Vikings

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118

Vikings

Post#1 » 4 years temu (23 cze 2014, o 20:38)

[center]Serial historyczny, który opowiada o losach Ragnara Lothbroka - młodego wikinga o wielkich ambicjach, który pragnie, by wyprawy łupieżcze z Kattegat obywały się nie tylko na wschód, jak było dotychczas, lecz także w poszukiwaniu obcej, obfitującej w bogactwa ziemi na zachodzie.[/center]

Świetna pozycja, osadzona w niezwykłym, klimatycznym wiecie średniowiecznej Skandynawii. Z każdym kolejnym sezonem zdobywa nowe rzesze fanów, czemu zawdzięczamy jej kontynuację w postaci nadchodzącego sezonu trzeciego. ;) Ze swojej strony gorąco polecam. :)
Ogląda ktoś może?

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1546

Vikings

Post#2 » 4 years temu (23 cze 2014, o 20:45)

Ogląda, ogląda. :D Kocham wikingów miłością szczerą i prawdziwą, więc nie byłabym sobą, gdybym nie śledziła tego serialu. :) Na Twoim avatarze widnieją dwie chyba ulubione moje postacie. :)
where does everybody go when they go?

Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118

Vikings

Post#3 » 4 years temu (23 cze 2014, o 21:01)

Moje też (co zresztą widać). :D
Szczególnie Floki - on czyni ten serial, facet jest po prostu genialny. :serce:

" - Can you keep a secret Floki?
- Hihihihi..... No. "

"- You betrayed the gods, Floki!
- No, king Horik. I only betrayed you."

Ingvar
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85

Vikings

Post#4 » 4 years temu (8 lip 2014, o 11:13)

Ten serial nie jest historyczny.

Mam rekonstruktorskie skrzywienie i nie jestem w stanie go oglądać, bo co chwilę coś mnie drażni. A to ciuchy, a to uzbrojenie, a to wreszcie te idiotyczne fryzury. Są to jednak rzeczy, które tzw. normalnym ludziom raczej nie przeszkadzają. Tutaj mogę jedynie doradzić, abyście nigdy nie oglądali produkcji o tematyce historycznej w towarzystwie ludzi zajmujących się rekonstrukcją danego okresu. Chyba, że przed projekcją ich zakneblujecie i zwiążecie. )

Pomijając jednak moje uprzedzenia, spróbowałem obejrzeć pół odcinka i wytrzymałem do momentu, aż żona protagonisty (Ragnar to cholernie oryginalne imię, mówiłem już? Przejdźcie się na dowolny festiwal historyczny i zawołajcie Ragnara. Zleci się połowa facetów.) nie zatłukła dwóch napastników.
Demos Kratos Kvtos v Kakos.

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1546

Vikings

Post#5 » 4 years temu (8 lip 2014, o 11:33)

Nie znam serialu historycznego, który ustrzegłby się błędów jakiejkolwiek maści. Oglądałam ich już naprawdę sporo i nie potrafię sobie przypomnieć żadnego tytułu. Nawet w fenomenalnej Królowej Bonie są nieścisłości. Jeden z moich ulubionych seriali można nazwać historycznym, z mojej epoki, a chyba w każdym odcinku łapałam się za głowę.
Mało kto oglądałby filmy i seriale historyczne, gdyby nie zostały w jakiś sposób uatrakcyjnione. I my musimy to zrozumieć, pomimo tego, iż niektóre zabiegi czy uproszczenia scenarzystów wołają o pomstę do nieba. Chcesz widzieć prawdę historyczną, oglądnij sobie dokument. :)
where does everybody go when they go?

Ingvar
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85

Vikings

Post#6 » 4 years temu (8 lip 2014, o 13:12)

Nigdzie nie napisałem, że istnieją seriale wolne od tych nieścisłości. Sęk w tym, że w przypadku innych okresów mi one nie przeszkadzają, drażnią mnie tylko, gdy rzecz tyczy się "mojej" epoki. Ale postanowiłem w te wakacje spróbować jeszcze raz się z tym serialem zaprzyjaźnić, może coś z tego wyjdzie.
Demos Kratos Kvtos v Kakos.

Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118

Vikings

Post#7 » 4 years temu (8 lip 2014, o 18:12)

Ingvar pisze:Ragnar to cholernie oryginalne imię, mówiłem już? Przejdźcie się na dowolny festiwal historyczny i zawołajcie Ragnara. Zleci się połowa facetów.

Trudno nadać inne imię człowiekowi, którego nazwala tak matka. ;) Ragnar Lothbrok jest postacią legendarną i nie byłoby sensu zmieniać mu imienia tylko dlatego, że jest popularne. To jakby nazwać Herkulesa Zygmunt. :)

Co do błędów - już słyszałam od pasjonatów, że się pojawiają (np. ktoś się strasznie oburzał na występującą ceramikę), ale sądzę, że w przypadku zachowania Lagerthy i ogólnie kreowania jej postaci, chodzi bardziej o przyciągnięcie widzów przed ekran niż oddania wiernie realiów. Wizja brawurowej wojowniczki zachęca bardziej niż piętnastominutowa sesja ubijania masła - co byłoby bardziej prawdopodobne. Prawo popytu i podaży.

Tak jak powiedziała watsername - prawda historyczna w czystej postaci występuje w dokumentach, natomiast twórcy seriali fabularnych stają przed dużo trudniejszym zadaniem - połączeniem faktów i akcji typowej dla kina. :)

Ingvar
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 85

Vikings

Post#8 » 4 years temu (12 lip 2014, o 13:55)

Selander pisze: Wizja brawurowej wojowniczki zachęca bardziej niż piętnastominutowa sesja ubijania masła - co byłoby bardziej prawdopodobne. Prawo popytu i podaży.


Donatan by się z Tobą nie zgodził.
Demos Kratos Kvtos v Kakos.

Mila
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17

Vikings

Post#9 » 4 years temu (12 lip 2014, o 18:27)

Oglądałem od początku do końca. Na początku, kiedy spotkałem się z tym serialem, jakoś tak... Ragnar mnie zniechęcił i po jakichś pierwszych 5-10 minutach pierwszego odcinka, wyłączyłem. Po jakimś czasie - patrzę - leci na History, to "ściemniam" ojcu, że to świetny serial, oglądam go, blablabla. :D No i tak się zaczęło masowe oglądanie i wyczekiwanie nowych odcinków. :D Jeden z najlepszych według mnie, seriali. :D
[center]Obrazek[/center]

thortillaa
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 19

Vikings

Post#10 » 4 years temu (20 lip 2014, o 21:33)

Na początku też miałam takie średnie podejście. Ragnar był dziwny, Rollo to już w ogóle mnie nie zachęcił. Oglądałam, bo lubię tematykę wikingów, ale jak pojawił się Floki (jestem zakochana w każdym Skarsgardzie) to dla niego męczyłam kolejny odcinek, apotem to już ogólnie mnie wciągnęło i bez przerwy oglądałam te odcinki. Świetny klimat, rozbudowanie charakterów postaci też wybitne, nikt nie jest jednoznaczny, a już na pewno nie obojętny i co najważniejsze rozwijają się. Widać, jak dojrzewają z odcinka na odcinek. Najlepiej widać to po Bjonie, który nie dość, że zmienił twarz (xD) to widać jak się ogarnął z chłopczyka, który tylko myślał o walkach na mężczyznę, któremu, no dobra, kobiety w głowie, ale ten honor i rodzina. Na samym początku pojawienia się Aslaug potwornie jej nie lubiłam, ale w drugim sezonie nie zrobili z niej podstępnej żmii, która wrobiła Ragnara w dziecko tylko "matkę przyszłego wybawcy". Mnóstwo emocji każdego rodzaju i niesamowite widoki.

Wróć do „Film i serial”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość