Zachęcamy do komentowania! Co miesiąc na zwycięzcę tytułu Komentatora Miesiąca czeka nagroda książkowa!

Wyznanie podłej Emmy

Poza tematyką literatury oraz pisarstwa. Rozmowy o wszystkim i niczym.
szczepantrzeszcz
Autor miesiąca
Posty: 1737

Wyznanie podłej Emmy

Post#21 » 15 lis 2017, o 09:14

Ross_Rabiaka pisze:...fakt, że Grafoman nie zginął (kolejny młody człowiek) jest dla mnie o wiele większą rzeczą, niż to, że Emma nawywijała, co jest oczywiście złe.
Nie jesteś taki odosobniony. Ja też się najpierw ucieszyłem, a dopiero potem wk...wiłem.

Awatar użytkownika
Marian
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 450

Wyznanie podłej Emmy

Post#22 » 15 lis 2017, o 09:53

Nie rozumiem, po co te dyskusje? Robi się pyskówka, a umyka sedno sprawy.
Według mnie powinniśmy odpowiedzieć tylko na jedno pytanie:
Czy chcemy dalej zadawać się z kimś, kto z nas kpi?
Ja nie chcę. Dlatego proponuję wyrzucić Emmę z forum, skasować wszystkie jej (czy jego) posty i po krzyku. :x

Jeśli moderatorzy i Wy wszyscy jesteście innego zdania - uszanuję je, ale do Emmy nigdy już nie zajrzę.
Pozdrawiam wszystkich.

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Wyznanie podłej Emmy

Post#23 » 15 lis 2017, o 10:30

Nie chcę być niemiła, Ross, ale ostatni raz jak z Tobą rozmawiałam z okazji innej pyskówki, miałeś na forum nie wracać. Jakby brak konsekwencji mi nie przeszkadza. Różne rzeczy się mówi pod wpływem emocji. Co z kolei bardzo mnie mierzwi, to są okoliczności, w których wróciłeś. Żerując na wirtualnej śmierci
jednego z użytkowników i zbijając na tym forumowy kapitał. Czy tak postępują teraz chrześcijanie? Jakby nie przeszkadzałoby mi, jakbyś wrócił sam z siebie, a nie korzystając z czyjejś tragedii. Na prośbę administracji nie skomentowałam tego. Ale po lekturze Twoich komentarzy w tym wątku, kilka razy przetarłam oczy ze zdumienia. Jakby cieszenie się z tego, że ktoś, kto sfingował swoją śmierć żyje, jakby pokonał jakąś super ciężką chorobę, tego jeszcze nie grali. Umniejszanie tego, że ktoś na forum poczuł uczucie straty, bólu, smutku i usprawiedliwianie czyjejś bezmyślności i głupoty i braku cywilnej przyzwoitości żeby wziąć to klatę? Nie sztuką jest zrobić coś złego, popełnić błąd. Porażki nasz definiują. Oraz to jak z nich wychodzimy. Emma dopiero po naciskach ze strony administracji wysmarowała przeprosiny, stawiając swoje cztery litery na piedestale, nie licząc się z uczuciami innych. Dopiero jak zobaczyła reakcje poczuła wyrzuty sumienia. Chociaż co do tego też nie mam pewności, wszak to internet. Czy wybaczamy? Owszem. Łatwiej byłoby nią pogardzać. Ale na mój szacunek i koleżeństwo (sądzę że nie tylko mój) nie może już liczyć. Nawiasem mówiąc, Twoja reakcja i zachowanie w związku z całym tym zajściem napawa mnie takim samym niesmakiem jak sama afera.
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1309

Wyznanie podłej Emmy

Post#24 » 15 lis 2017, o 11:06

Szarl - nie mogę się nie zgodzić.
Co do Emmy - może bym miała odrobinę sympatii i wyrozumiałości, gdyby z własnej, nieprzymuszonej winy przyznała się do błędu i wyjaśniła wszystko. Ale zbyt dobrze wiem, że zrobiła to pod naciskiem, bo sama brałam udział w szukaniu informacji na jej temat i dociekaniu, jak to się naprawdę ma z śmiercią Grafa. Od pierwszego maila od Emmy coś mi i Cam nie grało. Szkoda, że wcześniej nie poczułyśmy się na tyle pewne swojego zdania, żeby ją skonfrontować.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Wyznanie podłej Emmy

Post#25 » 15 lis 2017, o 11:11

Szarl pisze:Nie chcę być niemiła, Ross, ale ostatni raz jak z Tobą rozmawiałam z okazji innej pyskówki, miałeś na forum nie wracać. Jakby brak konsekwencji mi nie przeszkadza. Różne rzeczy się mówi pod wpływem emocji. Co z kolei bardzo mnie mierzwi, to są okoliczności, w których wróciłeś. Żerując na wirtualnej śmierci
jednego z użytkowników i zbijając na tym forumowy kapitał. Czy tak postępują teraz chrześcijanie? Jakby nie przeszkadzałoby mi, jakbyś wrócił sam z siebie, a nie korzystając z czyjejś tragedii. Na prośbę administracji nie skomentowałam tego. Ale po lekturze Twoich komentarzy w tym wątku, kilka razy przetarłam oczy ze zdumienia. Jakby cieszenie się z tego, że ktoś, kto sfingował swoją śmierć żyje, jakby pokonał jakąś super ciężką chorobę, tego jeszcze nie grali. Umniejszanie tego, że ktoś na forum poczuł uczucie straty, bólu, smutku i usprawiedliwianie czyjejś bezmyślności i głupoty i braku cywilnej przyzwoitości żeby wziąć to klatę? Nie sztuką jest zrobić coś złego, popełnić błąd. Porażki nasz definiują. Oraz to jak z nich wychodzimy. Emma dopiero po naciskach ze strony administracji wysmarowała przeprosiny, stawiając swoje cztery litery na piedestale, nie licząc się z uczuciami innych. Dopiero jak zobaczyła reakcje poczuła wyrzuty sumienia. Chociaż co do tego też nie mam pewności, wszak to internet. Czy wybaczamy? Owszem. Łatwiej byłoby nią pogardzać. Ale na mój szacunek i koleżeństwo (sądzę że nie tylko mój) nie może już liczyć. Nawiasem mówiąc, Twoja reakcja i zachowanie w związku z całym tym zajściem napawa mnie takim samym niesmakiem jak sama afera.



To podłe i krzywdzące, co piszesz na mój temat. Miałem nie wracać, fakt. Wróciłem, bo dowiedziałem się, że zginął ktoś młody, ktoś dla mnie, powiem nawet, w pewnej mierze ważny, z kim, często pisałem na shoucie, także pw. Byłem wstrząśnięty, jak większość. Napisałem dedyk-wiersz, zacząłem komentować, no i jakoś zostałem. Zresztą, w pw do powrotu nakłaniały mnie też inne ważne osoby stąd. Wybaczcie, że Was nie wymienię, ale szanuję tajemnicę korespondencji. To źle, że wróciłem? No widać źle.
Ale o jakim ty kapitale mówisz? Wiesz co?, dla twojej wiadomości - głęboko mam forumowy kapitał, ogólnie netowy, i... w każdej chwili mogę odejść, ale... tego nie zrobię, żeby ci nie dać satysfakcji :D Wydaje mi się, że mierzysz ludzi swoją miarką.
Jeśli chcesz się dowartościować, nie wiem, pokazać, jaka ty jesteś oburzona całym tym zajściem, moim powrotem, moimi słowami, to twój problem. Ale swoją drogą, to ciekawe, że tak ochoczo wpadasz w topiki tam, gdzieś coś się dzieje. Mam wrażenie, że lubisz dym i lubisz prowokować. A przecież w ogóle się tu nie udzielasz. Nie komentujesz, nie publikujesz tekstów. Teraz, kiedy coś "się dzieje", proszę, znów jesteś - cóż za troska o forum, pani Szarl :) A może prawda jest taka, że wpadasz tylko, żeby kogoś kopnąć i pewnie za chwilę znów cię nie uświadczymy na tym forum? Mam nadzieję, że nie. Przykro mi, że to piszę, widziałem cię, że jesteś, mądrzysz się na shoucie, ale nie zaczepiałem cię w nadziei, że w ogóle uniknę rozmowy z tobą.
Matt C.

Awatar użytkownika
Briala
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

Wyznanie podłej Emmy

Post#26 » 15 lis 2017, o 11:14

Ross, jakie to chrześcijańskie — zostałeś oskarżony i z defensywy przeszedłeś do ataku, obracając kota ogonem. Dokładnie jak sam Kościół Katolicki. Zachowujesz się obrzydliwie. Wytknięcie ci hipokryzji i buractwa nazywasz robieniem dymu i prowokacjami. Odnoszę wrażenie, że lubisz być w centrum atencji, w dodatku jako ofiara. Dlatego też z „ofiarami” tak bardzo sympatyzujesz, ot, musisz mieć „niepopularną opinię”.

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Wyznanie podłej Emmy

Post#27 » 15 lis 2017, o 11:18

Briala pisze:Ross, jakie to chrześcijańskie — zostałeś oskarżony i z defensywy przeszedłeś do ataku, obracając kota ogonem. Dokładnie jak sam Kościół Katolicki. Zachowujesz się obrzydliwie. Wytknięcie ci hipokryzji i buractwa nazywasz robieniem dymu i prowokacjami. Odnoszę wrażenie, że lubisz być w centrum atencji, w dodatku jako ofiara. Dlatego też z „ofiarami” tak bardzo sympatyzujesz, ot, musisz mieć „niepopularną opinię”.

W którym miejscu widzisz moje buractwo? Hipokryzja... Niepopularna opinia. Proszę, proszę, czego to się człowiek dowiaduje o sobie. A tylko zabrałem głos w sprawie.
Ps. Z tego, co widzę, nie można mieć na tym forum swojego zdania, bo zaraz wpada ktoś, kto w ogóle mnie nie zna, a wylewa mi na głowę kubełek pomyj.
Matt C.

Awatar użytkownika
Briala
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

Wyznanie podłej Emmy

Post#28 » 15 lis 2017, o 11:24

Naprawdę?
Jeśli chcesz się dowartościować, nie wiem, pokazać, jaka ty jesteś oburzona całym tym zajściem, moim powrotem, moimi słowami, to twój problem.

„Chcesz się dowartościować” to narracja rodem z przerzucania się fekaliami przez dwa różne obozy polityczne albo prawaków rzucających tego typu tekstami w stronę feministek. Obrzydliwość.
cóż za troska o forum, pani Szarl

Tak, pseudoironiczne, pseudośmieszne uwagi, to nadal w moim odczuciu buractwo.
za chwilę znów cię nie uświadczymy na tym forum? Mam nadzieję, że nie. Przykro mi, że to piszę

Jeszcze to zestawienie z „przykro mi, że to piszę” — jakie wierutne kłamstwo! Przecież ty piszesz to tylko, żeby jej dopiec!

Poza tym wytykanie Szarl tego, że mało udziela się na forum... Ona nie robiła dramatycznych wyskoków z forum i nie wracała, jadąc na plecach trupa. Dlatego też nie widzę przeszkód, by komentowała sobie, cokolwiek zechce, nawet jeśli wybiera tylko dramaturgie odbywające się na forum.
Naprawdę jesteś w tym momencie ostatnią osobą, która powinna robić komukolwiek tego typu przytyki, bo po uszy toniesz w hipokryzji.
Mdli mnie na samą myśl o tym, jak się zachowujesz.

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Wyznanie podłej Emmy

Post#29 » 15 lis 2017, o 11:28

A co Ty wiesz o moich wyskokach? Ile my się znamy? Jakim prawem robisz tak osobiste wycieczki w moją stronę?
Matt C.

Awatar użytkownika
Briala
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

Wyznanie podłej Emmy

Post#30 » 15 lis 2017, o 11:33

Bo jestem głęboko oburzona tym, jak się zachowujesz i jak bronisz kata, zamiast ofiary, robiąc z siebie przy tym osobę świętszą od papieża. A jak ci ktoś wytknie hipokryzję, to kąsasz i plujesz jadem. Nawet nie odniosłeś się do moich argumentów, tylko ponownie atakujesz. Ja na twoje pytania lub zarzuty odpowiadam — tego wymaga kultura.
Twoje posty, w przeciwieństwie do moich, można na tym forum przeczytać. Ja jestem na tym forum z czystą kartą, ty swoją zapisałeś. Dodatkowo wystarczy zapytać o pewne luki w tych wydarzeniach — użytkownicy chętnie opowiadają.

Wróć do „W cieple kominka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości