Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Noc Świętojańska - event w odsłonie poetyckiej i prozatorskiej. Zachęcamy do wzięcia udziału!

Piszemy drabble (edycja 2011)

Konkursy, pojedynki i plebiscyty organizowane przez i dla Artefaktowiczów. Każdy użytkownik może zorganizować event literacki.
Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5325
Zobacz teksty użytkownika:

Piszemy drabble (edycja 2011)

Post#1 » 18 lut 2011, o 10:18

Zasady są proste - rzucamy sobie po słowie, które ma być inspiracją dla tekstu - powinno być drabble, ale, jako że niektóre słowa mogą nie sprzyjać napisaniu dokładnie 100 słów, może być coś dłuższego, wedle uznania. Każda osoba chętna odpowiedzieć na czyjeś słowo, wrzuca swój tekst i rzuca kolejnym słowem - i tak w kółko :)
Rzucam rum.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1337
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#2 » 18 lut 2011, o 14:53

Jaaa! XD Ja chcę, ja! XD
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5325
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#3 » 18 lut 2011, o 16:09

Wiedziałam, że będziesz chciała rum, specjalnie go rzuciłam :D
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1337
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#4 » 18 lut 2011, o 17:05

[center]Mięta.[/center]

Spodziewał się, że pocałuje go inaczej.
Wyobrażał sobie dotknięcia lekkie jak muśnięcia skrzydeł motyla, niemalże niezauważalne i delikatne. Myślał, że zawaha się przynajmniej chwilę, albo nagle straci nad wszystkim kontrolę i po prostu rozpłynie się, zdana całkowicie na niego. Przez moment zastanawiał się nawet, co powinien zrobić, jeśli rozpłacze się, bezbronna i przestraszona.
Może przez ułamek sekundy rzeczywiście była zaskoczona. W mgnieniu oka odwzajemniła jednak pocałunek, a gdy to zrobiła nie była już wcale niepewna. To on wycofywał się, usiłując odzyskać stracony gdzieś w połowie pocałunku rozsądek.
A potem patrzył jak odchodzi, na ustach czując delikatny posmak rumu i mięty.



Nie macie pojęcia jaką mam teraz ochotę na mojito. ;(
Następna osoba nastawia się na aksamit.
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5325
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#5 » 19 lut 2011, o 23:01

Aksamit średnio mi leży, ale zaklepuję, coś wymyślę :D
Więc następna osoba może się szykować na wanilię.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5325
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#6 » 20 lut 2011, o 09:13

Takie bardzo do dupy, ale jak powiedziałam, że zaklepałam, to już wymęczyłam :D

[center]Czerwony aksamit[/center]
Nienawidziła aksamitu. Czerwona tkanina nieprzyjemnie ocierała ramiona, drażniła skórę, obrzydzała jednoczesną miękkością i szorstkością. Haftowana przy rękawach w złote wzory i drobne gwiazdki, niezbyt dopasowana, przepastna, jakby została uszyta na inną osobę. Przydługa, niekobieca, ale powodująca, że traktowali ją tak, jak powinni.
Gdy musiała zrzucić, zostawić w szafie swojej komnaty , i wreszcie mogła o niej zapomnieć, cieszyło ją jedynie rozstanie z szatą magini. Sama ucieczka pozostawała czymś, czego nie mogła przebaczyć.

Czyli wanilia, drodzy państwo.
(a może rzucalibyśmy po dwa słowa? byłoby łatwiej wybrać :D)
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1337
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#7 » 25 lut 2011, o 18:10

Wanilia mnie zabija, ale zamawiam!
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5325
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#8 » 25 lut 2011, o 18:21

Więc wrzucaj słówka :D
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1337
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#9 » 25 lut 2011, o 18:25

[center]Misja.[/center]

Chciał go zabić, zniszczyć, wyeliminować. Usunąć każdą cząstkę jego istnienia z tego świata, oczyścić go i zbawić. Był superbohaterem, ratującym setki istnień każdego dnia i podobała mu się ta praca.
Nie był też w tej misji samotny, było ich więcej, setka, tysiąc, milion. Jemu podobnych, takich samych, różniących się jedynie przypisanym im numerem. Jednakowych klonów, związanych przeznaczeniem.
Jego broń błyszczała jak czyste srebro, gdy sięgająca po nią ręka drżała z tłumionego podniecenia.
Minęła chwila zanim przebiła powierzchnię, zatapiając się w aksamitnie gładkiej masie.
Waniliowy Danio znów stanął naprzeciwko swojego odwiecznego wroga.
Mały Głód i tym razem nie miał żadnych szans.


Następna osoba ma rumianek i różaniec, ha!
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5325
Zobacz teksty użytkownika:

Re: GO WITH THE FLOW!

Post#10 » 27 lut 2011, o 18:57

Z dwojga złego wolę rumianek. A że obiecałam Lirze Silasa z, hm, problemami zdrowotnymi, to proszę :D

[center]Herbatka[/center]
Zapach polnych kwiatów i błękit chabrów widziała już z daleka. Szelest wysokich traw, biedronki na kłosach dzikiej pszenicy, głęboką żółć dziurawców. Jednak to delikatny, nikły aromat poprowadził ją do małej połaci rumianku. Białe płatki otwierały się szeroko, jeszcze nieprzekwitnięte kwiaty były zbyt ładne, by je zerwać. Dopiero po chwili wahania wyrwała z korzonkami kilka łodyżek, wzdychając.
- Nie stękaj tak! - krzyknęła, gdy wracała do niego, siedzącego ze skwaszoną miną na pieńku.
- Nigdy więcej już nie zjem dziczyzny - warknął naburmuszony.
- Wiem - zaśmiała się.
Gdy podała mu kubek z parującą cieczą, bez słowa wypił wszystko. Westchnął i skrzyżował ręce na piersi.
O tak. Herbata z rumianku była tym, czego w tej chwili potrzebował.


Rzucam perłę lub korale, do wyboru ;)
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Wróć do „Konkursy, plebiscyty i pojedynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość