Ulubione książki

Dyskusje o książkach, ich autorach i na pokrewne tematy.
Bestia
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 65

Ulubione książki

Post#1 » 5 wrz 2009, o 13:42

Bo każdy ma swoje ulubione książki. Jest ich więcej lub mniej, ale są :) Jakie są wasze?

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Re: Ulubione książki

Post#2 » 5 wrz 2009, o 14:26

Nie lubię odpowiadać w takich tematach, bo zawsze muszę się długo zastanowić i poprzypominać co lepsze książki, jakie czytałam, bo w gruncie rzeczy nadal nie mam "ukochanych" - ale ulubione już prędzej, zawsze znajdzie się coś, co się bardzo podobało :)

Pomyślmy (a kolejność raczej losowa) ;) "Władcę Pierścieni", co oczywiste, sagę o Wiedźminie, ze świata Dysku uwielbiam "Łups!" - resztę po prostu lubię/bardzo lubię. Trochę z Mickiewicza - mówcie, co chcecie, ale mi "Pan Tadeusz" bardzo się podobał, a "Ballady i romanse" są świetne :) - "Cień wiatru" i "Grę anioła", "Krzyżaków", "Imię róży", "Katedrę Marii Panny w Paryżu", "Trzech muszkieterów"... Poza tym ogólnie cenię Austen, Kinga za jego chore pomysły, a Rowling za to, że tak mnie zauroczyła w dzieciństwie, sentyment pozostał i tyle ;)
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Giwi

Re: Ulubione książki

Post#3 » 5 wrz 2009, o 18:27

Seria o Feliksie Castorze autorstwa Mike'ya Carey'ego - kocham całym moim malutkim serduszkiem. Bo opisał postać, o której ja zawsze marzyłam i to tak, że Fix ŻYJE i pokazuje ci środkowy palec z kart książki :D

Glavessy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49

Re: Ulubione książki

Post#4 » 6 wrz 2009, o 10:17

Nie będę popularna, Oeone wymieniła wszystkie dzieła z mojej czołówki.

Cień Wiatru, Imię Róży, Władca Pierścieni, Mistrz i Małgorzata, Potter... Sporo tego;)

Euverris H'ané
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 84

Re: Ulubione książki

Post#5 » 6 wrz 2009, o 16:57

O, tak, ja też mam zawsze problem z pytaniem "ulubiona książka?". Ysz.

Cały cykl Kroniki Diuny. Trylogie Skrytobójca i Złotoskóry. Cykl Pieśń Lodu i Ognia. Imię wiatru. Amerykańscy bogowie. Mistrz i Małgorzata. Ludzie z papieru.

Eee... Więcej grzechów obecnie nie pamiętam. ;]

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1338

Re: Ulubione książki

Post#6 » 20 lip 2010, o 16:43

Hm. Dużo jest książek, które lubię, zapewne większość z tych na moich półkach mogę za takie uznać.
Silmarillion, Lays of Beleriand - Tolkiena. Nigdy nie wybaczę mu, że oba dzieła zostawił pokawałkowane i nieskończone. Gdyby nie to - byłyby idealne.
O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu, autorstwa Harukiego Murakamiego. Za to, że niezależnie od tego jak wielkiego mam doła - ta książka mnie z niego wyciągnie i postawi na nogi.
Amerykańscy bogowie i M jak magia, Neila Gaimana. Chyba nie muszę tego tłumaczyć. Z tego drugiego, szczególnie Instrukcja.
Poza tym klasyka: Szekspir, Słowacki...
Orwell, po którego Roku 1984 długo siedziałam i nie umiałam sobie wszystkiego poukładać. Dobry omen. Smutek C.S. Lewisa. Faust, Mistrz i Małgorzata.
I to nawet nie połowa.
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Re: Ulubione książki

Post#7 » 6 sie 2010, o 21:20

O, a do moich ulubieńców - jako autorów, nie konkretne tytuły - dodaję chętnie Dukaja i Murakamiego, po prostu ;) Dukaja może i przeczytałam tylko jedną książkę, która ponoć jest jego najgorszą, ale zaimponował mi dość, bym dorzuciła jego nazwisko do niedługiej listy ulubionych. A Murakami... Naprawdę podoba mi się abstrakcja w jego wydaniu i to w nim głównie cenię.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Marina
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Re: Ulubione książki

Post#8 » 5 wrz 2010, o 13:42

Uwielbiam książki Carlosa Ruiza Zafona, Rowling oraz zdecydowanie Kinga. Ostatnio zafascynowałam sie też książkami Trudi Canavan - może ktoś czytał?

Gildia Magów, Nowicjuszka, Wielki Mistrz, Uczennica Maga, Ostatnia z Dzikich, Głos Bogów...
Wydaje się bowiem [...] że piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę.

Virginia Woolf — Orlando (II)

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Re: Ulubione książki

Post#9 » 5 wrz 2010, o 13:53

Marina pisze: Ostatnio zafascynowałam sie też książkami Trudi Canavan - może ktoś czytał?

Gildia Magów, Nowicjuszka, Wielki Mistrz, Uczennica Maga, Ostatnia z Dzikich, Głos Bogów...


Przeczytałam wszystko oprócz Misji Ambasadora.
Bardzo lubię tę autorkę, choć zalicza się do tych, co ciężko się rozkręca. Najlepsza była trylogia Czarnego Maga. Bardzo przeżywałam sam koniec. ;P

Z samych książek uwielbiam cykl Miecza Prawdy Terry'ego Goodkinda. Strasznie podoba mi się w nich koncepcja samego zła, a niektórzy bohaterowie zapadający w pamięci. ;)
Po prostu robię za zły charakter.

Awatar użytkownika
Marina
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Re: Ulubione książki

Post#10 » 5 wrz 2010, o 15:02

Kostucha pisze:
Marina pisze: Ostatnio zafascynowałam sie też książkami Trudi Canavan - może ktoś czytał?

Gildia Magów, Nowicjuszka, Wielki Mistrz, Uczennica Maga, Ostatnia z Dzikich, Głos Bogów...


Przeczytałam wszystko oprócz Misji Ambasadora.
Bardzo lubię tę autorkę, choć zalicza się do tych, co ciężko się rozkręca. Najlepsza była trylogia Czarnego Maga. Bardzo przeżywałam sam koniec. ;P

Z samych książek uwielbiam cykl Miecza Prawdy Terry'ego Goodkinda. Strasznie podoba mi się w nich koncepcja samego zła, a niektórzy bohaterowie zapadający w pamięci. ;)



Muszę przyznać, że jej pierwsza książka, a zarazem pierwsza część Trylogii Czarnego Maga, jest dość... oporna. Najbardziej cenię, najwyraźniej tak samo jak ty, Wielkiego Mistrza. Naprawdę wzruszyłam się podczas śmierci Akkarina.
Wydaje się bowiem [...] że piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę.

Virginia Woolf — Orlando (II)

Wróć do „Książki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości