Konkurs wielkanocny

Konkursy, pojedynki i plebiscyty organizowane przez i dla Artefaktowiczów. Każdy użytkownik może zorganizować event literacki (więcej informacji: tutaj).
Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1743

Konkurs wielkanocny

Post#1 » 24 mar 2016, o 16:04

Witam wszystkich, czas zorganizować coś z jajem, czyli jakiś konkurs wielkanocny. Mam nadzieję, że rozrusza nam portal.

Hasłem przewodnim będzie ,,Ile trzeba się naćwierkać, żeby przyszła wiosna!", bo nie wiem jak u was, ale u mnie jest zimno i pada deszcz :( Trzeba więc odegnać złą pogodę byśmy mogli w spokoju ganiać po ogródkach i okolicznych lasach zająca wielkanocnego (chyba, że wcześniej znalazł się na naszym stole w postaci pasztetu).
Użytkownicy udzielający się od jakiegoś czasu mogą kojarzyć ten motyw, ale nasza pani Administrator (niech chwała jej będzie na wieki!) uwielbia to hasło, więc ponownie je wykorzystujemy.

Jakie są zasady naszego konkursu?
Właściwie to panuje dowolność tekstów, byle tylko odnosiły się do naszego motywu przewodniego. Akceptujemy zarówno prozę jak i poezję. Warto by wyznaczyć termin, nie za odległy i nie za krótki. Wiem, że ma to być konkurs wielkanocny, więc terminem będzie godzina 00.00 29 marca, tak abyśmy wykorzystali w pełni poniedziałek wielkanocny, tylko proszę mi tu nie lać wody (Borze Tucholski, jaki suchar, polejcie tej wody, trza to zapić).

Teksty wklejamy pod tematem.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Konkurs wielkanocny

Post#2 » 26 mar 2016, o 16:39

Wiosna

miasto już gotuje się
do przywitania wiosny
solą i piachem zaoszczędzonymi po zimie
o poranku mężczyźni zmieniają gumy
na fabrycznych kominach wylądowały bociany zakochane pary
wracają na ławeczki w parku
krajobrazowym przebiśniegi z papieru

korniki zjadły Puszczę Białowieską na szczęście
Bałtyk odkrył nową
Matt C.

Karthagina
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85

Konkurs wielkanocny

Post#3 » 27 mar 2016, o 13:17

Marcowa konstelacja

zawilcami usiane zielone niebo
w perystazie bukowych pni

gwiazdka
z marcowej konstelacji
rozrzuconej pod stopami
spełniająca marzenia
o nadchodzącej procesji słońca

nareszcie
zapękły leszczyny
zagniły zeszłoroczne liście
wiosna!
zaćwierkały ptaki
Proszę, do pierwszego blasku słońca, do pierwszego śpiewu kosa - zostań.

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 861

Konkurs wielkanocny

Post#4 » 28 mar 2016, o 10:39

Konkurs barowy

Dwóch miejscowych żuli, jak zwykle w niedzielę, zmierzało do jedynego baru w okolicy. Droga prowadziła przez łąkę i pole, a na końcu drogi stał kościół. Stary, drewniany, a tego dnia, jakby oblany poświatą księżycowego światła.
- Przeca widzisz to Janek, czy mnie oczy wysiadły?
- Widza, chłopie, takie światło świetliste, jak bym miał aparata normalnie, to bym zrobił pięknego zdjęcia.
- Idę do kościoła. – Powiedział starszy żul, w czerwonej kurtce i wełnianej czapce z pomponem. - Chodź ze mną.
Młody chciał zaprzeczyć, ale ta łuna faktycznie była podejrzana.
- W tym kościele pewno weźmiesz ślub – powiedział do starego – ino, że ciebie przeca to żadna nie zechce.
- A zechce, Janka mnie zechce, co pracuje przy oborze kole mojej chałupy.
- Ale jak to przy oborze? – dopytał Janek.
- Bo ona wiosnę zaklina - powiedział stary.
- Pierdzielisz normalnie.
Powiedział Janek spokojnie, gdy już stali pośrodku ołtarza, okupowanego z przodu przez kilka staruszek. Usiadł w ławce i zaczął przypatrywać się postaci Jezusa wyrytej w masywnej belce zaraz przy bocznej ścianie ołtarza. Kościół był bardzo kolorowy, niektórzy twierdzili, że wręcz kaspraty. Na podłodze leżały płytki w różnych odcieniach szarości, ułożone na kształt kwiatów. Na suficie widniało malowidło o przejrzystych barwach zieleni, błękitu, czerwieni i złota. Malowidło przedstawiało apostołów siedzących przy bogato zastawionym stole. Wszędzie przepych. Obrazy drogi krzyżowej mieniły się złotem, srebrem i mnogością szczegółów. Zielone, potężne ramy otaczające każdy obraz, kontrastowały z purpurowymi filarami i czerwonymi ścianami na których były umieszczone. Tylko ławki w tym kościele były po prostu brązowe. Takie zwykłe, niczym niewyróżniające się od setek innych stojących w kościołach.
- Siedzimy, czy idziemy, normalnie? – spytał Janek.
- Idziemy, bo dzisiaj w barze mamy konkurs – szepnął starszy żul do ucha młodszemu – czekaj, ino się przeżegnam.
- Patrzcie jaki mądry normalnie, o wygraną się chciał modlić.
- Chciałem, a co!
- To jest nieuczciwe, bo przeca, tak się nie da, normalnie - zaparzył się Janek.
- Jak się nie da, jak się da – bąknął stary.
Wyszli z kościoła i ruszyli w drogę, którą przebyli w lekkim półśnie. Księżyc świecił nadal intensywnie, gdy wchodzili do baru. Siedli przy stoliku i zamówili po browarze. Oprócz nich siedziało jeszcze trzech gości, z których jeden był urżnięty w trupa, drugi w półtrupa, a trzeci całkiem trzeźwy. Panowie co jakiś czas śpiewali pieśni wojenne, a jeden z nich wspominał czasy swej młodości. Dotykali też pupy przechodzącej koło nich kelnerki, ku jej wielkiemu zadowoleniu, co wydało się żulom, i jednemu i drugiemu, godne nagany i wychłostania po tejże pupie. Ta sama kelnerka przyniosła im piwa i obwieściła, że konkurs odwołany, bo była bijatyka przed barem.
- I myśmy tego normalnie nie obczaili – powiedział Janek, z miną cierpiętnika.
- Zaraz się przysiądziemy do tych trzech gości, myślę, że jeden z nich cię chętnie wydyma.
- Jak to wydyma, normalnie? - Janek zrobił wielkie oczy.
- No, ogra w konkursie – powiedział stary żul.
- Przeca odwołany – zaparzy się Janek.
- Sami se konkursa zrobimy, jak nie ma.
- Ale jak to sami? – dopytał Janek.
- A tak.
Stary żul wstał i przysiadł się do stolika gości.
- Macie panowie ochotę na konkursa?- zapytał.
- Wczoraj złowiłem wielkiego suma - powiedział ten wpół zalany w trupa.
- Mało tu nowych - powiedział ten trzeźwy.
- Kurs na lewo, kurwa - powiedział ten zalany w trupa, a z jego ust gęsto wyciekła ślina.
- Gramy panie – powiedział ten trzeźwy – A jaki to konkurs? W karty bym w sumie wolał – dodał nieśmiało.
- To zagramy w karty, jak pan wygrasz.
- Zgoda.
Uścisnęli sobie dłonie.
- To jaki to konkurs?
- No właśnie myślę. Janek, jaki to konkurs będzie?- spytał stary żul, młodego, który się właśnie dosiadał.
- A jaki miał być, ten, co go nie było, normalnie?
- Na wiersz wiosenny – powiedziała kelnerka – z recytacją.
- Wiersze mnie kurka nie wychodzą. To, może na zagadki pogramy. Pan pytasz mnie, a ja pana – powiedział stary żul.
- Dobra, to dawaj pan.
- Pan pierwszy - zasugerował żul.
- Nie mam pomysłu… może. „Czym się różni teściowa od coca- coli?” – Spytał ten trzeźwy.
- Nie wiem, kurka, nie mam teściowej, co powiesz Janek?
- Normalnie, no…
- „Niczym. Jedno i drugie, dobre jak zimne”
Powiedział trzeźwy mężczyzna, a kelnerka przyniosła mu piwo bezalkoholowe i głową pokiwała z niesmakiem.
- Zagrajcie panowie na poziomie. Na przykład, zadając takie pytanie, ile jest na świecie blondynów?
- Co pani, hehe, normalnie, to jest przeca nie do policzenia – zaśmiał się Janek.
- Oczywiście, że się da, tylko trzeba najlepszą metodologię wymyśleć – powiedziała.
- Ile razy w roku na farmie pieje kogut?– spytał stary żul.
- Panie, ale to jest proste. Codziennie, i pomnóż pan to przez liczbę dni w roku – zauważył ten trzeźwy.
- A jak dwa razy zapieje – zauważyła kelnerka.
- Panie, to i tak jest za proste. A może to, ile muszą się ptaki naćwierkać, żeby przyszła wiosna.
- Ile się trzeba zaćwierkać, żeby przyszła wiosna – powiedział Janek i zaczął się śmiać.
- Milion razy – powiedział stary żul.
-A co liczysz panie? Jakie gatunki? Bo to przeca muszą być statystyki panie – spytał ten trzeźwy.
-Wróble niech będą.
-Widziałeś pan wróbla w zimie? Ja ino te masarne gołębie widzę. Srają wszędzie, to panie jakaś paranoja.
-Nie lubisz pan gołębi normalnie? – spytał Janek.
-Nie cierpię. Los mnie za to pokarał. Ja wam powiem, że wczoraj stałem w kolejce w sklepie za taką jedną paniusią. Autobus by mi uciekł, bo sobie paniusia bułkę chciała kupić dla gołębia. Karmić będzie kurwa, a ja myślałem, że mnie szlag trafi. Stoję za nią, ona kasy szuka po kieszeniach, bo kartą nie można zapłacić, za mała kwota. I ona szuka kasy i szuka i ni h.... Już widziałem przez szybę, że się ludziska na przystanku ożywili. Panie, jak dobrze, że ten market zaraz koło przystanku. Stoję za tą paniusią i żem nie wytrzymał i jej użyczam za tę bułkę. Poczerwieniała, ale wzięła. W końcu kupuję panie to ciężko wystane śniadanie i lecę z wywalonym jęzorem do busa. A tam kobuch.
- To pan biletów nie kasujesz? – spytał stary żul.
- Kasuję, ale mnie paniusia w taki pośpiech wprawiła, żem se zapomniał. I stówa nie moja, ale się cholerny gołąb nawpierniczał.
- Gołąb tu jest normalnie Bogu Ducha winien – zdenerwował się Janek.
- Dobra panie, to niech będą gołębie. Ja mam net w komórce, to sprawdzimy statystyki. Dawaj pan, najpierw jedziemy z ilością. Ile pan stawiasz, że tych gównianych ptoków jest?
- W Polsce, czy na świecie? – spytał stary żul.
- Lokalnie panie.
- A znajdziemy takie statystyki?
- Normalnie, jazda jest, normalnie - rozochocił się Janek, wlewając w gardziel browara.
Ten trzeźwy chciał odpowiedzieć, gdy mężczyzna zlany w trupa, wstał, zatoczył się w kierunku wielkiego okna zdobionego zasłonami z ciężkiego, zielonego materiału, które jakimś cudem otworzył. Rozpostarł niewidzialne skrzydła i wyskoczył.
Do ich uszu doszedł bełkot.
- Cip cip kureczka, cip cip.

lespedeza
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 40

Konkurs wielkanocny

Post#5 » 28 mar 2016, o 14:17

Aniu przeczytałam :), popr. "jakbym".

Ross_Rabiaka ...Jako, że nie chciałabym żeby wyszło, że tu jakąś wendetę zaczynam :)Napiszę tylko... weź TY przeczytaj to jeszcze raz ze spokojem i nanieś poprawki :) Serdeczności.
Proszę o niezamieszczanie posta pod postem! zielarka

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 861

Konkurs wielkanocny

Post#6 » 28 mar 2016, o 14:44

Poprawiłam to "jakbym", ale pewno sporo i tak zostało,bo na mnie nie ma mocnych:)

lespedeza
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 40

Konkurs wielkanocny

Post#7 » 28 mar 2016, o 14:45

Anna Nazabi pisze:Poprawiłam, ale pewno sporo i tak zostało,bo na mnie nie ma mocnych:)

Spokojnie Aniu:) ten akurat tylko mi się rzucił " na oczy" i parę przecinków . Powodzenia zatem życzę w konkursie :)

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Konkurs wielkanocny

Post#8 » 28 mar 2016, o 16:47

lespedeza pisze:Aniu przeczytałam :), popr. "jakbym".

Ross_Rabiaka ...Jako, że nie chciałabym żeby wyszło, że tu jakąś wendetę zaczynam :)Napiszę tylko... weź TY przeczytaj to jeszcze raz ze spokojem i nanieś poprawki :) Serdeczności.
Proszę o niezamieszczanie posta pod postem! zielarka

A można prosić o jakąś sugestię?
Matt C.

lespedeza
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 40

Konkurs wielkanocny

Post#9 » 28 mar 2016, o 17:16

Ross_Rabiaka pisze:
lespedeza pisze:Aniu przeczytałam :), popr. "jakbym".

Ross_Rabiaka ...Jako, że nie chciałabym żeby wyszło, że tu jakąś wendetę zaczynam :)Napiszę tylko... weź TY przeczytaj to jeszcze raz ze spokojem i nanieś poprawki :) Serdeczności.
Proszę o niezamieszczanie posta pod postem! zielarka

A można prosić o jakąś sugestię?

Ty, takie GURU ?Sam musisz Mój Drogi dojść :) Spójrz na swój wiersz, jak na "obcego" i zaraz zauważysz :)

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Konkurs wielkanocny

Post#10 » 28 mar 2016, o 17:27

lespedeza pisze:Ty, takie GURU ?Sam musisz Mój Drogi dojść :) Spójrz na swój wiersz, jak na "obcego" i zaraz zauważysz :)

Pisząc ironicznie "guru" wysypałaś się :) Nie jestem żaden guru i nic nie "muszę" - zapewniam cię. Tylko chwilowo mam inny kolor nicka (zresztą prosiłem już Panią Administrator o uwolnienie mnie od tego koloru, pliis...)
A że chciałaś mi wbić szpileczkę, wiadomo, odwetowy komentarz z twej strony, ale możesz spać spokojnie, wkleiłem tu ten tekst dla zabawy - ktoś narzekał, że pustki w temacie konkursowym. Tak że nic nie zamierzam zmienić w tym swoim gniocie, a Ty, jak chcesz poważnie rozmawiać o poezji, to chętnie podejmę rękawicę :)
Matt C.

Wróć do „Konkursy, plebiscyty i pojedynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości