Poradnia dla zagubionych - pomniejsze sprawy związane z pisaniem

Drobne pytania? Możesz zadać je właśnie tutaj

Nie wiesz, jak ugryźć pewien temat? Masz problem z pisownią, zapisem dialogów, ortografią, zasadami interpunkcji, nie jesteś pewien, gdzie postawić przecinki, a gdzie nie? Pogotowie literackie w sprawach prostych i tych bardziej złożonych. Zadaj swoje pytanie!
CzarnaEmma

Pomniejsze sprawy

Post#316 » 2 lis 2017, o 14:36

Ross_Rabiaka pisze:Hej:) Jak dasz między 20 a 30 zł, to nie będzie przekłamania :)
 

Oooo, dzięki Ci bardzo! <3


Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1033
Zobacz teksty użytkownika:

Pomniejsze sprawy

Post#317 » 2 lis 2017, o 17:37

CzarnaEmma pisze:
Ross_Rabiaka pisze:Hej:) Jak dasz między 20 a 30 zł, to nie będzie przekłamania :)
 

Oooo, dzięki Ci bardzo! <3

 

No problem. Zdaje mi się że już chyba wcześniej ci wspominałem że XX- lecie międzywojenne to moja wielka pasja i jak masz jakieś pytania wal śmiało.

Matt C.

CzarnaEmma

Pomniejsze sprawy

Post#318 » 2 lis 2017, o 18:51

Ross_Rabiaka pisze:Zdaje mi się że już chyba wcześniej ci wspominałem że XX- lecie międzywojenne to moja wielka pasja i jak masz jakieś pytania wal śmiało.
 

O, chętnie skorzystam. :)


Awatar użytkownika
Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 289
Zobacz teksty użytkownika:

Pustka

Post#319 » 18 kwie 2018, o 17:23

Witam całą forumową brać! Mam naprawdę straszny problem. Być może zmaga się z nim dużo artystów, albo ludzi, ktozy chcieliby nimi byc.  

Do niedawna moja percepcja wygladala całkiem inaczej. Pewnie jak i wasza. Codziennie sobie marzyłem o czymś. Wymyślałem historie i prowadziłem je w głowie. Albo szlifowałem już te stworzone. Siedząc na lekcjach o tym gdybalem. Biegając w te i we wte miałem przed oczyma moje postaci  

A teraz nic. I to nie jest chwilowy brak weny. Nie brak dobrego pomysłu, którego nie widziałbym jak zrealizować czy coś takiego. Czuję się jakby naprawdę oderwano mi płat mózgu odpowiedzialny za kreatywność. To jest taka pustka, albo taka blokada, ze mnie dobija. Dalej mysle dużo prowadząc dialog wewnętrzny ze sobą, ale o innych rzeczach. Już nie latam i nie wymyślać postaci. Nie potrafię. Nie potrafie nawet wyizualuoac sobie jakiejs nazwy dla proszku do prania czy czegoś w tym stylu. Nie wiem skąd pojawiła się u mnie ta blokada. Nikt nie przeprowadzał mi ostatnio lobotomii. Może straciłem talent od tak. Dużo Oststnio się w moim zyciu pozmieniało, włącznie z otoczeniem, ale nie wiem czy to ważne.  

I to nie sytuacja ,,Wez się do pracy, a nie narzekasz na brak weny”. Im bardziej Proboje sibie coś wymyślić na sile, tym bardziej zakopuje się w piachu tego wszystkiego. Proszę ratujcie. Dzięki;


Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6504
Zobacz teksty użytkownika:

Pustka

Post#320 » 18 kwie 2018, o 17:34

Wygląda jak typowa blokada twórcza. Nie mam remedium - mógłbyś spróbować po prostu próbować się "rozpisać", odblokować, wybierając nawet prosty pomysł, byleby pójść do przodu. Możesz przeczekać, ale pewnie to nie jest opcja, skoro widzisz problem i szukasz rozwiązania. 

Mam podobny problem albo (oby) miałam (okaże się wkrótce, dopiero zaczynam wracać do pisania) - to nawet nie tyle brak weny czy chęci do pisania, to brak pomysłów, o których chce się pisać. Nie pocieszę, ale nie zrażaj się tym - zauważyłam, że coś podobnego zdarzyło się wielu osobom, które zaczynały pisać w podobnym czasie, jak ja, i są w podobnym wieku. W pewnym momencie, gdzieś właśnie w tym momencie,gdy kończy się szkołę i zaczyna wchodzić w "dorosłe życie", przestały pisać. Ale to w sumie jakieś pocieszenie, że nie jesteś sam, nie? 

 

Tardis, zadbaj trochę o zapis postów, czasami trudno cię zrozumieć, czasami aż oczy bolą ;)


Awatar użytkownika
Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 289
Zobacz teksty użytkownika:

Pustka

Post#321 » 18 kwie 2018, o 19:24

Dzięki za tak szybką odpowiedz;) przepraszam za to, ze nie potrafię teraz zebrać myśli do kupy. Vonnegut mówił, ze jeśli ktoś nie wie jak ująć zdanie to w ogole nie wie co i o czym chce napisac. Posty tez mogą być małym wyrazem sztuki, a mam ostatnio problem ze wszystkim co się za tym niesie. Mimo to postaram się trochę poczytać tekstów i pokomentować i sprawić by odpowiedzi naprawdę były ciekawe i coś nowego wnosiły;p  

 

Ciężko nawet stwierdzić czy pocieszyłas czy nie. Ja teraz nie wchodzę jeszcze w dorosłe życie, choć dokonałem Oststnio przeskoku do nowej szkoły. A po pół roku po tym przeskoku, znów, do jeszcze nowej i mało tego, do nowego kraju. Mieszkam z inna częścią rodziny, uczę się nowego języka. Może to tez przez jakaś tęsknotę czy zmianę. Nawet nie chodzi, ze nie mam pomyslow. Chodzi o blokadę twórcza w procesie ich kreacji, bo uświadomiłem sobie, ze dalej szlifuje te już rozpoczęte, ale nie potrafię wydobyć jakichś nowych.  

Mam nadzieję, ze uporasz się z tym szybko i znów będziesz pisać świetne rzeczy;p


Awatar użytkownika
DuralT
Misiowy amator piwa
Misiowy amator piwa
Posty: 1890
Zobacz teksty użytkownika:

Pustka

Post#322 » 19 kwie 2018, o 10:12

Mi pomogło bieganie i wędrówki. Po tym jak odświeżyłem umysł, wróciłem do pisania. Miałem jedynie krótką przerwę w kreowaniu swojej grafomanii, więc mój sposób może nie zadziałać na Ciebie. Zawsze trudne sytuacje zmuszają nas do ograniczenia czasu jaki poświęcamy naszej pasji. Pomyśl, że wyjdziesz z tego wszystkiego silniejszy, bogatszy o doświadczenia życiowe, które przelejesz na epapier.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo? 

— Navigare necesse est, vivere non est necesse.  

Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V


Awatar użytkownika
Briala
Kieszonkowy dyktator
Kieszonkowy dyktator
Posty: 466
Zobacz teksty użytkownika:

Pustka

Post#323 » 19 kwie 2018, o 10:21

Ja mam proste remedium. Pisać. Na siłę. Jakieś głupoty na boku. Nawet jak będą niestrawne, to w końcu coś „kliknie” i zaskoczy. I a nuż coś z tych bazgrołów nada się później na podstawę do opowiadania, powieści albo chociaż upchniętą gdzieś tam scenkę. Choćby i trzeba było opisywać, co się jadło na śniadanie. ;)
Profesjonalny pisarz był kiedyś amatorem, który nigdy się nie poddał. 

— Richard Bach


Awatar użytkownika
Bill. B
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78
Zobacz teksty użytkownika:

Epika, liryka i dramat - wątpliwości

Post#324 » 1 paź 2018, o 20:44

Hej. Przygotowuję się do rozmowy na tematy literackie i stąd moja gorąca prośba do Was:)... Czy ktoś by mógł mi wyjaśnić na chłopski rozum różnice pomiędzy liryką, epiką i dramatem? Wiem, że moje pytanie dla wielu może wydać się banalne i dlatego zwracam się do profesjonalistów o pomoc :)

Kawka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 935
Zobacz teksty użytkownika:

Epika, lryka i dramat - wątpliwości

Post#325 » 1 paź 2018, o 21:50

Na babski rozum - liryka to utwory pisane wierszem, epika - prozą, dramat to sztuka (prozatorska lub poetycka) przygotowana do wystawienia na scenie. Wiem, że to tak bardzo ogólnikowo. Nie wiem, czego konkretnie chcesz się dowiedzieć? Mam jednak nadzieję, że do dyskusji włączą się inni i temat popłynie. Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Bill. B
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78
Zobacz teksty użytkownika:

Epika, lryka i dramat - wątpliwości

Post#326 » 2 paź 2018, o 16:54

Dziękuję Kawka. Chodzi mi jeszcze o to, czym różni się podmiot liryczny od narratora?

Troxx

Epika, lryka i dramat - wątpliwości

Post#327 » 2 paź 2018, o 17:42

Podmiot liryczny występuje w liryce, a narrator - w epice.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3120
Zobacz teksty użytkownika:

Epika, lryka i dramat - wątpliwości

Post#328 » 3 paź 2018, o 09:06

Bill. B pisze:...czym różni się podmiot liryczny od narratora?
Podmiot liryczny jest poezją pijany, narrator trzeźwy jak proza życia.

Awatar użytkownika
Mszczuj
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 313
Zobacz teksty użytkownika:

Epika, lryka i dramat - wątpliwości

Post#329 » 3 paź 2018, o 17:24

A dramat to wynik wyborczy Zbigniewa Stonogi.

Kawka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 935
Zobacz teksty użytkownika:

Epika, lryka i dramat - wątpliwości

Post#330 » 3 paź 2018, o 19:26

Podmiot liryczny-osoba wypowiadająca się na temat swoich przeżyć i doznań. Wypowiada się w formie monologu lirycznego - poetyckiego. 

 

Narrator może pozostawać na zewnątrz świata przedstawionego opowiadając o nim, mieć pełną wiedzę o zdarzeniach i postaciach. Może również opowiadać o zdarzeniach, których był świadkiem lub w których sam bezpośrednio uczestniczył. 

0


Wróć do „Pogotowie literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości