Ekranizacje a książki

O tym, co się dzieje na szklanym i małym ekranie.
Awatar użytkownika
Innuendo
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

Ekranizacje a książki

Post#91 » 26 mar 2014, o 12:36

Jedyną sytuacją, z którą się spotkałam, w której film był lepszy od książki, jest "Lot nad kukułczym gniazdem". Książka przyzwoita, film genialny. Więcej przykładów nie jestem w stanie podać, zwykle książka bije ekranizację na głowę.
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.

Actia
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5

Ekranizacje a książki

Post#92 » 5 kwie 2014, o 17:35

Jack Doluoz pisze:"W drodze" - przyzwoita ekranizacja książki, przyzwoity dobór aktorów. I jakoś mam gdzieś, w przeciwieństwie do większości, że jedną z kobiet Deana zagrała Kristen Steward. Może dlatego, że zagrała przyzwoicie ;)) No i Sam Riley jako Jack Kerouac - strzał w dziesiątkę.


Nie jestem pewna, co do tego strzału w dziesiątkę. Po tym aktorze spodziewałam się niezłej roli, a na w filmie okazuje się być dość bezbarwnym — ale kto wie, może to celowy zabieg, w końcu Sal to obserwator, nie powinien odwracać uwagi od Deana. Za to Garrett Hedlund pozytywnie mnie zaskoczył, widziałam kilka filmów, w których grał i był co najwyżej średniaczkiem, jeśli ktoś chciałby miło się o nim wypowiedzieć, a we W drodze sobie poradził. Potrafiłam zrozumieć, dlaczego ludzi ciągnie do bohatera przez niego odgrywanego, chociaż sam aktor jakoś specjalnie charyzmatyczny nie jest. (Poza tym zgadzam się z Kerouaciem — idealnym Deanem byłby młody Marlon Brando...)
Ogólnie jednak męskie role są niezłe, gorzej z żeńskimi — Stewart jedynie na ekranie jest, o jakiejkolwiek grze aktorskiej nie ma mowy. Dunst gra tak, jakby nie potrafiła się w tym filmie odnaleźć, Adams i Moss są dobre, ale za dużo czasu na ekranie nie mają, więc... Najbardziej boli to, co robi Stewart, bo rolę ma ważną. Oprócz tego można obserwować piękne krajobrazy, nakręcone jest to świetnie.
W drodze miało kiepskie recenzję, rozumiem, skąd one się brały. Uważam to za dobry film, ale nie ekranizację — dla mnie tej książki po prostu nie da się przełożyć na ekran, więc nawet nie spodziewałam się, że to będzie EKRANIZACJA, raczej film na motywach. I dzięki mojemu nastawieniu nie zawiodłam się.

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Ekranizacje a książki

Post#93 » 9 lip 2014, o 21:50

Dzisiaj, czytając "Hobbita" pierwszy raz po premierze filmów, gorzko zapłakałam. :(
where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Ekranizacje a książki

Post#94 » 17 lip 2014, o 16:01

A czemuż to?
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Lullaby
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5

Ekranizacje a książki

Post#95 » 17 lip 2014, o 17:32

W filmie jest pomijane zazwyczaj dużo ciekawych scen umieszczonych w książce. Gdy byłam z ciotecznym bratem w bibliotece i dałam mu do reki Harry Pottera, stwierdził że nie będzie tego czytał bo oglądał. Na szczęście przekonałam go do przeczytania książki, która bardziej mu się podobała niż filmowa odsłona. Jestem przekonana że niektóre książki są godniejsze uwagi niż jej ekranowe odzwierciedlenie. Jedyne które polubiłam to saga zmierzchu, oglądałam to kilka razy.

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Ekranizacje a książki

Post#96 » 24 lip 2014, o 19:12

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=z4nJX8snP4s[/youtube]

Trochę offtopowo, ale ja naprawdę nie wierzę, że oni to nakręcili. Jak można nakręcić film na podstawie książki, która nie ma fabuły?! XDD
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Ekranizacje a książki

Post#97 » 25 lip 2014, o 12:13

Ja myślałam, że na podstawie tego można nakręcić tylko porno-adaptację z amatorskim BDSM xD
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5023

Ekranizacje a książki

Post#98 » 25 lip 2014, o 12:15

Porno też nie mają fabuły, więc... :P
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Ekranizacje a książki

Post#99 » 25 lip 2014, o 16:17

I tu się mylisz!



To już więcej fabułu niż całe 50 Shades xDDD
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Ekranizacje a książki

Post#100 » 28 lip 2014, o 17:15

Idealną pointą tego filmu jest czyjś komentarz, że "Powstanie '50 shades...' jest dowodem na to, że kobiety nie oglądają porno' " :D
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Wróć do „Film i serial”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość