Zachęcamy do komentowania tekstów! Na zwycięzcę tytułu Komentatora Kwietnia czeka nagroda książkowa - powieść ''Książę Mgły" - Carlos Ruiz Zafon!

Proza marca: Złodziej wspomnień - prolog | Poezja marca: cztery pory odpustów

Zapraszamy do udziału w zabawie komentatorskiej „Piórko”!
Rozruszajmy forum na wiosnę!

Obrazek

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi - o filmie

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi - o filmie

Post#11 » 4 sty 2018, o 16:42

Hm, z tą teorią fanowską to jednak trochę nie do końca, bo tego typu manifestowanie się poprzez Moc to, zarówno przed i po śmierci, praktycznie najwyższy stopień wtajemniczenia, zarówno po Jasnej jak i Ciemnej Stronie, więc wątpię, żeby ktokolwiek był to w stanie zrobić nie będąc tego świadomym. To już to latanie jest w tym przypadku bardziej prawdopodobne ;)

Uch, co do całego wątku Poe i spółki to generalnie nie rozumiem przede wszystkim PO CO. Tylko po to, żeby Poe dostał po nosie? Całej scenie w kasynie generalnie bliżej było do Piątego Elementu niż GW. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego nowa trylogia tak nienawidzi starego (ale nadal aktualnego) lore i jego ras. Kasyno pełne najbogatszych szumowin z całej Galaktyki i ani jednego Hutta? Serio?
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi i Autor Miesiąca
mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi i Autor Miesiąca
Posty: 1259

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi - o filmie

Post#12 » 4 sty 2018, o 16:50

Hmm, Gwiezdne Wojny nawet Lailerosse przywołają do życia :D <3
A tak serio, to tylko sobie śmieszkuję, bo moja wiedza z SW ogranicza się do Łotra 1 i tejże części tutaj omawianej, bo na tych byłam w kinie. Więcej nie wiem, więc mądrzyć się nie będę :kuku:
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4763

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi - o filmie

Post#13 » 4 sty 2018, o 16:56

Uch, co do całego wątku Poe i spółki to generalnie nie rozumiem przede wszystkim PO CO. [b]Tylko po to, żeby Poe dostał po nosie?

Chyba tak :roll: Nie powiem, podobało mi się to, bo czasem myślenie działa lepiej niż rzucanie się na hurra i fajnie, że to wyszło w SW, ale całościowo wyszło bezsensownie. I o ile plan Holdo był sam w sobie skuteczny, tak do tej pory nie rozumiem, dlaczego ukrywała go do końca, tym bardziej, że jej obojętność doprowadziła do buntu, czego powinna się spodziewać. Jeżeli bali się szpiegów/zdrajców na pokładzie, którzy donieśliby FO, że chcą porzucić statek i uciec transportowcami na Crait, to mogliby to choć chociaż krótkim zdaniem zostać wspomniane w filmie, bo tak to musimy się domyślać i mieć nadzieję, że o to chodziło, a nie o zwyczajną głupotę.


Lejek zmartwychwstała! :mrgreen:
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1659

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi - o filmie

Post#14 » 4 sty 2018, o 18:15

Muszę jeszcze raz obejrzeć i przeanalizować.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4763

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi - o filmie

Post#15 » 4 sty 2018, o 18:33

Polecam, Dural, sama to zrobiłam. To w sumie po prostu fajny film, myślę, że można tak dość obiektywnie napisać, więc poza tym, że pewne rzeczy zgrzytają mi mocniej, wciąż oglądałam z przyjemnością.
Swoją drogą, zgadzam się co do Luke'a - bo według mnie to, jak rozwinęli jego postać, niekoniecznie musi kłócić się z jego charakterem z pierwotnej trylogii. Nawet potężny Jedi może mieć moment zwątpienia.

Plus - nie wiem, czy to ja przegapiłam, czy umknęło to ekipie, ale czy ten haker (poznaliśmy w ogóle jego imię?) miał się skąd dowiedzieć o tym, że Resistance tak naprawdę ma plan awaryjny i że użyją transportowców, by polecieć na Crait? Bo w momencie, gdy cała czwórka zostaje złapana przez FO, sam Poe tego jeszcze nie wie (orientuje się, gdy się cuci w transportowcu), więc skąd oni mieliby to wiedzieć? Umknęło mi jakoś, by ktoś przez nadajnik im przekazał, i tak dumam nad tym, bo nie przychodzi mi w ogóle do głowy, kto mógłby im to powiedzieć w obecności hakera. A właśnie od hakera dowiaduje się FO, więc... jak?
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Wróć do „Film i serial”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości