Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Event Noc Świętojańska - zachęcamy do czytania prac uczestników!
Odsłona poetycka i prozatorska.

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Konkursy, pojedynki i plebiscyty organizowane przez i dla Artefaktowiczów. Każdy użytkownik może zorganizować event literacki.
Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5343
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#1 » 1 lip 2019, o 19:23

Zapraszam do czytania i komentowania prac użytkowników forum nadesłanych na event Noc Świętojańska! Zachęcam również do prób odgadywania autorów poszczególnych wierszy. Ich personalia ogłoszę za tydzień, 8 lipca.


Sięgnijmy wszyscy po słowiańską magię. Magię miłości zawartą w obrzędach i rytuałach naszych przodków. Rytuałach związanych z porami roku, porami księżyca. To były dawne, prasłowiańskie zegary i kalendarze.
Noc, która ledwie się zaczyna, a już się kończy, a panny pospiesznie oddają wianki. Nie tylko metaforycznie.
Jedyne ograniczenie, to formy w miarę krótkie, jak ta Noc.


Przypominam wymogi: poezja o tematyce związanej z Nocą Świętojańską - a więc wiosną, latem, przesileniem, wiarą słowiańską, obyczajami i wszystkim, co danej osobie się z tym świętem kojarzy

Poniżej znajdziecie prace wszystkich uczestników eventu.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5343
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#2 » 1 lip 2019, o 19:24

MAJACZENIA
autor: Toya



ptak złożony w ofierze zamilkł na wieki
woda nie zmyje winy
ogień smagnie łydki gorącym jęzorem
wystrzeli w niebo
pełne niegasnących iskier

uplotę wianek i oddam nurtowi
zanurzę dłoń by ukoić pragnienie
którego nie wypowiem na głos
prosić o ciebie nie wypada i nie można
miły

żadna boginka nie odda tego
o co sama zabiega
podsycając żywioły wiedzie na manowce
i pójdziesz szukać kwiatu
którego nikt nie stworzył inaczej niż w głowie

roi się roi
i będzie z tego miód albo gorycz
na końcu języka przekleństwo
rzucone na ogień i wodę
zgliszcza i muł

zatykający usta pytającym o drogę
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5343
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#3 » 1 lip 2019, o 19:24

Wianku
autor: Habibi


Wianku panieński, wianku ruciany
Kiedyż ja pójdę z mym miłym w tany?
Weź me marzenie, poślij do niego
Do chłopca mego, do jedynego.

Ach, kiedyż przyjdzie, by ciemną nocką
Porwać w objęcia, utulić mocno?
Kiedy mi szepnie: miłuję ciebie
Kiedy odnajdę się w siódmym niebie?

Wianku panieński, wianku ruciany
Pomóż mi znaleźć me przeznaczenie.
Spraw, aby chłopak mój ukochany
Przyszedł i objął mnie swym ramieniem.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5343
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#4 » 1 lip 2019, o 19:24

ud przesilenia
autor: Alchemik



miotła w udścisku zachwyca
na sabat
nadlatuje czarownica

wśród splotów rozwarstwiony blask
czerwcowych warkoczy
nadchodzi pikuje zagarnia na oklep
naga w świetlistej powodzi
smużenie rysowanego nieba
piętami
zahacza o kwiaty paproci
omroczy

wymiata
kosmiczne magiczne tchnienie
wybudza ze snu najkrótszej nocy
u stóp
jezioro staw odbicie nieba
i ten szczególny blask rozwianych włosów nibygwiazdy

nie zmieniaj trasy nie zmieniaj
raz na jakiś czas
pędź przez orbitę Ziemi
czarownico z obłoku Oorta
zmrożona pozostałości po formowaniu się


Naszego Układu

keplerowskiego związku dwóch dusz
i niebieskich ciał kiedy ukrywam
twoje sutki w dłoniach
ogrzeję
słońcem użyczającym ognia
by stopić śnieg znowu zapleść włosy
łaskoczesz łaskoczesz piersiami galaktyki

zjawiskiem na nocnym niebie
tchniesz magią Kupało
czy i ja mogę dosiąść?
posmakować wianka

ach nie zawracaj po wydłużonej paraboli
tak boli
odchodzenie
powinnaś skrócić tę krzywą
weź przykład z Wenus witającej poranki
każdego następnego
tuż nad horyzontem

wiem że nie możesz Kupało
musisz zapadać w chłodne obszary
bryłką lodu
raz na jakiś czas
musisz

ale wrócisz wiedźmo kolejnego czerwca
kiedy znów nocy zbraknie dla dnia
prawda?
przyrzeknij że wrócisz!
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Alchemik
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 875
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#5 » 2 lip 2019, o 14:30

Camenne pisze:MAJACZENIA


ptak złożony w ofierze zamilkł na wieki
woda nie zmyje winy
ogień smagnie łydki gorącym jęzorem
wystrzeli w niebo
pełne niegasnących iskier

uplotę wianek i oddam nurtowi
zanurzę dłoń by ukoić pragnienie
którego nie wypowiem na głos
prosić o ciebie nie wypada i nie można
miły

żadna boginka nie odda tego
o co sama zabiega
podsycając żywioły wiedzie na manowce
i pójdziesz szukać kwiatu
którego nikt nie stworzył inaczej niż w głowie

roi się roi
i będzie z tego miód albo gorycz
na końcu języka przekleństwo
rzucone na ogień i wodę
zgliszcza i muł

zatykający usta pytającym o drogę


Ten event nie obrodził w utwory.
Ale mamy tu dwa wiersze o wiankach, które rozumiem metaforycznie. Odniosę się pokrótce do tego zacytowanego.


Pierwsza zwrotka wspomina o ofiarowywaniu.
Dawni bogowie, żądali ofiar.
Dziewictwo jest ofiarą szczególną.
Niepowtarzalną.
Ostateczną.
Ofiarowanie go może dać satysfakcję zarówno bogini, jak i wyznawczyni.
Wszystko, co robimy, robimy kiedyś po raz pierwszy.
Niektóre działania możemy powtórzyć celem udoskonalenia.
Puszczenie na nurt wianka jest jednak czynem jednorazowym.
Oddajemy go komuś za pośrednictwem bogini.
A więc to przestroga.
Pierwsza zwrotka wspomina o winie.
Na czym miałaby polegać?
Na młodzieńczym braku rozsądku? Na entuzjazmie?
Zastanawiam się czasem, czy brak rozsądku w chwilach szczęśliwości jest naprawdę taki zły?
Wiersz pisany przez kobietę z perspektywy czasu.
Nie poucza.
Zamyka usta pytającym o drogę.
Gorycz albo miód.
Wszyscy stajemy przed wyborem.
Spontaniczność go nas pozbawia.
Całkiem dobry wiersz, jak na napisany w krótkim czasie dla eventu.
Zawiera mnóstwo prawdy ubranej w poezję.
Zawiera trochę niedoskonałości warsztatowych, ale jestem pewien, że autor/autorka wygładziłby je, mając odrobinę więcej czasu.

O drugim wiankowym wierszu napiszę w swoim czasie, bo daję szansę na wypowiedź innym.

Trzeci wiersz jest jakimś szalonym erotykiem czerwcowym i kosmicznym jednocześnie. Nie będę się wypowiadał, bo brakuje mi kwalifikacji.
Jerzy

No więc proszę o wypowiedzi.
Odrobina śmiałości, drodzy twórcy.

Awatar użytkownika
Alchemik
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 875
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#6 » 6 lip 2019, o 15:35

No, proszę Was, weźcie się za czytanie i komentarze.
Camenne się napracowała, żeby podtrzymać tradycję i stworzyć kolejny event. Konkurs? Jak zwał tak zwał.
Twórcy , choć nie dopisali w dziale poetyckim liczebnie, to jednak nie zawiedli.
Byłoby mi cholernie wstyd, gdyby nie dali odzewu.
W pewnym sensie opiekuję się poezją Artefrakcji.
Każdemu wolno, a mi zależy.
Wnoszę, że dwa utwory zostały napisane przez kobiety. Obydwa o wiankach ujętych metaforycznie.
Ale bardzo dobrze, że różnią się sposobem zapisu i przesłaniem.

Wiersz Wianku w przeciwieństwie do tego, który skomentowałem już wcześniej, zawiera głównie tęsknotę.
To taki rodzaj przyśpiewki, magicznego zaklęcia, modlitwy do bogini letniego przesilenia.
Wydaje mi się, że pisała go osoba młoda.
Podczas gdy poprzedni zawierał doświadczenia, ten prosi, żeby doświadczyć.

Ujęty w formę rymowaną świetnie nadaje się na zaklęcie dla panny.
Całkiem ładnie skomponowany
Początkowo raził mnie nadmiar zaimków dzierżawczych w formie dosyć archaicznej.
Ale w tym przypadku archaizm jest usprawiedliwiony.
I niech będzie mego zamiast mojego.
Chociaż zaimków jest odrobinę za dużo, to znów to usprawiedliwiam w tej formie. Formie przyśpiewki, modlitwy do bogini, albo zaklęcia.

Choć ostatni wers
Przyszedł i objął mnie swym ramieniem.

zapisałbym tak
Przyszedł i objął swoim ramieniem.
Bo co za dużo to niezdrowo.

Sposób rymowania w ostatniej zwrotce różni się od dwóch poprzednich, bowiem autorka użyła tu rymu naprzemiennego.
Ale to bardzo dobrze.

Trzeci wiersz z całą pewnością napisany jest przez faceta.
Erotyk z pretensjonalnym tytułem Ud przesilenia.
Mam tylko nadzieję, że nie pisał tego jakiś zbok, a jedynie zagubiony poeta, pragnący odnaleźć w metaforach najkrótszej nocy połączenia duszy z ciałem. A od tego jest noc Kupałowa.

Przetarłem wam drogę, przyjaciele z Artefrakcji.
Powtarzam...
Weźcie się za komentarze, bo inaczej cała zabawa na nic.

Awatar użytkownika
xeno
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#7 » 8 lip 2019, o 22:43

Żaden wierszyk niestety nie przypadł mi do gustu. To żeby nie przychodzić z pustym słowem. Napisałem coś swojego. Oczywiście nie jest to częścią konkursu chciałem tylko zobaczyć ile jestem w stanie wycisnąć z tematu nocy świętojańskiej.

Dlaczego wianki do wody wrzucać mamy?
Przecież woda ma właściwości lecznicze
a miłość to choroba, umysłu omamy
takie są twoje przemyślenia katorżnicze

Gdy symbol tego miłości-szaleństwa
z lekarstwem się zetknie
zostanę uzdrowiona, z przekleństwa
efekt i zamiar zaniknie

Może więc należy spalić w ogniu wianek?
Ogień także leczy
Więc gdy spadnie weń kupały pomniczek...
niebezpieczne to rzeczy

A te rusałki, co chwalą się pany?
utkały im suknie z leśnego runa
ale one przecie w las zaciągały!
Nie myśl nad tym, żyć ci się uda

W ogóle nic tutaj mi nie pasuje!
święto logiki nie zakłada
nasza kultura zwyczajnie oszukuje!
młoda jesteś, ładna, zagłada

Kwiatu paproci poszukam w paproci
sama wiesz że robisz to z dobroci
choć nie istnieje.. może wodą pokropić
chcesz z tym wszystkim trochę popsocić?

Hej! Ludzie! Nie dajcie się ponieść prostoty ułudzie
Gdy wianek nurtem puścicie stracicie swe uczucie
Co? Żem głupia? To wy przesadzacie!
to starsi uknuli święta transformacje

Starsi? By wybór ożenku nam zabrać
miłość umiera gdy wody nań nabrać
tamci idioci rzucają swe żądze
prosto w pewny niebyt pędzące

Wróżenie to samo musi mieć przyrodzenie
starsi kontrolują i na żywioły plują
Mówią jak chcą by wyglądało wioski ułożenie
zwyczajnie duchy ku swemu wykorzystują

Czcimy ogień i wodę
żywioły władzy

Jedna odważna i głośna!
druga cicha, nieznośna
pasuje to starym rządzić nieprzewidywalnym
ziemia i powietrze są dlań kozłem ofiarnym

W świetle tej zmiany gdy drzewo palimy
ogień nie pogardzi wyglądem rośliny
płomień spala, oczyszcza i przemienia
nie chcę byś szła dalej w te przemyślenia

Jestem przecież swoją wizją świata przemieniona!
oczy otwarte nie chcą patrzeć na związane ramiona
Czas wykazać błędy i skazy!
masz w głowie bardzo nieprzyjemne obrazy

Biorą mojego partnera cień- za rękę
nie wiem czy podzielam twoją udrękę
i razem z cieniem swoim przez ogień skaczę
dla ciebie kochanie w ogniu się zatracę

Ludzie pijani w zabawie nie baczą
coś więcej zrobić musisz nim zobaczą
mówię więc do nich.

Hej! Wiem jak wasze święto uleczyć (wystarczy)
Wystarczy Kupałe pod ogień podłożyć (uleczyć?)
biorę posąg ciężki od kłamstw naporu (kłamstw)
ruszyć się nie chce od obłudy uporu (nie chcę)
jednak z całą siłą prawdy podniosłam (prawdy)
i do ognia oczyszczenia doniosłam (ognia)

Ludzie oburzeni zerwali się z trawy
Wianki popłynęły nigdy nie zebrane
poczęli chwytać mnie za ręce nogi
i wyszarpywać mi figurę boga ich bogowi

Kiedy ogień farbę z czerwi czerwienią trawił
kiedy pył lazurytowy dał się być znany
wtedy ludzie mocniej nie chcieli by zbawił
wyrwali mi boga, co już nie był odziany

Widzicie drewno nagie na bogu kulawym?
to samo drewno co palicie w swym święcie plugawym?!
Nic nie ma sensu, nic nie pasuje
(krzycząc to dziewczyna do ognia wskakuje)

Topię się w płomieniach
krzyk choć krzyczę z ust się nie wydobywa
ponieważ płuca dymem zalane
suknia utkana z runa leśnego
wianek puszczony z dłoni

Następnie wyciągają mnie ramiona umięśnione i ciskają w wodę

spalam się w topieli
krzyk choć krzyczę z ust się nie wydobywa
ponieważ płuca mnie palą od wody nadmiaru
widzę kwiat paproci który nie istnieje
i cień mój jak w ciemności już mi wierzy
że ani on ani ja do tego świata nie przynależy

Awatar użytkownika
Alchemik
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 875
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#8 » 8 lip 2019, o 23:32

Gust też może być wyznacznikiem odczytywania utworów poetyckich.
Chociaż nie moim.
Ja kieruję się raczej swoistym kunsztem w opisach, metaforach, bądź w emocjach przekazywanych przez autora.
Nareszcie ktoś zbuntowany i młody wypowiada się pod eventami.

Tylko proszę, xeno, nie każ mi oceniać Twojego utworu, a raczej odezwy - przesłania.
Ociera się chwilami o poezję. Częściej jest od niej odległe i nieco koślawe.
Z całą pewnością przegadane.
Ale jako komentarz sensu rytuałów Kupałowych, całkiem niezłe, choć niezupełnie zgadzam się z tym przesłaniem.

Awatar użytkownika
xeno
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#9 » 9 lip 2019, o 00:13

Alchemik pisze:Gust też może być wyznacznikiem odczytywania utworów poetyckich.
Chociaż nie moim.
Ja kieruję się raczej swoistym kunsztem w opisach, metaforach, bądź w emocjach przekazywanych przez autora.
Nareszcie ktoś zbuntowany i młody wypowiada się pod eventami.

Tylko proszę, xeno, nie każ mi oceniać Twojego utworu, a raczej odezwy - przesłania.
Ociera się chwilami o poezję. Częściej jest od niej odległe i nieco koślawe.
Z całą pewnością przegadane.
Ale jako komentarz, sensu rytuałów Kupałowych, całkiem niezłe, choć niezupełnie zgadzam się z tym przesłaniem.


Nie każe ci oceniać! Broń Boże! Czy jest koślawe i odległe od poezji to tak jest skoro tak mówisz bo poetą jesteś ode mnie lepszym.Wiersz nie był właściwie komentarzem sensu rytuałów bardziej
był o osobie która myśli że zrozumiała sens rytuałów nadinterpretując każdy symbol i nadając mu wszystkie- szczególnie te niezwiązane z świętem znaczenia. Podmiot liryczny jest paranoikiem, zwolennikiem teori spiskowych oraz istotą nierozumiejącą norm społecznych. Swoich prac nie oceniam do tygodnia-dwóch po ich wydaniu by uniknąć subiektywizmu autora. Po tym czasie sam się pewnie będę zastanawiał czy to powinno ujrzeć światło dnia xD

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5343
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#10 » 9 lip 2019, o 08:35

Minął tydzień, więc czas najwyższy, by ogłosić, kto stoi za każdym z nadesłanych tekstów.

MAJACZENIA
autor: Toya

ud przesilenia
autor: Alchemik

Wianku
autor: Habibi


Teraz, gdy już znacie autorów, podzielcie się, czy udało wam się ich odgadnąć po samych utworach ;) Zachęcam też do komentowania! Tekstów nie ma wiele, dlatego tym bardziej szkoda, jeżeli tak mało osób zostawi pod nimi ślad.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Wróć do „Konkursy, plebiscyty i pojedynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości