Oscary

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
amaranta
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 308

Oscary

Post#71 » 25 lut 2013, o 21:44

A ja akurat rozumiem fenomen Jennifer, zresztą bardzo ją lubię :P I w pełni popieram oscara dla Django za najlepszy scenariusz. Na temat najlepszego filmu się nie wypowiadam, bo jeszcze Argo nie widziałam, ale podejrzewałam, że tak właśnie będzie - oni lubią Afflecka.
When life gives you lemons, throw them back and demand Robert Downey Jr.'

Obrazek

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Oscary

Post#72 » 25 lut 2013, o 22:05

Ja też ją bardzo lubię, nic do niej nie mam, ale na Oscara moim zdaniem nie zasługiwała. :D
where does everybody go when they go?

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Oscary

Post#73 » 26 lut 2013, o 00:19

Elvellon pisze:
Nie rozumiem tylko fenomenu Django. Film według mnie średnio udany. Odrobinę lepszy od Bękartów Wojny, które moim zdaniem były tragiczny pod każdym względem.

O argumentację proszę ;).
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

a_cappella
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 290

Oscary

Post#74 » 2 mar 2013, o 11:15

Uch, do tej pory nie mogę przeżyć, że dokładnie o 2:30 mój internet zakomunikował mi, iż w jakiś magiczny sposób przekroczyłam limit transferu danych, więc po obejrzeniu fragmentów czerwonego dywanu wkurzona poszłam spać.

Szarl pisze:To jest straszny fail Akademii, że Hobbit nic nie zgarnął ;/... I'm not pleased!

Również jestem niepocieszona! Niezbadane są wyroki Akademii... :|

Q.
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 45

Oscary

Post#75 » 2 mar 2013, o 11:35

A tam Hobbit, mnie boli, że Atlas Chmur nic nie zgarnął...

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Oscary

Post#76 » 2 mar 2013, o 11:48

Co do Hobbita, to akurat uważam, że nie film powinien dostać Oskara, bo zwyczajnie nie było w nim nic, czego byśmy się nie spodziewali po Władcy Pierścieni. Jak już powinno w przyszłości zgarnąć, to za charakteryzację smoka, którego jeszcze nie pokazali, a jeśli okaże się wprost zajebisty, że szczena opadnie, to wtedy bym się burzyła. :D

A tam Hobbit, mnie boli, że Atlas Chmur nic nie zgarnął...

Właśnie, to dziwne, że nie został nagrodzony. To był jeden z tych ambitniejszych filmów w tym roku i pozostający w pamięci. Bardzo pozytywnie go wspominam. :)
Po prostu robię za zły charakter.

Q.
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 45

Oscary

Post#77 » 2 mar 2013, o 12:17

Ja Hobbita odebrałem trochę jak Avatar - wizualnie niesamowicie, fabularnie już nie bardzo. Dla mnie było strasznie widać, że to próba zekranizowania jednej trzeciej dość cienkiej książki. W czasie trzech godzin.

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Oscary

Post#78 » 2 mar 2013, o 23:04

Zmieniam swój nieszczęsny typ na najlepszą aktorkę. Pierwszoplanową, oczywiście.
Emmanuelle Riva. Ta starsza pani, która zagrała w przegenialnym filmie "Miłość", o którym wypowiem się gdzie indziej i kiedy indziej.
Nie wiem, czym kierowała się Akademia, przyznając tę nagrodę i nie chcę w to wnikać, ale... kpina, no. :D
where does everybody go when they go?

Giwi

Oscary

Post#79 » 18 mar 2013, o 19:22

Q. pisze:Ja Hobbita odebrałem trochę jak Avatar - wizualnie niesamowicie, fabularnie już nie bardzo. Dla mnie było strasznie widać, że to próba zekranizowania jednej trzeciej dość cienkiej książki. W czasie trzech godzin.


Jackson nie tylko zekranizował Hobbita ale również Appendixy z Władcy Pierścieni, takie jak na przykład historia Thorina, bo tego w Hobbicie nie ma (z tego co pamiętam, dawno czytałam książkę)

Wracając do Oskarów: jeszcze nie widziałam Zero Dark Thirty, ale bardzo chciałam, żeby Bigelowa wygrała Oskara za reżyserię. Byłaby pierwszą kobietą w historii, która odebrałaby drugiego Oskara w tej kategorii (jest trzecią kobietą, którą została nominowana. To smutne).

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Oscary

Post#80 » 16 sty 2014, o 15:49

Mamy nominacje do Oscarów 2014. :D
http://www.filmweb.pl/awards/Oscary/2014

Ze wszystkich filmów widziałam jedynie Grawitację i nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Do reszty muszę się dobrać, zwłaszcza do Wilka.
Jeśli mam trzymać za kogoś kciuki (i to w ciemno), to będzie to Leo. :)
Po prostu robię za zły charakter.

Wróć do „Film i serial”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości