Zachęcamy do komentowania tekstów! Na zwycięzcę tytułu Komentatora Kwietnia czeka nagroda książkowa - powieść ''Książę Mgły" - Carlos Ruiz Zafon!

Proza marca: Złodziej wspomnień - prolog | Poezja marca: cztery pory odpustów

Zapraszamy do udziału w zabawie komentatorskiej „Piórko”!
Rozruszajmy forum na wiosnę!

Obrazek

Batman

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4778

Batman

Post#1 » 13 paź 2013, o 11:49

Batman, Powrót Batmana, Batman - Początek, the Dark Knight, the Dark Knight Rises i inne. Filmy, które każdy zna - podejrzewam, że nie ma osoby, która nie kojarzyłaby postaci Batmana, nawet jeżeli nigdy nie oglądała filmów lub nie widziała komiksów. I, co mnie w sumie bardziej ciekawi, filmy, wokół których zawsze jest dużo dyskusji ;) Burton czy Nolan, Nicholson czy Ledger etc.
Które najbardziej przypadły wam do gustu?

(I, tak przy okazji, są tu jakieś fanki Bale'a? :D)
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Augustus
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 40

Batman

Post#2 » 13 paź 2013, o 12:46

Powiem szczerze, że Superbohaterowie nigdy jakoś specjalnie mnie nie kręcili, zwłaszcza Batman, którego wszyscy tak bardzo podziwiają za "brak mocy" zapominając o tym, że pływa w pieniądzach i najnowszej technologii. Powstałe filmy jednak nieco bardziej odmieniły mój wizerunek Batmana, znaczy, nie licząc efektów, zrozumiałem, że "Batman" to nie tylko koleś w kuloodpornym przebraniu nietoperza, ale to przede wszystkim "zło vs dobro". Jeżeli mówimy Batman najczęściej mamy na myśli właśnie naszego głównego bohatera, tylko jak wiadomo, choć nie każdy zdaje sobie sprawę, bez przeciwników byłby on nikim, w ogóle by nie powstał. Nowym filmom zawdzięczam to, że ten konflikt był ukazany o wiele wyraźniej. Osobiście wszystko zawdzięczam Jokerowi. Nie będę się tutaj rozpisywał, bo chyba każdy się zgodzi, że Ledger zagrał po prostu fenomenalnie, a sam scenariusz był wręcz idealny. Jak ktoś kibicował Batmanowi, to biada mu! Miło było patrzeć, jak bogaty, wyszkolony w sztukach walki (ukłon w stronę pierwszej części, Batman szkolony przez Mistrza Jedi i nauczyciela Obi-Wana) dostaje wpierdol od szaleńca, psychopaty, który podbił publiczność swoją oryginalnością, charyzmą, przebiegłością, no i byciem stuprocentowym świrem-terrorystą. Bane'a nie znam, dowiedziałem się o nim podczas powstawania trzeciej części, odpaliłem ją potem, po paru minutach wyłączyłem - nie wciągnęła mnie absolutnie, lub po prostu podświadomie czułem, że nic nie przebije Jokera.
Starego Batmana pamiętam też dobrze, zarówno bajki jak i filmy, choć jeśli mowa o tym pierwszym, bardziej przypadła mi do gustu fabuła, jak bohater był już stary i trenował następcę, walczącego z dziećmi "tych złych" (jestem zażartym fanem prequeli i sequeli). Jeśli zaś chodzi o filmy, o dziwo wtedy za nimi przepadałem, jeszcze z Keatonem w roli głównej. Różnica między nowymi filmami a starymi jest prosta - budżet, efekty. Imo starsze miały inny, lepszy, bardziej mroczny klimat (Pingwin do teraz budzi we mnie dreszcze). Nie podobała mi się tylko akcja z Robinem i Batwoman, takie naciągane jakieś... . Nie wiem co więcej napisać, mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowany :)


Obrazek

agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1954

Batman

Post#3 » 30 paź 2015, o 08:58

Nie rozumiem szaleństwa, ale zamierzam obejrzeć serial z 1966 roku.

Wróć do „Film i serial”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości