Ćwiczenie warsztatowe na drabble (go with the flow)

Zasady są proste - rzucamy sobie po słowie, które ma być inspiracją dla tekstu. Powinno to być drabble. Każda osoba chętna odpowiedzieć na czyjeś słowo, wrzuca swój tekst i rzuca kolejnym słowem - i tak w kółko.

Ćwiczenia warsztatowe na zadany temat.
Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6279
Zobacz teksty użytkownika:

Artefaktowa drabblemania - konkurs na drabble

Post#16 » 17 sty 2017, o 14:59

 ! Wiadomość z: Camenne
Jako że drabblemania stanęła, wprowadzam nową zasadę - jeżeli do 7 dni nie pojawi się drabble z zadanym słowem, każdy chętny może to słowo pominąć i dodać tekst z nim niezwiązany.

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874
Zobacz teksty użytkownika:

Artefaktowa drabblemania - konkurs na drabble

Post#17 » 17 sty 2017, o 15:54

Szklanka głucho stuknęła o blat podziurawionego nożami stołu.  

- Pij – rozkazał drwal zachrypniętym od wczesnojesiennego wiatru głosem. - Matka nie widzą. A ja nie powiem. 

Antek potrząsnął głową, tępo patrząc na śmierdzący, mętny płyn. Drwal zmrużył oczy, rechocząc okropnie.  

- Będziesz mężczyzną, Antoś. Mężczyzną, rozumiesz? – Osiłek pochylił się nad stołem i chuchnął chłopcu w twarz. – Panienka zobaczy, żeś chłop, a nie jakiś wymuskany szlachcina w kalesonach.  

- I pokocha mnie za to? 

Opiekun kiwnął głową. Stojący za ladą Żyd spojrzał nań zgorszony i wrócił do szorowania szklanek tłustą, śmierdzącą ścierką.  

Antek sięgnął po szkło. Gorycz wypełniła mu usta. Zakrztusił się. 

 

Następne hasło: dyżur

"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 905
Zobacz teksty użytkownika:

Ćwiczenie warsztatowe na drabble (go with the flow)

Post#18 » 17 mar 2020, o 09:02

Dziura 

 

Miałem plan. Chciałem wykopać dziurę. Zastosowanie dziury było wielorakie. Myślą, o swoim „wynalazku”, jarałem się niezmiernie, kultywując w skrytości mnogość jej zastosowań. Z tych mniej obrzydliwych, dziura była wszak miejscem spoczynku. Dziura była też w kosmosie, wprawdzie nie wykopana, ale już się tak jarałem, że moja, z powodzeniem mogła polecieć i w kosmos. Dziura. Dźwięcznie mi w uszach szumiała, jako wielki kanion i miejsce między szczytami. Tych gór, w które z powodzeniem mógłbym się udać, gdybym miał tylko czas. Ale plany i myśli o moim”wynalazku” go pochłaniały, jak ta dziura w kosmosie, czarna, a może smolista, wciągała wszystko, co się nawinęło, w końcu i moją myśl o jej wykopaniu. 

 

Następne słowo: bilokacja :-)


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6279
Zobacz teksty użytkownika:

Ćwiczenie warsztatowe na drabble (go with the flow)

Post#19 » 17 mar 2020, o 11:57

Bilokacja 

 

Dlaczego nie mogę się rozdwoić, pomyślał, ze zrezygnowaniem wpatrując się w stertę papierów rosnących na biurku. Przybywało coraz więcej i nawet nie miał czasu, by z nimi walczyć.  

— Arnold! Ksero się zacięło, pomóż, proszę! 

Oderwał się, popędził i stracił kolejną godzinę na naprawianiu sprzętu. Ledwo zdążył wrócić do boksu i choć rozpocząć analizować zestawienia, znów zawołał go ktoś inny. 

— Program się zawiesił! Pomóóóż! Księgowa mnie zabije! 

Pomagał, słuchając, jak Aneta kaszle przy sąsiednim biurku.  

A mogłem być w domu, przemknęło mu przez myśl. Marzył o pracy zdalnej, ale szef nigdy by się nie zgodził.  

Bilokacja to byłoby to. 

 

Następne słowo: wiosna


Awatar użytkownika
DuralT
Misiowy amator piwa
Misiowy amator piwa
Posty: 1882
Zobacz teksty użytkownika:

Ćwiczenie warsztatowe na drabble (go with the flow)

Post#20 » 18 mar 2020, o 15:51

Wiosna 

 

Od miesiąca nie było już zimno. Marzec w tym roku również nie był wyjątkowy. Najstarsi ludzie nie pamiętali śniegu. Biały puch był legendą, podobnie jak papier toaletowy. Pierwszy dzień wiosny niczym konkretnym się nie wyróżniał. Wiatr leciutko potrząsnął bananowcem, a ten uderzył liśćmi w szybę. Mężczyzna gotujący obiad się tym nie przejął. Było parno, a on spływał potem, miał większe problemy niż drzewo za oknem. 

Tłum tłoczył się na targowisku, znów brakowało wielu produktów, a te obecne w sprzedaży miały mierną jakość. Rozgrzane powietrze nie chłodziło temperamentów, co chwilę wybuchały sprzeczki i kłótnie. Wiosna w Kenii od zawsze tak wyglądała. 

 

Kolejne słowo: Pinezka

— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo? 

— Navigare necesse est, vivere non est necesse.  

Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V


Stalkerka
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 59
Zobacz teksty użytkownika:

Ćwiczenie warsztatowe na drabble (go with the flow)

Post#21 » 22 mar 2020, o 20:36

Cudza krzywda 

 

Pinezka tkwiła ciągle w jej głowie, w jej sercu, w jej całym ciele. W każdym miejscu tak samo drażniła ją i bolała. Nie pozwalała zapomnieć o sobie. - Suka. Przeklnęła w duchu kobieta o szarej twarzy i z obłędem w zielonych oczach. Nie mogła zapomnieć od kilku miesięcy o pinezce. Tkwiła w niej w nocy, wieczorem, w trakcie dnia gdy pracowała w korporacji. Nie potrafiła się usunąć. Usunięta z jednego miejsca zaraz dawała znać o sobie w drugim miejscu. Wyrwana zostawiała krwawiące rany, szybko gojące się, ale zostawiające blizny. Pinezka. Jakże jej nienawidziła. Jak chciała by zniknęła. Na zawsze. Na amen.  

 

Kolejne słowo: kot


Wróć do „Warsztaty literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość