o 15:26

na to, że niektórzy planują pisanie dziennie kilka stron swojego opowiadania
 

 

Przy powieści zakładam pięć stron dziennie (nie że codziennie, ale jak już siadam to nie po to, żeby napisać stronę). Jak się uda, ok, jak jest wena i się uda więcej (czasem i 10) - super. A czasami się nie udaje. 

 

Ostatnio bardzo dużo piszę, ale dzisiaj się zacięłam, bo bez imienia jest jakoś tak dziwnie. U innych bohaterów to przyszło naturalnie, zresztą imiona wynikały głównie z ich historii i mogłam logicznie wytłumaczyć dlaczego rodzice nadali im takie a nie inne. Ale u "Josha" kompletnie nic nie przychodzi mi do głowy
 

 

Daj mu jakiekolwiek, a jak ci przyjdzie lepszy pomysł zamień "z automatu" w wordzie dwoma trzema kliknięciami.


Cyjanek
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 43
Zobacz teksty użytkownika:

Problemy twórcze

Post#54 » 20 lut 2015, o 21:08

O tak, dla mnie problemem jest złapanie natchnienia, które umożliwia mi napisanie utworu na pasującym mi poziomie. Zawsze też pojawia się pytanie, kiedy zacząć myśleć o nowej formie, innym podejściu do treści. 

 

Dziękuję ;)


wyprany mózg

Problemy twórcze

Post#55 » 29 mar 2015, o 15:57

Dla mnie największym problemem twórczym jest brak kreatywności. Mam z tym problem chyba od zawsze. Stąd nasuwa mi się pytanie, czy kreatywność to cecha wrodzona czy można się jej nauczyć?

Wróć do „Pogotowie literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość