Ostatnio przeczytane książki

Dyskusje o książkach, ich autorach i na pokrewne tematy.
Awatar użytkownika
zielarka
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 570

Ostatnio przeczytane książki

Post#411 » 1 cze 2016, o 20:05

Stefan Chwin — Żona Prezydenta. W poszukiwaniu nawiązań do Męki Pańskiej.

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 218

Ostatnio przeczytane książki

Post#412 » 17 cze 2016, o 13:21

Jerzy Hajduga / Maria Kuczara: "Współbrzmienie", od którego nie potrafię się ani oderwać, ani też nań napatrzeć :-D
A recenzja :?: Bardzo chętnie podałabym link, ale że uprzejmie zwrócono mi uwagę, by tego nie czynić, zatem przeklejam ;))

"Bardziej szesnastokartkowy zeszyt z trzydziestoma dwiema nieliczbowanymi stronicami. Okładka miękka, jedwabiście satynowa, o kolorze z ciemnych najciemniejszych sepii niby to ciepłe, listopadowe niebo nad Krakowem, kiedy nadciąga najgłębszy niż...

"Współbrzmienie[m]" zostało nazwane toż osobliwe, na pograniczu artystycznego katalogu oraz poetyckiego zbioru, a zaprezentowane w formie zwartego druku, zjawisko, autorstwa dwojga Mistrzów: Marii Kuczary i Jerzego Hajdugi.

Maria Kuczara swoimi fotogramami opowiada "Światy niemożliwe"; opowiada tak od lipca 2008 roku, wtedy gdy - po raz pierwszy - wspólnie z Rafałem Babczyńskim przedstawiła własne, obiektywem utrwalone wizje, które obecnie przepływają poprzez rozmaite stany i stadia (pod)świadomości, niczym - jak ma to miejsce w przypadku autorki omówienia - identyfikacje jej indywidualnego wyobrażenia czyśćca:

"Ze skorupek codzienności
sklejam
moje Światy Niemożliwe"

"Światy niemożliwe"? Oczywiście że możliwe, jedynie dla zdecydowanej większości obracającego się wśród nich ogółu: zwyczajnie niedostrzegalne. Niewidziane na równi z porzuconą na chodniku przełamaną słomką, zużytym biletem, niedopalonym papierosem.

Bo kogo tak naprawdę może dogłębnie zainteresować zaglądające w zakratowane okno seledynowe pnącze, zrujnowane, prowadzące do rudery, schody; oglądane przez rozbitą szybę brudne podwórko; listopadowe niebo nad iluminowanym Kościołem Mariackim, majaczący w zaduszkowym śniegu stary nagrobek; puste pomieszczenia ze sfatygowanym jednym krzesłem; gawędzące w okiennej ramie, ptaki; twarze znaczone cierpieniem; samotność wiszących ubrań; perspektywa pustostanów; obolałe stopy z wyraźnie uwydatnionymi haluksami?

I tu dochodzi do głosu owo "Współbrzmienie"; dialog obrazu oraz słowa. Słowa oszczędnego jak kiełkujące nasionko rzeżuchy. Słowa wobec fotogramów akuratnie wyważonego:

"coraz częściej rozmawiam
ze sobą osiemnastoletnim chłopcem
no chyba że nie wraca
do domu"

Fakt, nie wraca, ponieważ to tu - to tam, zwyczajnie przysiada "autopeel" oparty o posmarowane graffiti ściany stareńkich domostw. A i ta modelka w czerwonej niby przemarznięta jarzębina, sukni, czemu tak stoi i co zamierza sobą reklamować?

"czytam gazetę przy oknie
jak odważnie jest bezszelestnie
odsunąć firankę"

gdzie wszystko mimo niejednokrotnie zaprogramowanego nieładu musi posiadać takie - nie inne - miejsce:

"pokój oddycha uwolniony
od mebli od łóżka
z tobą

jeszcze w kącie
na czterech nogach

wierne jak pies"

Bowiem, co zresztą wyraźnie podkreśla Autor Wstępu, Krzysztof Kwasiżur:

"Współbrzmienie jest [...] niczym podróż pomiędzy kartkami tomiku wierszy w bardzo dosłownym rozumieniu; wystawa pozwala - ba, nawet zmusza - do przemierzania fizycznej odległości od wiersza do wiersza i poddawania się wizjom ilustratorki, bardzo przypominających poddawanie wizjom własnej wyobraźni podczas czytania wierszy."

Na podstawie: Jerzy Hajduga - poezja / Maria Kuczara - ilustracje: Współbrzmienie. Kraków - Drezdenko 2016.
ISBN 978-83-944364-0-7"

Awatar użytkownika
zielarka
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 570

Ostatnio przeczytane książki

Post#413 » 21 paź 2016, o 08:51

Wojcicech Kuczok — Opowieści słychane

Rewelacja. Ostatnio im więcej czytam tym mniej mnie to wszystko co czytam pociąga, więcej za to ziewam. Nie pamiętam już kiedy wcześniej przeczytałam książkę tak jak tę - jednym tchem. Świetna niebanalna forma i równie dobre banalne tematy. Jestem zachwycona.

refluks

Ostatnio przeczytane książki

Post#414 » 21 paź 2016, o 18:35

Kilka dni temu odświeżyłem sobie „Siedmiu nieobecnych” Igora Sikiryckiego.
W bibliotekach prawie nieosiągalna.
Nie pamiętam jak się w domu znalazła.
Sięgnąłem kiedyś i stała się jedną z moich ulubionych książek.
Towarzyszyłem bohaterom od egzaminu do szkoły po ich śmierć.
A krótkie ich życie było.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1808

Ostatnio przeczytane książki

Post#415 » 28 gru 2016, o 21:49

DuralT pisze:"Pieprzony los Kataryniarza" Rafała A. Ziemkiewicza...
Dobra książka. Profetyczna. Mnie zachwyciło to, że tekst powstał w połowie lat dziewięćdziesiątych i wiele ze spraw, które autor poruszył (mam na myśli aspekty techniczne), było wówczas w powijakach bądź zupełnie w sferze fiction.

...ale o czymś innym chciałem...

Znalazłem pod choinką "Litr ciekłego ołowiu". Pilipiuk w dobrej formie. Pominę opowiadania z cyklu Robert Storm i suma wszystkich tajemnic - dobre i ciekawe, jak zawsze. Do doktora Skórzewskiego jeszcze nie doczytałem. Jestem świeżo po lekturze opka "Harcerka". Boskie! Post-apo w wersji soft. Ziemia po zarazie, która wytłukła 99% populacji i ludzie próbujący żyć po ludzku. Aż szkoda, że w księgarniach nie można zakupić szeregu opasłych tomów... uniwersum "Harcerka"... fajnie brzmi :))

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1696

Ostatnio przeczytane książki

Post#416 » 28 gru 2016, o 22:14

Przy "Litrze" zaciąłem się właśnie na opowiadaniu ze Skrórzewskim, nie wiem czemu sytuacja z opuszczoną placówką wewnątrzgraniczną mnie nie wciągnęła.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Konrad Mazur
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 99

Ostatnio przeczytane książki

Post#417 » 23 sty 2017, o 12:14

"Miasto i psy" MV Llosy.
debiutancka powieść, na poły autobiograficzna, o życiu w szkole wojskowej im. Prado w Limie. Losy chłopców, którzy na trzy lata zostali zakoszerowani w internacie, by stali się prawdziwymi mężczyznami i żołnierzami. Upokorzenia, nielegalne rozrywki, miłostki, przepustki, walki na pięści i marzenia o przyszłości. Wspaniała lektura.
https://konradmazur1.wordpress.com
autor książki "Zaczęło się w Radomiu"

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Ostatnio przeczytane książki

Post#418 » 5 lut 2017, o 02:00

"Brud" Piotr C.
Pan Ikea zabiera się za obyczajówkę. I sprawia mi tym samym ogromne rozczarowanie.
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1808

Ostatnio przeczytane książki

Post#419 » 5 lut 2017, o 13:20

Bill Bryson "Krótka historia prawie wszystkiego"

Jak w tytule. Fizyka, geologia, biologia, wszystkie dziedziny rozumiane bardzo szeroko. Autor nie jest ekspertem w żadnej z wymienionych powyżej, a precyzji wypowiedzi nie uważa za coś, czemu warto poświęcać czas i wysiłek. Tym nie mniej książka napisana megazajeletko... taki kabaret ciekawości i niepokoju.

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Ostatnio przeczytane książki

Post#420 » 7 lut 2017, o 22:23

Wilbur Smith "Drapieżne ptaki" czyli szarlowe powroty do literatury marynistycznej.
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Wróć do „Książki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości