Zachęcamy do komentowania! Co miesiąc na zwycięzcę tytułu Komentatora Miesiąca czeka nagroda książkowa!

Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Poza tematyką literatury oraz pisarstwa. Rozmowy o wszystkim i niczym.
Beatrice
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 104

Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#1 » 22 mar 2009, o 01:19

Jako istotka łasa na wrażenia estetyczna, latająca po wystawach i chętnie bywająca w muzeach, czuję się odpowiedzialna za założenie takowego tematu;)

Osobiście uwielbiam Kandinsky’ego. Za to, że za każdym razem, gdy patrzę na Czarną Plamę z 1921, odnoszę wrażenie, że barwa mnie pochłonie, że obraz zaraz „wyskoczy”. Że zwyczajnie czuję napięcie biegnące od centrum, aż do samych ram.

http://img355.imageshack.us/img355/2211/czarnaplama19216jj.jpg

Co sądzicie?:)
i'm killing time with a timebomb

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1339

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#2 » 22 mar 2009, o 20:08

John William Waterhouse, szczególnie The Lady Of Shalott. Kocham Tennyssona, a ten obraz mi się wydaje całkowicie idealną ilustracją.
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#3 » 23 mar 2009, o 16:42

Beatrice pisze:Osobiście uwielbiam Kandinsky’ego. Za to, że za każdym razem, gdy patrzę na Czarną Plamę z 1921, odnoszę wrażenie, że barwa mnie pochłonie, że obraz zaraz „wyskoczy”. Że zwyczajnie czuję napięcie biegnące od centrum, aż do samych ram.

http://img355.imageshack.us/img355/2211/czarnaplama19216jj.jpg

Co sądzicie?:)

No niestety do mnie tego typu dzieła zupełnie nie trafiają. Nie lubię "współczechy" i należę do tej części ludzkości, która twierdzi, że przed tym skończyło się prawdziwe malarstwo. Już zdecydowanie wolę malowidła z Lascaux, w których podobne kreski i barwy układają się w jedne z pierwszych dowodów ludzkiej samoświadomości.

A co lubię? Lubię florenckich mistrzów rensansu- m.in. Michała Anioła (chociaż nie, w sumie to jego kocham głównie za rzeźby), Leonarda da Vinci i Rafaela Santi. Uwielbiam holenderskich mistrzów, Rembrandta, czczę impresjonistów i van Gogha. Poza tym wielbię dzieła Caspara Friendricha (ach, ten mhrok 8-) ), Williama Turnera i cykl "Lithuania" Artura Grottgera. A ze współczesnych to lubię tylko Salvadora Dali.

John William Waterhouse, szczególnie The Lady Of Shalott. Kocham Tennyssona, a ten obraz mi się wydaje całkowicie idealną ilustracją.

Rzeczywiście, cudne *_* Lady of Shallot przepiękny, ale jego La Belle Dame Sans Merci i Lamie też mnie urzekły.
Swoją drogą, to ja mam lekką manię na Piękne Panie Bezlitosne i moją ulubioną wersją jest chyba ta Sir Franka Dicksee:

http://i157.photobucket.com/albums/t68/earthly-paradise/FrankDicksee-LaBelleDameSansMerci-l.jpg
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Zireael
Lewa ręka ciemności
Lewa ręka ciemności
Posty: 219

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#4 » 25 mar 2009, o 20:02

Poza tym wielbię dzieła Caspara Friendricha (ach, ten mhrok 8-) ), Williama Turnera i cykl "Lithuania" Artura Grottgera.

TAAAAAK! I Z Dali'm tez się zgodzę.

Od siebie dorzucę też Chagall'a.
http://larchmontgazette.com/2007/articl ... -gifts.jpg
http://www.artthrob.co.za/00oct/images/chagall05a.jpg
http://fotos.nazjam.com/wp-content/uplo ... speral.jpg
Uwielbiam jego odrealniony klimat. I te piosenkę, stety-niestety, ona przekonała mnie do Chagalla:
http://www.youtube.com/watch?v=adfY6pNKw1U

I KONIECZNIE Rene Margitte, cudowna seria:
http://www.follydiddledah.com/images/rene_magritte.jpg
http://mimulus.files.wordpress.com/2009 ... mantes.jpg
http://nga.gov.au/International/Catalog ... 148052.jpg

Nie wiem, po prostu uwielbiam :D
Salve lux post tenebras!

www.alternation.pl / www.alternation.eu

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4787

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#5 » 9 kwie 2009, o 10:46

Beatrice pisze:Osobiście uwielbiam Kandinsky’ego. Za to, że za każdym razem, gdy patrzę na Czarną Plamę z 1921, odnoszę wrażenie, że barwa mnie pochłonie, że obraz zaraz „wyskoczy”. Że zwyczajnie czuję napięcie biegnące od centrum, aż do samych ram.
http://img355.imageshack.us/img355/2211/czarnaplama19216jj.jpg
Co sądzicie?:)
Nie przepadam za tego typu sztuką, raczej nie przemawia do mnie współczesna - a jeżeli tak, to sporadycznie, ale nie kojarzę żadnych konkretnych obrazów, musiałabym się zastanowić :)

Lailerosse pisze:Lubię florenckich mistrzów rensansu- m.in. Michała Anioła (chociaż nie, w sumie to jego kocham głównie za rzeźby), Leonarda da Vinci i Rafaela Santi.
O taak, jeżeli chodzi o renesans. Poza tym wielbię impresjonistów, Picassa, Beksińskiego, chociaż zbieram się na wystawę już chyba trzeci tydzień, i paru innych, ale nie kojarzę nazwisk :S

Och, faktycznie świetna :)
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Ishie
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#6 » 9 kwie 2009, o 13:41

Ja się zgodzę Lailerosse we wszystkim, co powiedziała - sztuka abstrakcyjna zupełnie do mnie nie trafia; nie wiem, jak kilka kresek na krzyż może wywoływać jakiekolwiek emocje, po prostu tego nie kupuję.

Rembrandt mnie zachwyca, Daliego podziwiam, Chagall jest niesamowity, jednak mój faworyt to Francisco Goya. To, co stworzył podczas ostatnich lat swojego życia - obrazy przepełnione zgnilizną, mrokiem i rozpadem, czyli to, co Ishie lubi najbardziej - jest przerażające, ale i piękne.
Raz
Dwa
Podobnie jak cykl, w którym ukazywał okropieństwa i bestialstwo wojny.
Raz

Jeśli chodzi o coś bardziej współczesnego, to drżę na widok dzieł pana Zdzisława Beksińskiego, którego nie sposób opisać słowami. To smutne, że w naszym kraju o tak wielkim artyście mówiło się jakoś więcej tylko raz, bodajże trzy lata temu, kiedy padł ofiarą morderstwa.
Jego dzieła są brutalne, nierzadko mają podłoże erotyczne, ukazują przede wszystkim deformacje człowieka na wielu płaszczyznach. Trudno jest wybrać coś najlepszego.
Raz
Dwa
Trzy
Cztery
Pięć

Bestia
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 65

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#7 » 9 kwie 2009, o 15:05

Zireael pisze:I KONIECZNIE Rene Margitte, cudowna seria

A nie przypadkiem Rene Magritte? ;) Też uwielbiam jego obrazy :)


Ishie pisze:Rembrandt mnie zachwyca, Daliego podziwiam, Chagall jest niesamowity, jednak mój faworyt to Francisco Goya

Jeśli chodzi o tego pana, jest jeden obraz, który od wielu lat wywołuje u mnie gęsią skórkę. To Kolos. I nie żeby mi się ten obraz wybitnie podobał. On po prostu tak na mnie działa :D

Poza tym jeszcze Matejko - nie za to co malował, ale jak malował - te szczegóły, dynamika niektórych obrazów, mimika postaci. Jak dla mnie geniusz :D

Veena

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#8 » 6 cze 2009, o 01:22

Jeśli chodzi o mnie, to mam wiele ulubionych obrazów, ogólnie lubię od czasu do czasu pozwiedzać jakieś zamki, muzea, czy choćby poszperać w Internecie. Zawsze znajdzie się coś, co przyciągnie uwagę, zawładnie sercem oraz ogólnie poruszy zmysł estetyki i nieważne, czy będzie to obraz przedstawiający bitwę pod Grunwaldem, czy czarny kwadrat na białym tle. Zadowalam się wszystkim, zawsze znajdę coś dla siebie, bo gust zmienia mi się z niesłychaną częstotliwością, tak samo jak i nasilenie weny, którą trzeba przecież czymś wspomagać.
Ostatnio znalazłam w Sieci pana Gonzaleza, dotąd chyba żadna twórczość nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Ten mistrz tworzy obrazy taką techniką i w taki sposób, że na pierwszy (a także drugi) rzut oka można je pomylić po prostu z rzeźbami. Niesłychane dzieła, niepowtarzalne i na swój sposób magiczne. Nawet mimo tego, że nie lubię takich pasteli i romantyzmu, ujęły mnie, naprawdę.
Tutaj macie kilka jego prac, gdybyście były zainteresowane, bo warto:

1) http://www.sublimatrix.com/html/crescendo.html
2) http://www.sublimatrix.com/images/yemanja.jpg
3) http://www.sublimatrix.com/html/xvarnah.html
4) http://www.sublimatrix.com/images/fravashi.jpg
5) http://www.sublimatrix.com/html/amore.html

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4787

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#9 » 6 cze 2009, o 11:11

Pierwszy raz słyszę o tym panu, co mnie dziwi, bo, patrząc na jego obrazy, spodziewałoby się, że jest popularny, są faktycznie niezwykłe, niemal jak rzeźby; drugi najbardziej przypadł mi do gustu, świetny efekt i kolorystyka, wydaje się też być najbardziej dynamicznym z całej piątki ;)
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Marina
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Re: Czyje obrazy zapierają wam dech w piersiach?

Post#10 » 5 wrz 2010, o 13:07

Em. pisze:John William Waterhouse, szczególnie The Lady Of Shalott. Kocham Tennyssona, a ten obraz mi się wydaje całkowicie idealną ilustracją.



Tak, Lady of Shalott to jeden z moich ulubionych obrazów. Oprócz paru malarzy, którzy zostali już wymienieni, ostatnio zachwyciłam się pracami Arnolda Böcklina. Jego obrazy wiszą m.in. w letniej rezydencji cesarzowej Sissi.


http://www.arnoldbocklin.com/ab_sacredgrove.htm
http://www.arnoldbocklin.com/ab_idyll.htm
http://www.arnoldbocklin.com/ab_isleofthedead.htm
http://www.arnoldbocklin.com/ab_ruinsmoonlit.htm
http://www.arnoldbocklin.com/ab_tritonnereid.htm
http://www.arnoldbocklin.com/ab_mermaidsatplay.htm
Wydaje się bowiem [...] że piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę.

Virginia Woolf — Orlando (II)

Wróć do „W cieple kominka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości