Zachęcamy do komentowania tekstów! Na zwycięzcę tytułu Komentatora Kwietnia czeka nagroda książkowa - powieść ''Książę Mgły" - Carlos Ruiz Zafon!

Proza marca: Złodziej wspomnień - prolog | Poezja marca: cztery pory odpustów

Zapraszamy do udziału w zabawie komentatorskiej „Piórko”!
Rozruszajmy forum na wiosnę!

Obrazek

Wyznanie podłej Emmy

Poza tematyką literatury oraz pisarstwa. Rozmowy o wszystkim i niczym.
szczepantrzeszcz
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1651

Wyznanie podłej Emmy

Post#11 » 14 lis 2017, o 18:16

Ja myślę, że nie opuścił, jednak Bóg ma to do siebie, że w wichrach świata łatwo go przeoczyć... chociaż... jest wszędzie... i zawsze, nawet wtedy, kiedy tak paskudnie udajemy kogoś innego.

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi i Autor Miesiąca
mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi i Autor Miesiąca
Posty: 1259

Wyznanie podłej Emmy

Post#12 » 14 lis 2017, o 18:43

Nie jestem zdziwiona. Już od dłuższego czasu to podejrzewałam, ale zatrzymywała mnie świadomość, że jeśli się mylę, to bezpodstawnie oskarżę Cię o podszywanie się pod zmarłego kolegę, co byłoby zwykłym świństwem.
I po co to wszystko? Czy na naszym forum ktokolwiek dyskryminuje kobiety autorki? Nie zauważyłam.
Śmieszne to i żenujące, Emmo. Bo jeśli byś normalnie napisała Cam, że chcesz zrobić coming out pod nowym nickiem jako dziewczyna, to serio, nikt by problemów nie robił. Ale widać wolałaś schować się za kłamstwami. ;)
Smutne jest to, że przez rok wymieniałam teksty, wiadomości, rady, pomysły z kimś zupełnie innym.
Nie wiem, ile prawdziwej Ciebie było w postaci Piotrka, a ile jest w Emmie, którą teraz kreujesz na forum... No cóż, jestem zwyczajnie zawiedziona.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014
Posty: 908

Wyznanie podłej Emmy

Post#13 » 14 lis 2017, o 19:27

To bardzo smutne i przykre.
Nie wolno tak postępować w relacjach między ludzkich. Krzywdzisz innych, a pośrednio i siebie. A miałem tyle sympatii do Grafa...

„Najgorsza ułomność – tchórzostwo”
/ M. Bułhakow „Mistrz i Małgorzata”/

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1657

Wyznanie podłej Emmy

Post#14 » 14 lis 2017, o 20:21

Jedynym co mnie boli to obłuda...

A tak z głębi serca, to cieszę się, że żyjesz.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4762

Wyznanie podłej Emmy

Post#15 » 14 lis 2017, o 20:42

Cytat Gorgiasza niesamowicie pasuje do tej sytuacji.

Nie mogę powiedzieć, że zaskakuje mnie ta sytuacja, bo podejrzewałam wcześniej. Bardzo chciałam nie mieć racji.
Zgadzam się z tym, co padło wyżej. Nie jestem z natury pamiętliwą osobą, ale wytknę jedno - przemilczenie. Rozczarowuje mnie, że sytuacja z kontem Beh została przez Emmę pominięta, bo to też świństwo, może mniejsze w porównaniu do kłamstwa o śmierci, ale jedno nie umniejsza drugiego. To jest smutne, że tak błaha sprawa doprowadziła do tylu kłamstw, nie powinno zabrnąć to tak daleko, ale tak samo rozczarowujące jest to, że teraz Emma, tłumacząc się, nie poczuła się zobowiązana wspomnieć o swoich pierwszych kłamstwach, bo wygląda to tak, jakby nie uznawała, że już wtedy postąpiła nie fair wobec wszystkich. Zasłoniła się wtedy różnymi kłamstwami, wymówkami i zarzutami wobec tych, którzy ją oskarżali o udzielanie się dwoma kontami i kłamstwo, więc jedno to to, że wybroniła się w ten sposób, drugie, że stało się to kosztem Eweliny i innych osób, które uważały, że Grafoman kłamie.

Wiele osób bardzo odczuło wiadomość o sprawie Grafa. Dla mnie abstrakcją jest wymyślić taki pretekst do zniknięcia jednym kontem i do założenia nowego. Trzeba nie liczyć się z ludźmi i żadna wymówka, że się o tym nie pomyślało, nie usprawiedliwia, a jednak taka pada i to sprawia, że jestem zła. Przynajmniej tyle, że Emma wyznała prawdę, bo już nie sądziłam, że się na to zdobędzie. Była tego winna każdemu, który lubił Grafomana i przeżył jego rzekomą śmierć, ale niestety jestem pewna, że nigdy nie stałoby się to z jej własnej inicjatywy.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

CzarnaEmma

Wyznanie podłej Emmy

Post#16 » 14 lis 2017, o 21:16

Bardzo jeszcze raz przepraszam za całą sprawę. Teraz, po fakcie, jest mi naprawdę strasznie głupio, że okazałam się tak... nie wiem nawet, jak to określić, by nie zabrzmiało patetycznie. Szczerze mówiąc, przestraszyłam się tego udawania, ze strachu zrobiłam to, co zrobiłam (było to podłe, wiem). Pierwsza afera i próba unicestwienia Grafa zaszła istotnie przy sprawie z Beh. Pragnę jeszcze raz bardzo Was wszystkich za to przeprosić. Proszę też o wymierzenie stosownej kary (bo to chyba potrzebne, w końcu dopuściłam się łgarstwa aż 2 razy). Ta sytuacja będzie dla mnie nauczką, za którą Wam szczerze dziękuję.

Sprytus

Wyznanie podłej Emmy

Post#17 » 15 lis 2017, o 01:53

Hahaha, świetna rzecz, normalnie Grażyna Żarko. Może to nauczy niektórych ludzi którzy więcej chyba czasu spędzają w internecie niż bez niego, że bezgraniczna ufność w to co się przeczyta w internecie to głupota.

Propsy dla ciebie, choć z drugiej strony ta gadka o skrusze żenująca. Chyba że to kolejna gra, i ich wkręcasz, może jednak jesteś facetem. xD

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Wyznanie podłej Emmy

Post#18 » 15 lis 2017, o 05:03

Niesamowite to, co tu czytam... Jestem daleki od osądzania i zawsze staję po stronie ludzi słabszych i piętnowanych. Zresztą kiedyś nawet chciałem odejść stąd z powodu zbanowanej, choć zupełnie obcej mi osoby. Hmmm... Powiem Ci... Naprawdę cieszę się, że nie zginąłeś/ aś w tym wypadku Grafie :) Dedykowałem Ci nawet wiersz pośmiertnie "Nie byłeś aktywny przez 24 godziny". Mam nadzieję, że Ci się spodobał. Bez umoralniania powiem tylko, że mam nadzieję, że ta historia/ rie nauczy Cię czegoś. A tak zupełnie na marginesie dodam, iż w tamtym roku dowiedziałem się przypadkiem o samobójczej śmierci pewnej dobrej znajomej z netu. Zauważyłem zresztą, że się nie udziela w necie i nie pisze wierszy. Mam nadzieję, że jednak żyje tak naprawdę, tylko chciała w jakiś definitywny sposób "odejść" z netu. No i cóż, naprawdę cieszę się, że żyjesz tylko pamiętaj - proszę nie rań więcej ludzi, bo mimo że jesteśmy tu nikami, ale na co dzień nazywamy się, mamy przyjaciół rodziny, jesteśmy ludźmi - nik też człowiek. Chciałbym, żebyś został/ a na Artkach, acz może nie być to takie łatwe. Nie wiem, co powiedzą Władze forum, to świeża sprawa, ale proszę zostawcie Grafa.
Matt C.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4762

Wyznanie podłej Emmy

Post#19 » 15 lis 2017, o 08:12

zawsze staję po stronie ludzi słabszych

Dokładnie z tego powodu jest mi teraz żal Eweliny, Sanne i pewnie innych osób, które Emma skrzywdziła czy przyjaźniąc się z nimi i oszukując, czy manipulując i robiąc z nich intrygantów i kłamców. I żeby nie było było wątpliwości, siebie w ten krąg nie wliczam, bo, nie oszukujmy się, dać kredyt zaufania i przeliczyć się to ryzyko zaufania drugiej osobie. Nie pierwszy, nie ostatni raz.
O ile zgadzam się z sensem twojej wypowiedzi, tak nie zgadzam się z narracją, że Emma jest jedyną ofiarą własnych kłamstw. Nie jest.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

Wyznanie podłej Emmy

Post#20 » 15 lis 2017, o 08:51

Camenne pisze:
zawsze staję po stronie ludzi słabszych

Dokładnie z tego powodu jest mi teraz żal Eweliny, Sanne i pewnie innych osób, które Emma skrzywdziła czy przyjaźniąc się z nimi i oszukując, czy manipulując i robiąc z nich intrygantów i kłamców. I żeby nie było było wątpliwości, siebie w ten krąg nie wliczam, bo, nie oszukujmy się, dać kredyt zaufania i przeliczyć się to ryzyko zaufania drugiej osobie. Nie pierwszy, nie ostatni raz.
O ile zgadzam się z sensem twojej wypowiedzi, tak nie zgadzam się z narracją, że Emma jest jedyną ofiarą własnych kłamstw. Nie jest.

Rozumiem, że nie jest. Nie znam jednak historii Eweliny. Chyba wtedy miałem przerwę od forum. Moja narracja, jeśli w ogóle była tu jakaś "narracja", bynajmniej nie miała być taką, jaką ją odebrałaś. Napisałem, żeby Emma "nie raniła", więc choćby z tego powodu nie uważam, że jest "jedyną ofiarą", skoro są zranieni. Sam się do nich zaliczam, ale ja tu jestem nieistotny. Ale powiem Ci, Cam, że fakt, że Grafoman nie zginął (kolejny młody człowiek) jest dla mnie o wiele większą rzeczą, niż to, że Emma nawywijała, co jest oczywiście złe. Nie chcę jej usprawiedliwiać, ale może miała jakieś powody, jakieś problemy, o których nie pisze. Nie wiem. Wiem, że znów idę trochę pod prąd, bo jest Was tu całe grono oburzonych (tak po ludzku wkurw..onych) , ale jak mawiał Jezus (mój Guru i Mistrz): Kto z Was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. Może to nie miejsce na takie cytaty, ale chciałem to napisać :)
Matt C.

Wróć do „W cieple kominka”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość