Dubbing

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
K.
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 64

Dubbing

Post#11 » 5 years temu (18 maja 2013, o 21:33)

Zgodzę się, polski dubbing w bajkach jest genialny. Chociaż czasem zdarzają się jakieś wyjątki, gdzie wolę jednak oryginał, ale to naprawdę sporadycznie. Polak jak chce, to potrafi zrobić naprawdę dobry dubbing, czego przykładem jest chociaż Roman Barbarzyńca. Ja nie wiem, jakim cudem to jest podobno bajka dla dzieci, ale to już inna historia. W każdym razie twórcy tutaj wykonali kawał dobrej roboty, przekładając żarty, czy jakieś motywy na polskie realia.
Do filmów z dubbingiem to już nawet nie podchodzę.

Therion
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 18

Dubbing

Post#12 » 4 years temu (16 lut 2014, o 00:43)

K. pisze:Do filmów z dubbingiem to już nawet nie podchodzę.

Dubbing w filmach powinien być zakazany i karany. Wychodzę z założenia, że seans filmowy, któremu towarzyszy dubbing jest dla totalnych nierobów. Głosy aktorów są niezastąpione, a bez nich ginie pewna magia całego filmu. Do tego gra aktorska bardzo na tym cierpi. A jeżeli chodzi o lektor, to zależne jest już od filmu czy serialu. Uwielbiam spokojny głos Krystyny Czubówny przy filmach dokumentalnych.

Maggalena
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dubbing

Post#13 » 4 years temu (4 lip 2014, o 16:23)

Jestem oburzona! Jak można nazwać filmy animowane "kreskówkami"? (To zupełnie tak, jakby nazwać całą poezję "rymowankami"!) Na takim portalu takie określenie nie powinno paść, szczególnie w poście moderatora! Co by powiedzieli tacy twórcy jak: Kucia, Dumała, Giersz, Norman McLaren czy Nordstein, o Svankmajerze nie wspominając. Filmy animowane zarówno te dla dzieci, jak i te dla dorosłych są robione w wielu technikach (... a poczytajcie sobie).

I jeszcze jedno: potępiam promowanie złodziejskich portali z filmami! To tak, jak by agencja reklamowa ukradła fragment wiersza i użyła go w reklamie jako slogan.

Dubbing to wymóg prawny. Filmy rodzinne i te dla dzieci muszą być dubbingowane.
I na koniec: film "Robaczki" nigdy nie powinien mieć dubbingu, bo w oryginale nie ma dialogów. A co zrobił polski dystrybutor? Całe szczęście, że rodzice widzów zaprotestowali, napisali do producenta francuskiego i film w oryginalnej wersji wrócił do kin.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Dubbing

Post#14 » 4 years temu (4 lip 2014, o 16:46)

Bez ad personam poproszę. Nie spodziewałam się zobaczyć w temacie o dubbingu personalnych wjazdów i wycieczek.

Cytuję:
choć i tu dochodzą wyjątkowo denne przypadki typu Naruto (ech, słyszał ktoś polskiego Orochimaru?) i inne wytwory z kanałów z kreskówkami


Tu absolutnie nie jest mowa o filmach animowanych. Temat zresztą nie dotyczy tylko ich, a również filmów generalnie, seriali, anime, więc nie wiem, skąd ta interpretacja, że wszystko, co jest w pierwszym poście napisane, akurat filmów anonimowych musi dotyczyć.
Między filmem a serialem animowanym jest spora różnica. Te drugie w większości przypadków absolutnie można nazwać kreskówkami, przynajmniej nie widzę w tym nic ubliżającego.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Maggalena
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dubbing

Post#15 » 4 years temu (4 lip 2014, o 17:37)

Camenne pisze:Bez ad personam poproszę. Nie spodziewałam się zobaczyć w temacie o dubbingu personalnych wjazdów i wycieczek.


poproszę o cytat

Camenne pisze:Między filmem a serialem animowanym jest spora różnica. Te drugie w większości przypadków absolutnie można nazwać kreskówkami, przynajmniej nie widzę w tym nic ubliżającego.


Twórcy widzą, proszę uwierz mi.

"Kreskówka" to określenie robocze, podobnie jak "konturówka". Oznaczają one jedynie próbne króciutkie nieme sprawdziany animacji przy realizacji filmów rysunkowych, które nota bene już nie powstają, albo są niezwykłą rzadkością. Z filmem, jako skończonym dziełem, nie mają one nic wspólnego. W ostatnich latach przyjmuje się określenie "kreskówki" jako definicję krótkich filmów dla dzieci, niestety. Skutkiem takiego nazewnictwa jest spychanie filmów dla dzieci do niższej rangi, "niefilmowej" - no ale dzieci (i ryby) głosu nie mają.

Nazywanie seriali animowanych dla dzieci "kreskówkami" jest błędne, nieprawdziwe. Zdaję sobie sprawę z tego, że krócej jest pisać "kreskówki", ale to jeszcze nie powód. Na takim forum jak to, gdzie użytkownicy ważą słowa, można ogłosić konkurs na nazwanie tej dziedziny sztuki.

pozdrawiam camenne i dziękuję za poświęcony czas

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Dubbing

Post#16 » 4 years temu (4 lip 2014, o 17:55)

Moja funkcja nie jest żadnym argumentem w dyskusji o dubbingu.

Nie chcę się upierać o definicję czy wydźwięk słów, bo rozumiem, że niektóre określenia ogólnie przyjęte mogą być źle odbierane przez twórców i fanów (chociażby "bajka" używana w tym kontekście), ale język ewoluuje i trudno tu trzymać się definicji, która ze słowników zniknęła lata temu. "Kreskówka" zmieniła swoje znaczenie i słownikowo od ponad kilkunastu lat oznacza film animowany, w przeciwieństwie do tej przykładowej bajki, która w znaczeniu serialu animowanego nie weszła nigdy. Pierwszy raz się spotykam z tym, by ktoś uznał to określenie za obraźliwe, ale będę miała na uwadze.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Dubbing

Post#17 » 4 years temu (4 lip 2014, o 18:57)

Jestem oburzona! Jak można nazwać filmy animowane "kreskówkami"? (To zupełnie tak, jakby nazwać całą poezję "rymowankami"!) Na takim portalu takie określenie nie powinno paść, szczególnie w poście moderatora! Co by powiedzieli tacy twórcy jak: Kucia, Dumała, Giersz, Norman McLaren czy Nordstein, o Svankmajerze nie wspominając. Filmy animowane zarówno te dla dzieci, jak i te dla dorosłych są robione w wielu technikach (... a poczytajcie sobie).


Jasne, że są robione w wielu technikach. I że część z nich to dzieła sztuki, ale czy naprawdę warto się kłócić o słówko? Dla jednego będą to "kreskówki", do drugiego "animacje", trzeci powie po prostu "a, oglądam serial". Jakoś nie wydaje mi się, że zaniżałabym wartość artystyczną, powiedzmy, "Dragons: Riders of Berk", gdybym nazwała to "kreskówką". To nadal świetny serial.

W ostatnich latach przyjmuje się określenie "kreskówki" jako definicję krótkich filmów dla dzieci, niestety. Skutkiem takiego nazewnictwa jest spychanie filmów dla dzieci do niższej rangi, "niefilmowej" - no ale dzieci (i ryby) głosu nie mają.

Dużo większą szkodę robi, moim zdaniem, ten nieszczęsny dubbing. Jasne, filmy dla dzieci, dzieci jeszcze dobrze nie czytają. Nie zamierzam się z tym kłócić, niech dubbingują. Ale jednocześnie zawsze powinien być przynajmniej jeden seans w wersji oryginalnej z napisami, bo animacje już dawno przestały być jedynie dla dzieci. Skoro udaje się z kinem tak bardzo "familijnym" jak X-Meni czy reszta stajni Marvela (dubbingowanie takich filmów mnie osobiście śmieszy, no ale...) to co za problem puszczać dwie wersje językowe także w przypadku filmów animowanych?

I jeszcze jedno: potępiam promowanie złodziejskich portali z filmami! To tak, jak by agencja reklamowa ukradła fragment wiersza i użyła go w reklamie jako slogan.

A ja nie potępiam, bo gdyby nie te obrzydliwe portale to nigdy nie miałabym "How to Train Your Dragon" albo "Frozen" z norweskim dubbingiem, który moim skromnym zdaniem jest najlepszy. Biorąc pod uwagę ile pieniędzy zapewniłam twórcom chodząc do kina na polskie wersje (odpowiednio 5 i 10 razy) to nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia.
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Maggalena
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dubbing

Post#18 » 4 years temu (4 lip 2014, o 19:31)

Camenne pisze:(chociażby "bajka" używana w tym kontekście), ale język ewoluuje i trudno tu trzymać się definicji, która ze słowników zniknęła lata temu. "Kreskówka" zmieniła swoje znaczenie i słownikowo od ponad kilkunastu lat oznacza film animowany, w przeciwieństwie do tej przykładowej bajki, która w znaczeniu serialu animowanego nie weszła nigdy


Bajka nie jest zła i nie definiuje, raczej odnosi się do fabuły, ale to już inna bajka :)

Co do "kreskówki" - no cóż, nie przekonam, trudno - koniec, kropka.

Pryvian pisze:Ale jednocześnie zawsze powinien być przynajmniej jeden seans w wersji oryginalnej z napisami, bo animacje już dawno przestały być jedynie dla dzieci.


Całkowicie popieram pomysł, żeby filmy dla dzieci (zarówno aktorskie, jak i animowane) były wyświetlane w wersji oryginalnej na wybranych pokazach.
Pisałam o filmie "Robaczki", który przeleciał przez kina w wersji oryginalnej, jako ciekawostkę oczywiście (film skierowany do najmłodszej widowni).

Co do zarobków twórców filmowych z pokazów w kinie - to nie oni zarabiają krocie, tylko pośrednicy. W Polsce - twórcy zarabiają jakiś promil od ceny biletu.
Chciałam jedynie wyrazić swój sprzeciw w promowaniu stron, gdzie właściciele tychże zarabiają krocie na cudzej pracy i cudzej własności.
Ale to jest obszerny temat.

serdecznie pozdrawiam Camenne i Pryvian

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Dubbing

Post#19 » 4 years temu (4 lip 2014, o 20:07)

Bajka nie jest zła i nie definiuje, raczej odnosi się do fabuły, ale to już inna bajka :)


Właściwie niekoniecznie, bo w końcu jest to utwór wierszowany dla dzieci (a i niekoniecznie tylko dla dzieci). Potocznie nazywamy tak animowane filmy i seriale, sama używam tego skrótu myślowego, ale bądź co bądź jest to nieprawidłowe.


PS Podałam odnośnik do tego nieszczęsnego odcinka na równie nieszczęsnej stronie jako ciekawostkę, nie w celu promowania owej strony czy propagowania piractwa i złodziejstwa. Ponownie, nie sądziłam, że może to zostać odebrane w ten sposób.
Swoją drogą problematyczne jest sięganie do np. seriali animowanych, bo o ile filmy można kupić na dvd, to taką kreskówkę? Mnie czasem nosi na sentymentalne wzdychanie do bajek z dzieciństwa i chętnie bym pooglądała sobie np. starą wersję kucyków Pony, ale jedyne miejsce, gdzie można je znaleźć, to właśnie te nieszczęsne strony. Które faktycznie zarabiają na cudzej własności. I jak tu żyć?
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

DraXid
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Dubbing

Post#20 » 4 years temu (13 sie 2014, o 23:33)

Bajki tak, filmy z lektorem lub napisami, dubbing do filmow z tego co pamietam wychodzi srednio

Wróć do „Film i serial”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości